- Co dzieje się dziś z restauracją Bistro na fali?
- Jak przebiegła rewolucja w Malborku?
- Czy restauracja Bistro na fali z „Kuchennych rewolucji” nadal działa?
- Dlaczego Magda Gessler zmieniła nazwę Karczmy Zamczysko na Bistro na fali?
- Jakie zmiany wprowadziła Magda Gessler w restauracji w Malborku?
"Kuchenne rewolucje 14", odc. 15. Magda Gessler przyjechała do Malborka
Historia Karczmy Zamczysko zaczęła się nietypowo. Krzysztof, właściciel obiektu, początkowo nie planował prowadzić dużej restauracji. Jego pomysłem było stworzenie atrakcji dla turystów odwiedzających zamek w Malborku - widowiskowych pokazów walk rycerskich. Inicjatywa szybko zdobyła popularność, a by widzowie nie oglądali spektakli o pustych żołądkach, obok pojawiła się niewielka budka z jedzeniem.
Z czasem gastronomia zaczęła przynosić coraz większe dochody, a same pokazy zeszły na dalszy plan. Budka przerodziła się w rozbudowany obiekt - Karczma Zamczysko, składająca się z kilku pawilonów, dużego ogródka oraz placu zabaw. Problem pojawił się jednak wtedy, gdy sezon turystyczny dobiegał końca. Poza wakacjami gości brakowało, a ogromna przestrzeń generowała koszty trudne do udźwignięcia.
Krzysztof nie miał wykształcenia gastronomicznego, dlatego kluczową rolę w funkcjonowaniu kuchni miał odgrywać szef kuchni Robert, zwany "Batmanem", który przez lata pracował również za granicą, m.in. w Norwegii. Jego doświadczenie nie wystarczyło jednak, by utrzymać lokal na odpowiednim poziomie.
"Kuchenne rewolucje 14", odc. 15. Ilość much zszokowała Magdę Gessler
Już podczas pierwszej wizyty Magda Gessler nie kryła rozczarowania. Potrawy były tłuste, ciężkie i kompletnie niedopasowane do miejsca odwiedzanego przez rodziny z dziećmi i turystów. Ziemniaki okazały się przestojałe, sosy przypadkowe, a wszechobecne muchy skutecznie odbierały apetyt, wlatywały do jedzenia, napojów i ust. Restauratorka szybko zdiagnozowała problem - brak świeżości, lekkości i dbałości o szczegóły.
Następnego dnia doszło do szczerej rozmowy z właścicielami. Katarzyna, żona Krzysztofa, otwarcie przyznała, że nie wszystkie dania wychodzące spod ręki Roberta jej smakują i uważa kuchnię za zbyt ciężką. Jej mąż stał jednak murem za kucharzem, przekonany, że serwowane potrawy są w porządku - jak przyznała jego żona: jemu smakuje niemal wszystko.
Kontrola kuchni ujawniła też poważne zaniedbania - tłuszcz, stara frytura i nieprzyjemny zapach. Magda Gessler zarządziła gruntowne sprzątanie i odtłuszczanie całego zaplecza.
Aby sprawdzić, kto rzeczywiście ma wyczucie smaku, Magda Gessler zorganizowała słynny test w ciemno. Właściciele i ekipa z kuchni z zasłoniętymi oczami mieli rozpoznać podawane dania. Ku zaskoczeniu wszystkich najlepiej poradziła sobie Katarzyna, natomiast Robert miał duże trudności z odgadnięciem serwowanych potraw. To był moment przełomowy.
"Kuchenne rewolucje 14", odc. 15. Czy Bistro na fali nadal działa?
Karczma Zamczysko zniknęła, a w jej miejsce powstało Bistro na fali - lżejsze, bardziej kolorowe i nowoczesne. Zmienił się wystrój, atmosfera i przede wszystkim karta dań.
Podczas kolacji finałowej goście spróbowali m.in. kremu z dyni, carpaccio, dań z dziczyzny oraz deseru - gruszki w galaretce z nutą ajerkoniaku. Menu zostało ułożone tak, by trafić zarówno do turystów, jak i lokalnych gości, również poza sezonem.
Po miesiącu Magda Gessler wróciła na kontrolę. Dania były dopracowane, kuchnia czysta, a zespół, bez zmian w personelu, pracował według nowych zasad. Właściciele nie kryli wzruszenia. Łzy, uściski i szczere podziękowania pokazały, jak wiele znaczyła dla nich ta rewolucja.
Choć od emisji odcinka minęła już prawie dekada - program pokazano w 2016 roku - lokal wciąż działa i cieszy się bardzo dobrymi opiniami. To jeden z przykładów, że "Kuchenne rewolucje" potrafią przynieść trwałe efekty, nawet w miejscach uzależnionych od sezonowej turystyki.
Czytaj też: Magda Gessler nie miała litości w "Chacie po Zbóju". Co dziś dzieje się z restauracją Pyszna Stajenka?
Autorka/Autor: Monika Olszewska
Źródło zdjęcia głównego: "Kuchenne rewolucje 14", odc. 15, Karczma Zamczysko w Malborku