Surowy kurczak, brak przypraw i błąd za błędem. Kto zrobił najsłabsze mezze i odpadł z "MasterChefa"?

Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W ostatnim zadaniu 5. odcinka uczestnicy "MasterChefa" musieli przygotować mezze. Nikt nie spodziewał się jednak, że tym razem z programem pożegnają się aż dwie osoby. Kto musiał opuścić kuchnię "MasterChefa"?

Mezze - bliskowschodnie smaki na talerzach

W ostatniej konkurencji 5. odcinka uczestnicy musieli przygotować tradycyjne mezze, czyli zestaw różnorodnych dań inspirowanych kuchnią Bliskiego Wschodu. Na stole jury pojawiły się między innymi hummusy, tabule, pasta z bakłażana, kofty, pity oraz aromatyczne szaszłyki. Nie zabrakło również dużej ilości przypraw, ziół i czosnku.

Najlepiej została oceniona Kasia, która przygotowała jagnięce kofty, drożdżowy chlebek posmarowany oliwą z ziołami i pieczonym czosnkiem, sałatkę tabule, labneh z pieczonym czosnkiem, miętą i karmelizowaną marchewką. Do tego podała klasyczny hummus i pieczone bataty.

- Dla mnie to było bardzo smaczne, super - oceniła Przemek Klima. Pozostali jurorzy, w tym Klaudia El Dursi, również byli zachwyceni przygotowanym mezze.

MasterChef
MasterChef

Najwększym zarzut do większości podanych dań była nieodpowiednia ilość przypraw, które są podstawą mezze. Dodatkowo niektórzy uczestnicy zdecydowanie przesadzili z ilością czosnku. Jego intensywny smak i aromat zdominował przygotowane dania, co szybko zauważyli jurorzy.

- Czuję się jak wampir - żartował Przemek Klima.

Dwa mezze szczególnie odbiegały poziomem od oczekiwań jurorów. Katarzyna przygotowała trzy rodzaje hummusu - tradycyjny, z limonką, miętą i kolendrą oraz paprykowy. Do tego podała koftę wołową, szaszłyk jagnięcy i szaszłyk z kurczaka. Jurorzy nie byli jednak zadowoleni z jej propozycji. Najwięcej zastrzeżeń mieli do mięsa wołowego.

- Mięso wołowe jest mdłe, twarde, bez żadnego sosu. No to jest ciężko ją zjeść, dlatego że jak zaczynasz tu rzuć, to taka guma ci się robi i takie kuleczki ci się robi - ocenił Pascal Brodnicki

Michel podszedł do stanowiska Kasi i pokazał jej stojące tam przyprawy, dając do zrozumienia, że warto po nie sięgać przy przygotowywaniu dań.

Nati podała koftę, grillowanego kurczaka wcześniej marynowanego w jogurcie i przyprawach, pastę z pieczonego bakłażana, klasyczny hummus, sałatkę tabule oraz labneh z grillowaną cukinią i kolendrą. Niestety, Klaudia El Dursi trafiła na surowy kawałek kurczaka, co okazało się poważnym błędem. Pascal Brodnicki zwrócił również uwagę na podstawowych przypraw, przez co smak potraw był płaski.

- Czułam, że coś może nie grać, ale nie spodziewałam się, że trafi się kawałek niedosmażonego kurczaka u Klaudii - przyznała Nati.

Po degustacji wszystkich propozycji jurorzy wskazali dwa zestawy, które ich zdaniem nie spełniły wymagań tego etapu programu.Ostatecznie to właśnie te dwa dania zostały najgorzej ocenione - Katarzyna i Natalia musiały opuścić program.

Kiedy i gdzie oglądać "MasterChefa"?

Premiera "MasterChefa" w każdą niedzelę o 19:45. Przegapiłeś odcinek "MasterChefa" w TVN? Nadrobisz w Player.pl! Czeka tam na Ciebie najnowszy sezon oraz poprzednie edycje programu.

Czytaj też: Masa do tortu, którą zachwycą się wszyscy goście. Poznaj przepis Ani Starmach!