Aleksandra Popławska szczerze o byciu starszą siostrą. "To jest ta męka taka, przez którą trzeba przejść"
- Jakie ma relacje z Magdaleną Popławską ma Aleksandra Popławska?
- O jakich trudnościach w byciu starszą siostrą mówiła Aleksandra Popławska?
- Dlaczego rodzice mieli problem z rozpoznaniem Aleksandry i Magdaleny Popławskich?
Aleksandra i Magdalena Popławskie zaskoczyły podobieństwem. Mama nie mogła ich rozróżnić
Aleksandra i Magdalena Popławskie od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych sióstr w polskim show-biznesie. Choć dziś uchodzą za zgrany duet, same przyznają, że ich relacja nie zawsze była tak bliska.
W najnowszym wywiadzie dla Polskiego Radia RDC, Aleksandra ujawniła, że z biegiem lat nauczyły się nie tylko lepiej rozumieć swoje charaktery, ale też dostrzegać, jak wiele je łączy. Podczas jednego z nagrań zrozumiały, że ich głosy są wręcz identyczne! Problem z z myleniem córek miewała ich własna mama.
No, słuchaj, myśmy tego długo nie słyszały, ale czasami mama się myliła rzeczywiście, kto dzwoni. A ostatnio nagrywałyśmy jakieś wspólne takie nagranie miałyśmy [...] i mówiłyśmy jednocześnie. To było takie doświadczenie, że faktycznie ja myślałam, że ja słyszę w mikrofonie siebie, albo stwierdziłyśmy, że w sumie jedna mogła to nagrać tylko dwa razy i to byłoby to samo- wyznała.
Choć siostry mają podobne głosy, w przestrzeni filmowo-medialnej funkcjonują jako dwie odrębne aktorki.
Rzeczywiście głosy mamy podobne […], natomiast różnimy się wizualnie na szczęście, więc gramy zupełnie inne role i mamy różne propozycje- dodała.
Aleksandra Popławska ujawniła prawdę o relacjach z młodszą siostrą. Wspomniała o trudach dzieciństwa
W dalszej części rozmowy, Aleksandra Popławska przyznała, że to ona częściej patrzy na Magdę jako swój punkt odniesienia.
Mi się wydaje, że ja powinnam się cały czas uczyć od Magdy [...] Dlatego, że ona się niczego na szczęście ode mnie nie nauczyła- stwierdziła.
Aktorka podkreśliła, że jej zdaniem Magdalena miała łatwiejszy start, ponieważ mogła korzystać z doświadczeń rodziców, którzy łagodzili swoje podejście wychowawcze. Swoje dzieciństwo z dystansem określiła jako "mękę".
No tak, tak, to mówimy o czymś innym, to jest ta męka taka, przez którą trzeba przejść, żeby po prostu to młodsze rodzeństwo miało już takie podane, nie? Że trzeba przejść przez jakieś zakazy rodziców, żeby to potem było złagodzone. No to ja uważam, że ona pod tym względem miała dużo lżej- podsumowała.
CZYTAJ TEŻ: Aleksandra Popławska o trudnych scenach. "Grałam sceny intymne bez koordynatorów" [TYLKO U NAS]