Właścicielka nie rozumie biznesu, który prowadzi? Kuchenne rewolucje na podkarpaciu! [PRZED EMISJĄ W TV]
"Kuchenne rewolucje" sezon 32., odcinek 9.: Właścicielka nie czuwa nad własnym biznesem?
Ewa od kilku lat jest właścicielką pensjonatu i restauracji. "Króliczy Ogród" miał być dla niej miejscem ucieczki od miejskiego zgiełku. Na co dzień mieszka w Krakowie i równolegle prowadzi drugi biznes - firmę ochroniarską. W Króliku Polskim pojawia się rzadko, co jest jednym z głównych zarzutów zespołu. Ich zdaniem Ewa nie ma pojęcia jak działa restauracja.
- Osobą, która tak naprawdę nas zawodzi, jest właścicielka pensjonatu, restauracji, wszystkiego tak naprawdę tutaj. To jest nasza Ewa, czyli wchodzący chaos - zdradza Milena, menadżerka.
Właścicielka przyznaje, że jej głównym zadaniem jest dostarczanie pieniędzy na działanie pensjonatu i restauracji. Zapomina jednak, że prowadzenie takiego biznesu to również zarządzanie zespołem i obecność na miejscu. Pracownikami kieruje Milena - menadżerka i szefowa kuchni. To właśnie ona ma najlepszy kontakt z załogą i wydaje się osobą faktycznie odpowiedzialną za funkcjonowanie całego biznesu.
Magda Gessler szybko zauważa, że największym problemem "Króliczego Ogrodu" niekoniecznie jest jedzenie, lecz brak jasnych zasad i konflikt między właścicielką a zespołem. Czy uda się przywrócić porządek i uratować lokal przed upadkiem?
Oglądajcie 9. odcinek "Kuchennych rewolucji" już w czwartek o 21:30
Twoja restauracja potrzebuje pomocy? Zgłoś się do kreatorki stylu i smaku - Magdy Gessler. Wyślij zgłoszenie i poddaj się "Kuchennym rewolucjom"!
Kiedy i gdzie obejrzeć "Kuchenne rewolucje"?
Jeśli chcecie zobaczyć więcej kulinarnych metamorfoz i niezwykłych historii restauracji, nie przegapcie kolejnego odcinka "Kuchennych rewolucji"! Premiery w czwartki o godzinie 21:30 w TVN. Program jest także dostępny na platformie streamingowej - w serwisie Player.pl. Zobaczcie, jak Magda Gessler pomaga kolejnym restauratorom w walce o lepszą przyszłość ich lokali!
Czytaj też: Morze łez w "Kuchennych Rewolucjach". "Nie wierzę w to, co się dzieje"!