Kuchenne rewolucje. Trudna historia Marcina i Moniki. Przez długi stracili dom, teraz walczą o zachowanie restauracji

Kuchenne rewolucje
Kuchenne rewolucje: "Nie można brać się za robienie kuchni bez świadomości kompletnie niczego!"
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Magda Gessler spróbowała dań serwowanych w 'Bistro" w Turznie i szybko zrozumiała, dlaczego lokal zmaga się z brakiem klientów. Podczas rozmowy z Marcinem i jego żoną restauratorka poznała trudną historię ich życia. Na jaw wyszły bolesne doświadczenia związane z nieudanymi inwestycjami. Czy Magda Gessler pomoże im odzyskać nadzieję na lepszą przyszłość?

Kuchenne rewolucje 33., odcinek 7.: Kolejny biznes nie przynosi oczekiwanych rezultatów

Marcin i Monika poprosili Magdę Gessler o pomoc, licząc, że "Kuchenne rewolucje” odmienią sytuację "Bistro". Do lokalu nie zaglądają goście, a sytuację dodatkowo pogorszyło otwarcie dwóch konkurencyjnych restauracji tuż obok. Przyszłość biznesu stanęła pod znakiem zapytania? Po spróbowaniu dań, jakie oferuje "Bistro", Magda Gessler nie miała dla właścicieli dobrych wiadomości.

Dla całej rodziny to bardzo trudna sytuacja. Żona Marcina zdaje sobie sprawę, że mąż potrzebuje usłyszeć prawdę od kogoś z zewnątrz. Liczy, że dopiero interwencja Magdy Gessler uświadomi mu powagę sytuacji i pomoże zrozumieć, jak wiele musi się zmienić.

- Po prostu jest tragedia - zaczęła rozmowę Magda Gessler.

Zwróciła uwagę na wszechobecny brud, tłuste powierzchnie, rdzę i wieloletnie zaniedbania. Jej zdaniem lokal wymagał gruntownego sprzątania. Restauratorka zauważyła, że właściciel nie radzi sobie sam ze wszystkimi obowiązkami. Problemem jest również brak odpowiedniego przygotowania do pracy w gastronomii.

- Sposób, w jaki gotujesz jest dramatyczny i nie masz zielonego pojęcia. Robisz szybko, na prędce, byle jak, z byle czego - wyliczała Magda Gessler

Odcinek 6, Sezon 33
Dowiedz się więcej:

Odcinek 6, Sezon 33

Kolejny biznes nie przynosi zysków

Marcin ma za sobą trudne doświadczenia związane z prowadzeniem własnej działalności. Zanim zdecydował się na gastronomię, próbował swoich sił w handlu. Prowadził z żoną sklepy, jednak w pewnym momencie w jeden z nich zainwestowali zadużo pieniędzy, co doprowadziło do poważnych problemów finansowych.

- Przeinwestowałem po prostu na jednym sklepie. I później się nawarstwiały, te długi nawarstwiały - przyznał Marcin

Konsekwencje okazały się bolesne. Rodzina straciła dom, który został sprzedany przez komornika. Obecnie Marcin z żoną i córką mieszkają z wynajmowanym mieszkaniu. Marcin liczył, że "Bistro" okaże się sukcesem, jednak rzeczywistość szybko zweryfikowała te plany. Magda Gessler zwróciła uwagę, że samo prowadzenie biznesu nie wystarczy.

- Nie można brać się za kuchnię bez żadnej świadomości. Kompletnie niczego - zaznaczyła Magda Gessler.

Nie było wątpliwości - Marcin potrzebuje pomocy. Magda Gessler postawiła sprawę jasno: bez zmian i wsparcia innych trudno będzie osiągnąć sukces.

Przegapiłeś odcinek "Kuchenych rewolucji" w TVN? Nadrobisz w Player.pl! Czeka tam na Ciebie najnowszy sezon oraz poprzednie edycje programu

Czytaj też: Jak zmieniła się Magda Gessler? Od eleganckiej klasyki do barwnej modowej ikon