Magda Gessler nie gryzła się w język. Lepki stół, kiepskie dania i "słodkie gówno"
Kuchenne rewolucje 33., odcinek 10. Magda Gessler nie owijała w bawełnę
Po przyjeździe do „Pizzerii Familia” Magda Gessler od razu zwróciła uwagę na mało zachęcający wystrój lokalu, w którym dominowała przytłaczająca ilość koloru zielonego. Gdy usiadła przy stole, szybko zauważyła kolejny problem - blat był lepki i wymagał dokładnego wyczyszczenia. Mimo to zamówiła kilka dań, aby przekonać się, jak smakuje kuchnia lokalu.
Sałatka grecka nie zachęcała ani wyglądem, ani smakiem - była przesłodzona.
- Bardzo dużo cukru dodają w Grecji do sałaty. Nic innego nie robią, tylko słodzą sałatę - ironizowała Magda Gessler.
Podobnie słabo wypadła pizza margherita i pizza alzacka, w której brakowało sosu i dobrej jakości składników. Następnie podano kotleta schabowego, który również nie zachwycił – był niedosolony.
Nie wszystkie dania były nieudane. Ku zaskoczeniu Magdy Gessler pieczona karkówka okazała się bardzo smaczna.
- To trochę tak jakby ktoś chciał robić kuchnię, coś niecoś wiedział, ale gdyby się trochę przyłożył to byłoby naprawdę jadalnie - podsumowała restauratorka.
Degustacja pokazała, że "Pizzeria Familia" ma sporo do poprawienia.
Przegapiłeś odcinek "Kuchenych rewolucji" w TVN? Nadrobisz w Player.pl! Czeka tam na Ciebie najnowszy sezon oraz poprzednie edycje programu
Czytaj też: Jak zmieniła się Magda Gessler? Od eleganckiej klasyki do barwnej modowej ikon