Królik i Soraja z "Hotelu Paradise 13" na randce marzeń. Zamiast romantycznych uniesień była niezręczna cisza

Hotel Paradise 13. Królik i Soraja
Hotel Paradise 13. Randka
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Królik i Soraja wygrali randkę i tym razem mogli pobyć tylko we dwoje. Po szaleństwach na skuterach wodnych przyszedł czas na spokojny piknik, rozmowy i próbę zbliżenia się do siebie. Problem w tym, że między nimi wciąż brakuje wyraźnej iskry. Czy ta relacja ma szansę przerodzić się w coś więcej?
Z artykułu dowiesz się:
  • Co robili Królik i Soraja na randce marzeń?
  • Czy para dogaduje się ze sobą?
  • Jak na temat swojej pary wypowiadają się uczestnicy?
  • Co według Królika stoi na drodze do rozwoju ich relacji?
  • Czy para ma szansę przetrwać w programie?

Hotel Paradise 13. Królik i Soraja na randce marzeń

Królik i Soraja nie należą do najbardziej ekspresyjnych par w "Hotelu Paradise 13". Ich relacja rozwija się bardzo powoli, a uczestnicy nie otwierają się przed sobą tak łatwo, jak niektóre inne pary w programie. Tym razem jednak dostali szansę, żeby pobyć sam na sam.

Ich randka rozpoczęła się od przejażdżki skuterami wodnymi, a później para usiadła do pikniku. Na kocu pojawiły się burgery i pizza, czyli dokładnie to, na co Królik miał ochotę.

Nareszcie! Moje wymarzone burgery
powiedział.

Jak się okazało, burger był tematem, który zdecydowanie łatwiej było Królikowi poruszyć niż kwestie dotyczące związku. Pan Lektor skomentował to zresztą dość dosadnie.

Słowo burger pojawiało się na ustach Królika dużo częściej niż nawet słowo związek
podsumował.
Odcinek 25, Sezon 13
Dowiedz się więcej:

Odcinek 25, Sezon 13

Hotel Paradise 13. Przez żołądek do serca?

Podczas posiłku pojawił się jednak mały problem. Królik zachwycał się swoim burgerem, podczas gdy Soraja zdecydowanie bardziej skłaniała się ku pizzy. Królik od razu wykorzystał tę różnicę, żeby zażartować z ich potencjalnego życia we dwoje.

Czyli jak będziemy chodzili na randki, to jest konflikt interesu
stwierdził.

Na szczęście rozwiązanie okazało się proste.

Albo będziemy do domu zamwiać
powiedział.

Za żartami kryje się jednak coś ważniejszego. Oboje deklarują, że są gotowi sprawdzić, dokąd może zaprowadzić ich znajomość.

Właśnie fajne jest to, że obydwoje po prostu jesteśmy otwarci i chętni na to, żeby próbować i tworzyć coś dalej
skomentowała Soraja.

W pewnym momencie rozmowa zeszła na różnicę wieku. Królik chciał wiedzieć, czy fakt, że jest młodszy od Sorai, może stanowić dla niej problem.

Czy ogólnie masz taki problem, że człowiek jest młodszy od ciebie? Czy patrzysz tylko na to, jak się zachowuje?
Zapytał.

Soraja przyznała, że choć nie jest to dla niej najważniejsza kwestia, ma świadomość potencjalnych różnic.

Nie zwracam na to uwagi, ale mam to w głowie. I wiem, że gdzieś tam te etapy życia mogą być inne
wyjaśniła.

To pokazuje, że Soraja nadal analizuje tę relację i nie jest jeszcze gotowa, by jednoznacznie określić, czym ona dla niej jest.

Hotel Paradise 13. Czy Soraja i Królik mają szansę stworzyć prawdziwą relację?

Najważniejsze wyznanie padło wtedy, gdy Soraja została sama ze swoimi przemyśleniami.

Jest ta relacja bardziej w stronę przyjaźni. Nie ukrywam, że gdzieś tam dalej jestem otwarta na to, żeby go poznawać
powiedziała.

To właśnie może być największym problemem Królika. On najwyraźniej chciałby, żeby między nimi wydarzyło się coś więcej, podczas gdy Soraja wciąż znajduje się na etapie poznawania go. Jednocześnie nie zamyka drzwi.

Sam Królik zdaje się bardzo liczyć na rozwój tej relacji. W czasie randki próbował wykorzystać wspólny czas na poznanie Sorai i dowiedzenie się o niej czegoś więcej.

Ja się bardzo starałem, żebyśmy się czegoś o sobie dowiedzieli. Mam takie wrażenie, że te niektóre odpowiedzi Sorai są takie wyuczone
przyznał.

Uczestnik nie ukrywał jednak, że docenia czas spędzany z Sorają i lubi jej towarzystwo.

Dobrze, że z tobą. Po prostu dobrze się przy tobie czuję
powiedział Królik.

To zdecydowanie pozytywny sygnał. Tyle że dobre samopoczucie i komfort niekoniecznie oznaczają jeszcze romantyczną chemię. I właśnie tutaj pojawia się największy znak zapytania dotyczący ich przyszłości. Królik chciałby, żeby między nim a Sorają pojawiła się zdecydowanie większa namiętność.

Ja bardzo bym chciał, żeby w związku był taki ogień pomiędzy nami
wyjaśnił.

Problem w tym, że sam nie wie, jak sprawić, żeby ten ogień rzeczywiście się pojawił.

I nie mam zielonego pojęcia, jak mam w niej wywołać ten ogień
dodał.

To dość szczere podsumowanie ich relacji. Jest zainteresowanie, jest komfort, jest gotowość do dalszego poznawania się, ale na razie brakuje tego momentu, który sprawiłby, że między nimi naprawdę zawrzałoby.

Po randce pojawiły się więc mieszane emocje. Z jednej strony para dostała możliwość spokojnego pobycia razem i oboje dobrze ocenili ten czas. Z drugiej - po powrocie do hotelu nie czekał ich romantyczny przełom.

Przyszłość jest dużym znakiem zapytania, bo wchodzimy do tego autobusu, wracamy do hotelu, jest cisza
podsumował Królik.

Czy para ma jeszcze szansę zbudować prawdziwą relację?

Autorka/Autor: Iga Kugiel