Czy w Cherry Pepperoni rzeczywiście zjesz włoską kuchnię?
W wyniku powodzi w 2024 roku Mateusz i Rafał praktycznie stracili restaurację. Miejsce, które stworzyli z miłości do gotowania przestało istnieć w kilka godzin. Jedenaście miesięcy po powodzi "Cherry Pepperoni" ponownie się otworzyła się dla gości. Odbudowa zniszczonego lokalu była możliwa dzięki ogromnemu wysiłkowi właścicielki, wparciu pracowników i bezinteresownej pomocy wielu osób. Choć remont zakończył się sukcesem, to codzienność po ponownym otwarciu wciąż pozostaje dla właścicieli wyzwaniem. Odbudowa lokalu pochłonęła ogromne koszty, a ruch turystyczny w tych okolicach zdecydowanie zmalał. Wizyta Magdy Gessler może być dla Mateusza i Rafała ostatnią deską ratunku. Jakiej kuchni może się spodziewać restauratorka?
- My serwujemy kuchnię włoską i nie spotykaliśmy się do tej pory z jakimś złym zdaniem na temat naszej kuchni, raczej właśnie z samymi pochwałami - wyznała kelnerka.
Kiedy do lokalu weszła Magda Gessler, szybko zaczęła analizować kartę dań. W oczy rzuciła się jej przede wszystkim różnorodność pizz inspirowanych różnymi kuchniami.
- Pizza polska, hawajska, grecka, szaleństwo. No trochę to jest nie tak - zaczęła restauratorka.
Jak Mgdzie Gessler smakowały dania?
Za namową kelnerki Magda Gessler dała się skusić na bruschettę di Parma, kurczaka po toskańsku i pizzę gorgonzolę. Pierwsze z dań to klasyczna włoska przystawka, czyli chrupiące pieczywo podawane z dodatkami, w tym przypadku z szynką parmeńską i rukolą. Kurczak po toskańsku miał z kolei pojawić się na talerzu w towarzystwie domowych kluseczek gnocchi, które przygotowywane są na miejscu. Na koniec restauratorka zamówiła pizzę z gorgonzolą, jednym z najbardziej charakterystycznych włoskich serów pleśniowych.
- To nie jest dobre. Słodkie, lepkie, ble - oceniła bruschettę Magda Gessler.
Pizza wypadła całkiem nieźle, chociaż zdaniem Magdy Gessler byla za słodka. Wszystko przez dodatek gruszek, które pochodziły z puszki, co znacząco zmieniło smak całego dania. Kurczak po toskańsku od razu spotkał się z krytyką restauratorki. Jej uwagę od razu zwróciła surówka z czerwonej kapusty, która nigdy nie jest podawana jako dodatek do tego dania. Zastrzeżenia pojawiły się także wobec samego kurczaka po toskańsku: gnocchi były zbyt miękkie, a w sosie zabrakło zarówno wyraźniejszej ilości szpinaku, jak i pesto, które powinno nadać potrawie charakterystycznego aromatu.
- To ma tyle wspólnego z Włochami, co ja z Afganistanem - podsumowała Magda Gessler.
Kiedy i gdzie obejrzeć "Kuchenne rewolucje"?
Jeśli chcecie zobaczyć więcej kulinarnych metamorfoz i niezwykłych historii restauracji, nie przegapcie kolejnego odcinka "Kuchennych rewolucji"! Premiery w czwartki o godzinie 21:30 w TVN. Program jest także dostępny na platformie streamingowej - w serwisie Player.pl. Zobaczcie, jak Magda Gessler pomaga kolejnym restauratorom w walce o lepszą przyszłość ich lokali!
Czytaj też: "Kuchenne Rewolucje". Jak radzi sobie "Oliwa Sprawiedliwa"?
Autorka/Autor: AS