Otworzył "Bistro", choć nie zna się na gotowaniu. "Byłem na dnie"
Kuchenne rewolucje, sezon 33., odcinek 7.: "Bistro" to kolejny biznes Marcina
W Turznie, wsi położonej kilkanaście kilometrów od Torunia, swoje "Bistro" prowadzi Marcin. Po nieudanym biznesie sprzed lat, który kosztował utratę rodzinnego domu - Marcin postanowił spróbować sił w gastronomii. Postawił na street food czyli kebab i dania obiadowe.
- Byłem na dnie, musiałem się podnieść i iść dalej do góry - przyznaje Marcin.
Nowy biznes miał ułatwić Marcinowi odzyskanie stabilizacji, ale okazało się że nie będzie to jednak takie łatwe. Po sąsiedzku, pojawiła się konkurencja w postaci restauracji i sklepu oferującego fast food. Dodatkowo właściciel pracuje na kuchni sam.
- Ja poszłam do pracy. No, mnie tu nie ma w tygodniu. Jestem w piątek, sobotę, niedzielę i to wszystko - zdradza żona Monika.
Marcinowi doraźnie pomaga mu jego córka i żona, która dostrzega bardziej niż sam Marcin, że prowadzenie "Bistro" w pojedynkę wpływa na jakość dań i czystość lokalu.
Sytuacja powoduje napięcia między małżonkami i obawy Moniki o kolejną biznesową wpadkę. Dumny Marcin daleki jest od przyjęcia pomocy, więc Monika uznaje że Marcinowi do rozsądku przemówić może już tylko Magda Gessler. Znana restauratorka nie boi się trudnych wyzwań, a w swoich "Kuchennych rewolucjach" niejednokrotnie udowadniała, że nawet lokal z poważnymi problemami może dostać drugą szansę.
Przegapiłeś odcinek "Kuchenych rewolucji" w TVN? Nadrobisz w Player.pl! Czeka tam na Ciebie najnowszy sezon oraz poprzednie edycje programu
Czytaj też: Jak zmieniła się Magda Gessler? Od eleganckiej klasyki do barwnej modowej ikon