"Kuchenne rewolucje". To nie zdarza się często. Niewielu pracodawców zachowałby się w ten sposób!

Kuchenne Rewolucje: Powódź zabrała ich restaurację
Mateusza i Rafała poznaliśmy w 2. odcinku 32. sezonu "Kuchenne rewolucje". Para kilka lat temu otworzyła restaurację w Stroniu Śląskim i przez lata ciężko pracowała, by odnieść sukces. Nikt nie spodziewał się, że ich marzenia zniweczy powódź, która nawiedziła miasto w 2024 roku. Lokal został całkowicie zniszczony.

"Kuchenne Rewolucje" odcinek 2., sezon 32. Mateusz i Rafał zmierzyli się z ogromną tragedią

Stronie Śląskie miało stać się miejscem, w którym Mateusz i Rafał rozpoczną wspólne życie. Po latach związku na odległość zdecydowali się sprzedać swój dotychczasowy majątek i przeprowadzić na Ziemię Kłodzką. To właśnie tam postanowili spełnić swoje marzenie - otworzyć restaurację z prawdziwą włoską kuchnią. Para kupiła obiekt z pokojami i przez wiele miesięcy prowadziła intensywny remont. Ich celem było stworzenie wyjątkowego miejsca – restauracji „Cherry Pepperoni” w Stroniu Śląskim, która przyciągnie lokalnych mieszkańców oraz turystów oryginalnymi smakami kuchni włoskiej. Po długim czasie przygotowań lokal wreszcie został otwarty. Restauracja „Cherry Pepperoni” zaczęła przyciągać gości, zdobywać pozytywne opinie i przynosić pierwsze zyski. Niestety, szczęście właścicieli nie trwało długo – wszystko przerwała tragiczna powódź. 15 września Stronie Śląskie znalazło się pod wodą po przerwaniu zapory na potoku Morawka. Woda zalała miasto, niosąc błoto, konary drzew i zniszczone elementy infrastruktury. Restauracja „Cherry Pepperoni” została niemal całkowicie zrujnowana – w ciągu kilku godzin żywioł zniszczył efekt miesięcy pracy i inwestycji. Miejsce, które miało być spełnieniem marzeń Mateusza i Rafała, zamieniło się w zalany i zniszczony lokal.

"Kuchenne Rewolucje". Co się stało z pracownikami lokalu, który przestał istnieć?

W obliczu tragedii prawdziwą siłę pokazał zespół restauracji. To oni byli pierwsi na miejscu katastrofy. Kucharze i kelnerki nie opuścili właścicieli w najtrudniejszym momencie.

- Nie dało się wejść na teren Cherry. Jak spotkałam chłopaków, wszyscy tak płakaliśmy, ciężko było - wyznała kelnerka.

W ciągu pierwszego weekendu po powodzi restaurację odwiedziło ponad tysiąc osób z całej Polski, które pomogły we wstępnych pracach porządkowych. Przez wiele miesięcy Mateusz, Rafał wraz z całym zespołem przerobili tony cementu, odkopywali i przerzucali kamienie, walczyli, by lokal mógł wrócić do życia.

Nie dałbym rady podnieść ani jednego kamienia bez tych ludzi.
Mateusz

Właściciele podjęli decyzję, która pokazała, jak bardzo zależy im na zespole. Nawet w obliczu powodzi i całkowitego zniszczenia restauracji nie myśleli o rezygnacji z pracowników. Postawa Mateusza i Rafała pokazuje, że w prawdziwym biznesie liczą się przede wszystkim ludzie i relacje.

Stwierdziliśmy, że choćbyśmy mieli się zadłużyć, to my będziemy chcieli ich utrzymać na tyle, żeby oni byli w stanie dociągnąć z nami. 
Rafał

Kiedy i gdzie obejrzeć "Kuchenne rewolucje"?

Jeśli chcecie zobaczyć więcej kulinarnych metamorfoz i niezwykłych historii restauracji, nie przegapcie kolejnego odcinka "Kuchennych rewolucji"! Premiery w czwartki o godzinie 21:30 w TVN. Program jest także dostępny na platformie streamingowej - w serwisie Player.pl. Zobaczcie, jak Magda Gessler pomaga kolejnym restauratorom w walce o lepszą przyszłość ich lokali!

Czytaj też: Magda Gessler zrobiła z niego biznesmena. Co dziś dzieje się w "Gorącej Kiełbasiarni"?