Zaskakjujące wyznanie właściciela "Papaluki". "To jest wstydliwe"
Kuchenne rewolucje 33., odcinek 9. Co poszło nie tak w restauracji Łukasza?
Łukasz poświęca swojej restauracji niemal każdą chwilę. Narzeczona żartuje, że plackarnia jest jego kochanką, do której ucieka każdego dnia. Problem w tym, że ta relacja nie przynosi mu ani szczęścia, ani finansowej stabilności. Zamiast sukcesu pojawiły się długi, rozczarowanie i wstyd związany z porażką.
- Jak osiągałem ileś tam sukcesów w życiu, a nagle ten okazał się porażką, no to jest to wstydliwe - zdradził właściciel.
Właściciel przyznaje, że trudno mu pogodzić się z obecną sytuacją. Niepowodzenie w gastronomii jest dla niego szczególnie bolesne.
Klienci rozczarowani plackami
Problemy restauracji potwierdzają również opinie gości. Dwoje młodych klientów, którzy siedzieli w ogródku restauracji, podzieliło się swoimi uwagami na temat placków. Ich zdaniem były za tłuste i miały dziwną konsystencję.
- No, tak, jeszcze ta konsystencja placka jakoś jest dla mnie dziwna, bo jest taka jakby taki glut. Nie wiem, czy to jest niedopieczone, czy tak ma być, ale dla mnie to jest glut - narzekała klientka.
W tej sytuacji wizyta Magdy Gessler wydaje się wręcz koniecznością. Czy "Kuchenne rewolucje" sprawią, że goście znów będą chcieli odwiedzać restaurację Łukasza?
Przegapiłeś odcinek "Kuchenych rewolucji" w TVN? Nadrobisz w Player.pl! Czeka tam na Ciebie najnowszy sezon oraz poprzednie edycje programu
Czytaj też: Jak zmieniła się Magda Gessler? Od eleganckiej klasyki do barwnej modowej ikon