Zaskakujące wyznanie Weroniki w "Hotelu Paradise 12". Ma kryzys w relacji z Tobiaszem? "Płakać mi się chce"
Życie w raju to nie tylko drinki z palemką i beztroski flirt. Czasem słońce Tajlandii przegrywa z czarnymi chmurami, które zbierają się w głowach uczestników. W najnowszym odcinku 12. sezonu "Hotelu Paradise" przekonała się o tym Weronika. Choć na pierwszy rzut oka wszystko u niej gra, dziewczyna w końcu nie wytrzymała i dała upust emocjom. Wszystko zaczęło się od... przytulania.