Zaskakujący finał "Kuchennych rewolucji" w Poznaniu. Kucharze milczeli przez większość kolacji

Kuchenne rewolucje: Uroczysta kolacja w "Trzech fartuchach"!
Uroczysta kolacja to jeden z pierwszych sprawdzianów, które czekają restaurację po „Kuchennych rewolucjach”. Jak goście odebrali nowe wnętrze lokalu? Czy odświeżone menu spełniło ich oczekiwania? I wreszcie - jak Magda Gessler oceniła współpracę z kucharzami?

"Kuchenne rewolucje" sezon 32., odcinek 8.: Było "Bistro Brejk", będą " Bistro Trzy fartuchy"

Restauracja "Bistro Brejk" potrzebowała dużej zmiany, która pozwoliłaby wyjść właścicielom z impasu, a jednoczenie wskazałaby kierunek rozwoju. Magda Gessler postawiła na powrót do korzeni.

- Będzie to restauracja dedykowana starej, przedwojennej polskiej kuchni - zaczęła Magda Gessler.

Lokal zmienił się w miejsce pełne ciepła, kolorów i tradycyjnych detali. Wnętrze ozdabiają stare sztychy, a atmosfera jest przytulna i swojska, ale jednocześnie wyjątkowa na tle innych restauracji.

Kuchenne rewolucje, odcinek 8: Poznań
Kuchenne rewolucje, odcinek 8: Poznań

Nowe menu jest hołdem dla klasycznych smaków z nutą wpływów kuchni sąsiednich krajów. Wśród propozycji znalazły się m.in. tatar po węgiersku z czosnkiem i papryką, barszcz czerwony serwowany z tłuczonymi ziemniakami i skwarkami, a także kaczka faszerowana z dodatkiem chałki i wątróbek. Na deser goście spróbują tradycyjnych leniwych z bułką tartą i śmietaną, a całość dopełni kieliszek czerwonego wina. Nowa restauracja otrzymała nazwę „Trzy Fartuchy”, symbolizującą trzech przyjaciół, którzy wspólnie walczą o swoje kulinarne marzenie.

"Kuchenne rewolucje": Doskonałe! Świetne smaki! To wygląda fantastycznie!'

Uroczysta kolacja w odmienionym lokalu „ Bistro Trzy Fartuchy” zgromadziła gości, którzy mieli okazję spróbować nowej odsłony kuchni inspirowanej tradycją polską i wpływami krajów ościennych. Za menu odpowiadali trzej kucharze - Paweł, Dominik i Wiktor, którzy z wielką starannością przygotowali dania według przepisów Magdy Gessler.

Na początku podano tatar po węgiersku. Dla niektórych było to pierwsze spotkanie z tym daniem.

- Ja w nigdy w życiu nie jadłam tatara.  (...) Nie wiedziałam, że to jest tatar. Ale próbując tego, jakby chyba stanę się fanką - skomentowała jedna z gościni.

Następnie na stołach pojawił się barszcz czerwony z ziemniakami i skwarkami, który zebrał bardzo dobre opinie. Goście chwalili jego aromat i domowy charakter. Kolejnym daniem była kaczka z jabłkiem, którą oceniono jako bardzo miękką i dobrze doprawioną. Pojawiły się głosy, że świetnie komponuje się z dodatkami i wyróżnia się wyraźnym, ale nieprzesadzonym smakiem. Na stole znalazły się także racuchy z jabłkami, które zrobiły na wszystkich duże wrażenie. Na koniec podano kluski leniwe z bułką tartą, orzechami i musem malinowym. Deser zebrał fantastyczne recenzje, jako danie przywodzące na myśl lato i dzieciństwo.

Choć w trakcie przygotowań pojawiały się drobne trudności, a część dań wymagała dopracowania, finalny efekt został oceniony bardzo pozytywnie. Restauracja "Trzy fartuchy" ma szansę stać się prawdziwą kulinarną perełką.

- Słuchajcie, chciałam powiedzieć,  że magia tego miejsca jest uzyskana przede wszystkim dzięki trzem kucharzom i tym wspaniałym kobietom. Ja jeszcze nie widziałam takiego zespołu, gdzie w zasadzie kucharze się nie odzywają, słuchają mnie i bardzo po cichu i bardzo sumiennie wykonują polecenia. Była to ogromna przyjemność - podsumowała Magda Gessler.

Kuchenne rewolucje 32, odcinek 8
Kuchenne rewolucje 32, odcinek 8

Twoja restauracja potrzebuje pomocy? Zgłoś się do kreatorki stylu i smaku - Magdy Gessler. Wyślij zgłoszenie i poddaj się "Kuchennym rewolucjom"!

Kiedy i gdzie obejrzeć "Kuchenne rewolucje"?

Jeśli chcecie zobaczyć więcej kulinarnych metamorfoz i niezwykłych historii restauracji, nie przegapcie kolejnego odcinka "Kuchennych rewolucji"! Premiery w czwartki o godzinie 21:30 w TVN. Program jest także dostępny na platformie streamingowej - w serwisie Player.pl. Zobaczcie, jak Magda Gessler pomaga kolejnym restauratorom w walce o lepszą przyszłość ich lokali!

Czytaj też: Morze łez w "Kuchennych Rewolucjach". "Nie wierzę w to, co się dzieje"!