Wojciech Cugowski szczerze o relacji z Piotrem Cugowskim
Historia Braci przez lata była ważną częścią muzycznej kariery Wojciecha Cugowskiego i Piotra Cugowskiego. W pewnym momencie okazało się jednak, że dalsze funkcjonowanie w jednym zespole staje się coraz trudniejsze. Wojciech Cugowski, goszcząc w podcaście "Rymanowski Live", wrócił do tamtego okresu i wskazał na różnice, które z czasem coraz mocniej dawały o sobie znać.
Nie chodziło wyłącznie o odmienne charaktery. Bracia mieli także inne spojrzenie na otaczającą ich rzeczywistość oraz przyszłość zespołu. Wojciech Cugowski wspominał, że przez długi czas obaj starali się znaleźć wspólny kierunek, jednak ostatecznie doszli do momentu, w którym dalsza współpraca nie była już możliwa.
Różnice charakterologiczne spowodowały to, że nie gramy już razem. I to jest, myślę, normalna rzecz wśród ludzi. Pewnie i Piotrek, i ja mieliśmy z tyłu głowy, że prowadzimy zespół, że to jest band i że musimy grać do jednej bramki, ale w końcu mecz się skończył i trzeba było zacząć coś innego- powiedział.
Wojciech Cugowski nie rozmawia na co dzień ze swoim bratem
Zakończenie działalności Braci nie oznaczało jednak, że problemy pozostały wyłącznie na poziomie zawodowym. Z czasem napięcia zaczęły być widoczne również w życiu prywatnym. Wojciech Cugowski przyznał, że jego kontakt z Piotrem Cugowskim jest obecnie bardzo ograniczony. Pewną nadzieję na poprawę wzajemnych stosunków wiązał wcześniej ze wspólnym projektem muzycznym z ojcem i bratem.
Nagrania oraz koncerty sprawiły, że cała trójka ponownie miała ze sobą regularny kontakt. Wojciech Cugowski liczył, że wspólna praca stanie się okazją do odbudowania rodzinnej więzi. Tak się jednak nie stało.
Nie gadamy ze sobą. Rzadko. Mieliśmy jeszcze parę wspólnych rzeczy, ale nie, funkcjonujemy oddzielnie- przyznał Wojciech Cugowski.