Przez 5 miesięcy nie płacił faktur i napiwków kelnerkom! Co dziś dzieje się z La Nonna Siciliana?

"Kuchenne rewolucje", sezon 15, odc. 6
Restauracja, która przez 5 miesięcy nie przynosiła zysków...
Toruńskie Stare Miasto stało się areną jednej z najbardziej napiętych rewolucji tego sezonu "Kuchennych rewolucji". Magda Gessler wkroczyła do restauracji Italian House, gdzie zamiast włoskiego klimatu zastała chaos, nieuregulowane rachunki i konflikt, który mógł zakończyć się gastronomiczną katastrofą. W grę wchodziły dziesiątki tysięcy złotych i przyszłość całego zespołu. Co stało się z restauracją?
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Co dziś dzieje się z La Nonna Siciliana/Italian House?
  • Jak długo Cufo nie płacił faktur?
  • Jak przebiegały "Kuchenne rewolucje" w Toruniu?
  • Co działo się w 15. sezonie, 6. odcinku "Kuchennych rewolucji"?

"Kuchenne rewolucje 15" odc. 6. w Toruniu, kto jest właścicielem Italian House?

Restauracja Italian House mieści się w sercu toruńskiej starówki, w zabytkowej kamienicy przy ul. Łaziennej. Jej właścicielem jest Maciek, który kilka lat wcześniej prowadził w tym miejscu lokal z kuchnią azjatycką i sushi. Brak doświadczenia oraz źle dobrany zespół sprawiły jednak, że interes zaczął przynosić wyłącznie straty.

Gdy pojawiła się perspektywa sprzedaży lokalu, na horyzoncie zjawił się Cufo - Albańczyk, doświadczony kucharz i menadżer, który deklarował chęć przejęcia restauracji. Choć formalnie nigdy nie kupił lokalu, szybko przejął w nim pełnię władzy. Zatrudnił własnych kucharzy, zmienił menu na włoskie i zaczął rządzić - także finansami. Problem w tym, że rachunki przestały być płacone, a faktury na kilkadziesiąt tysięcy złotych zaczęły spływać… na Maćka.

Sytuacja w zespole była równie napięta. Kelnerki skarżyły się, że nie otrzymują napiwków, a kucharze, że nie mają wsparcia i są traktowani z góry. Gdy Magda Gessler zapytała, kto jest ich szefem, nikt nie potrafił jednoznacznie odpowiedzieć. Chaos organizacyjny był kompletny.

"Kuchenne rewolucje", sezon 15, odc. 6
"Kuchenne rewolucje", sezon 15, odc. 6
Źródło: "Kuchenne rewolucje", sezon 15, odc. 6

"Kuchenne rewolucje" w Toruniu. Magda Gessler przejęła stery

Już pierwsza degustacja dała jasny sygnał, że problem tkwi nie tylko w relacjach. Szynka parmeńska, stracciatella i focaccia wypadły dobrze, ale ravioli ze szpinakiem okazały się kulinarną porażką. Magda Gessler bez wahania kazała danie spróbować właścicielowi - ten przyznał, że sam by go nie zjadł. Oliwa? Najtańsza z możliwych. Kuchnia? Feta z kartonu, ugotowany makaron w lodówce i mrożonki trzymane w reklamówkach.

Magda Gessler nie miała litości - zawartość zamrażarek wylądowała w koszu. Następnego dnia postawiła na naukę od podstaw. Ravioli zaczęto robić ręcznie, a młody kucharz Krystian, który przyznał, że robi je pierwszy raz w życiu, zebrał pochwały. Tym większe były pretensje do Cufo, bo to szef kuchni odpowiada za smak i jakość.

Czytaj też: Magda Gessler wprost o właścicielach restauracji w Ujsołach: "Wyglądacie jak starzy ludzie"

"Kuchenne rewolucje", sezon 15, odc. 6
"Kuchenne rewolucje", sezon 15, odc. 6
Źródło: "Kuchenne rewolucje", sezon 15, odc. 6

"Kuchenne rewolucje". Kim jest Cufo?

W programie Magda Gessler bardzo jasno wskazała, gdzie leży prawdziwy problem restauracji. Nie chodziło o brak talentu kulinarnego, lecz o sposób zarządzania i odpowiedzialność. Podczas rozmów z zespołem wyszło na jaw, że kelnerki nie otrzymywały napiwków, które, jak twierdziły, były przez Cufa zatrzymywane. Sama konfrontacja była wyjątkowo napięta, bo Cufo nie przyznał się do zarzutów, a jednocześnie deprecjonował pracę obsługi, mówiąc, że "kelnerka jeszcze nie umie nosić tacy, a już chce napiwki". Magda Gessler stanowczo zareagowała, podkreślając, że napiwki należą się pracownikom i nie są narzędziem do ich "wychowywania".

Kolejnym ciosem okazały się niezapłacone faktury i rachunki, które mimo że Cufo zarządzał finansami lokalu formalnie obciążały właściciela. Magda Gessler wprost nazwała to nieodpowiedzialnością i zaznaczyła, że kilka miesięcy współpracy z Cufo oznaczało realne zadłużenie restauracji. W trakcie programu przytoczono również opinie z internetu, w których byli pracownicy pisali o mobbingu, straszeniu konsekwencjami, niewypłacaniu wynagrodzeń oraz chaosie organizacyjnym. Choć Cufo nie zgadzał się z wieloma zarzutami, przyznał, że próbował robić wszystko sam i że sytuacja wymknęła się spod kontroli. Dla Magdy Gessler było jasne: dopóki Cufo ma dostęp do pieniędzy i pełnię władzy, restauracja nie ma szans stanąć na nogi.

Czytaj też: "Kuchenne rewolucje" w Białej Podlaskiej. Pizza z serem gouda i zepsute mięso? Magda Gessler nie miała litości

"Kuchenne rewolucje", sezon 15, odc. 6
"Kuchenne rewolucje", sezon 15, odc. 6
Źródło: "Kuchenne rewolucje", sezon 15, odc. 6

"Kuchenne rewolucje" czy La Nonna Siciliana nadal działa?

Magda Gessler jasno rozdzieliła role: finanse wróciły w ręce Maćka, a Cufo został odsunięty od pieniędzy i miał skupić się wyłącznie na gotowaniu. Restauracja przeszła metamorfozę - zniknęły klubowe kanapy, pojawiły się obrusy, zdjęcia sycylijskich babć i panorama Sycylii. Lokal zmienił nazwę na La Nonna Siciliana, a menu zyskało spójną, południową tożsamość.

Kolacja finałowa zakończyła się sukcesem, a miesiąc później Magda Gessler wróciła na kontrolę. Jedzenie zachwyciło restauratorkę, Cufo publicznie przeprosił Maćka, a konflikt został zażegnany. Rewolucja - tym razem - naprawdę się udała.

Dziś restauracja działa nadal przy ul. Łaziennej 24 w Toruniu. W sezonie letnim niemal każdy stolik jest zajęty, a ogródek pęka w szwach. Choć w menu nie ma informacji o Magdzie Gessler, jej wpływ widać na każdym kroku.

"Kuchenne rewolucje", sezon 15, odc. 6
"Kuchenne rewolucje", sezon 15, odc. 6
Źródło: "Kuchenne rewolucje", sezon 15, odc. 6

Czytaj też: "Kuchenne rewolucje" w Turku. Jak potoczyły się losy restauracji Hot Loch?