Artur Barciś zdzierał azbest z nowojorskich wieżowców. "Pamiętam, jak płakałem sam w kotłowni"
Artur Barciś w 10. odcinku "Kuby Wojewódzkiego" wrócił wspomnieniami do jednego z najtrudniejszych okresów w swoim życiu. Zanim został popularnym aktorem, pracował fizycznie w Stanach Zjednoczonych. Artur Barciś zdzierał azbest w kotłowniach nowojorskich drapaczy chmur. Chociaż praca była bardzo wymagająca, Amerykanie dobrze mu płacili. Aktor po kilku tygodniach wrócił do Polski z pieniędzmi, za które mógł kupić mieszkanie i kultowego malucha. Zobacz fragment programu!