Kuchenne rewolucje. Magda Gessler wraca do Karpacza. " Mam problem. Ogromny problem z wami". Czy "Gospoda Dzikie Fiołki" istnieje?
Kuchenne rewolucje sezon 33., odcinek 5. Jak zmieniła się restauracja?
Wnętrze "Izby pod Śnieżką" wydawało się ciemne i smutne. Magda Gessler nadała lokalowi nowy, inspirowany Młodą Polską charakter. Dekorację nawiązują do twórczości Stanisława Wyspiańskiego, dzięki czemu wnętrze zyskało wyjątkowy, artystyczny klimat
- Bardzo wam zazdroszczę tego miejsca. Uważam, że jest jednym z piękniejszych w Karpaczu - podkreśliła Magda Gessler.
Duże zmiany zaszły w karcie dań. Magda Gessler postawiła na prostą kuchnię. W nowym menu znalazła się sałatka z sałaty rzymskiej z rzodkiewkami, ogórkami, jajkiem na twardo i domowymi kiszonkami, podawana z malinowym winegretem na bazie oleju rzepakowego, miodu, musztardy i octu jabłkowego. Kolejną propozycją był żur przygotowany na prawdziwym zakwasie, wytrawny i mocno kwaśny, doprawiony majerankiem oraz czosnkiem i podawany z kiełbasą. Na danie główne restauratorka zaproponowała delikatne kotleciki cielęce z purée z marchewki oraz domowymi kopytkami lub innymi kluskami. Od tej pory restauracja nazywa się "Gospoda Dzikie Fiołki".
Magda Gessler wraca po miesiącu
Magda Gessler miesiąc po rewolucji wróciła do "Gospody Dzikie Fiołki sprawdzić, jak właściciele radzą sobie po wprowadzonych zmianach.
- Po wyjeździe pani Magdy, mamy zrobiony taras, pomalowaliśmy budynek z zewnątrz, chcemy zrobić tutaj płot przed restauracją. No, tak nabraliśmy wiatrów skrzydła - zdradziła właścicielka.
Magda Gessler zamówiła sałatę, żurek oraz danie główne - cielęcinę z dodatkami. Duże wrażenie zrobiła na niej nowa karta dań, która w porównaniu z wcześniejszym menu prezentuje się znacznie lepiej. Jest estetyczna i dopasowana do obecnego charakteru restauracji..
Pierwsza na stół trafiła sałata. Magda Gessler zwróciła uwagę, że ilość sosu sprawia, iż trudno dostrzec wszystkie składniki. Kolejnym sprawdzianem był żurek. Restauratorka w skupieniu smakowała danie, a jej ocena pozostawała zagadką. Podobnie tajemnicza Magda Gessler była po podaniu cielęciny. W końcu poprosiła o rozmowę właścicieli i kucharkę.
- Mam problem. Ogromny problem z wami - zaczęła Magda Gessler
Szybko okazało się jednak, że za tymi słowami kryje się bardzo dobra wiadomość .Magda Gessler była zachwycona tym, co znalazło się na jej talerzu. Pochwaliła sałatę, maliny i grzankę, a także cielęcinę i kluski śląskie. Bardzo dobrze oceniła również żurek, określając go jako "wypasiony".
- Wzruszyłaś mnie tak smaczną kuchnią - podsumowała Magda Gessler.
Po miesiącu od rewolucji okazało się więc, że zmiany przyniosły oczekiwany efekt. Właścicielka przyznała, że rewolucja była dla niej ogromną lekcją i uświadomiła jej, jak ważne jest codzienne zaangażowanie w prowadzenie restauracji.
Czy "Gospoda Dzikie Fiołki" istnieje?
"Gospoda Dzikie Fiołki" działa i przyjmuje gości. Lokal znajduje się przy ul. Karkonoskiej 28. Restauracja specjalizuje się w kuchni polskiej i domowych daniach.
Kiedy i gdzie oglądać „Kuchenne rewolucje”?
Przegapiłeś odcinek "Kuchenych rewolucji" w TVN? Nadrobisz w Player.pl! Czeka tam na Ciebie najnowszy sezon oraz poprzednie edycje programu
Czytaj też: Jak zmieniła się Magda Gessler? Od eleganckiej klasyki do barwnej modowej ikon