Jak w "Królowej przetrwania 4" odnajdzie się Mariola Bojarska-Ferenc? Trenerka mówi wprost "Będę konfrontacyjna"

Mariola Bojarska-Ferenc
Jak w "Królowej przetrwania 4" odnajdzie się Mariola Bojarska-Ferenc? Trenerka mówi wprost "Będę konfrontacyjna"
Źródło zdj. gł.: podcast "Zbliżenie"
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ikona polskiego fitnessu i promotorka zdrowego stylu życia, Mariola Bojarska-Ferenc, oficjalnie dołączyła do składu 4. sezonu "Królowej przetrwania". Przed wylotem do dżungli i zderzeniem ze spartańskimi warunkami gwiazda odwiedziła podcast "Zbliżenie", prowadzony przez Mateusza Hładkiego. W rozmowie szczerze opowiedziała o swoich obawach, skrajnych warunkach z przeszłości oraz cechach charakteru, które mogą doprowadzić do ostrych spięć na planie programu.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Kto wystąpi w 4. sezonie programu "Królowa przetrwania"?
  • Kim jest Mariola Bojarska-Ferenc i w jakim programie wystąpi?
  • Dlaczego Mariola Bojarska-Ferenc zdecydowała się na udział w "Królowej przetrwania"?
  • Co Mariola Bojarska-Ferenc powiedziała w podcaście "Zbliżenie" u Mateusza Hładkiego?
  • Jakich cech u innych ludzi nie toleruje Mariola Bojarska-Ferenc?
  • Jak Mariola Bojarska-Ferenc radzi sobie z konfliktami?
  • Czego najbardziej obawia się Mariola Bojarska-Ferenc w dżungli?
  • Jakie studia ukończyła Mariola Bojarska-Ferenc?

Mariola Bojarska-Ferenc przyjmie w "Królowej przetrwania" konfrontacyjną postawę?

Mariola Bojarska-Ferenc to niezwykle stanowcza i konkretna kobieta, która nie zamierza stosować taryfy ulgowej wobec pozostałych uczestniczek. Pytana o to, jakich cech charakteru mogłaby powstydzić się w trudnych warunkach, odpowiedziała bez wahania: nie wstydzi się niczego. Jako zodiakalny Koziorożec stawia na bezwzględną szczerość, poukładanie i bezkompromisowość.

Jestem osobą bardzo konkretną. (...)  Nie lubię ściemy. Zawsze mówię prosto w oczy to, co myślę. A wiesz, trudni są raczej ci, którzy nie potrafią przyjąć prawdy
- podkreśla Mariola Bojarska-Ferenc, dodając, że prawda jest dla niej podstawą sukcesu i dobrych relacji.

Gwiazda przyznała także, że jej stanowczość i miłość do ładu mogą stać się zarzewiem pierwszych konfliktów w obozie. Jak sama zaznacza, nie zamierza sprzątać po dorosłych osobach, które nie potrafią zachować higieny.

Jestem osobą bardzo zorganizowaną i nie lubię bałaganiarstwa, spóźnialstwa, niechlujstwa ani brudu wokół siebie. Lubię, kiedy jest czysto, więc na tym punkcie też mam trochę hopla. (...) Myślę, że kulturalna osoba po sobie sprząta. W ostatnich odcinkach widziałam, jak Ilona [Felicjańska] zrobiła szczotkę do toalety, żeby ją umyć. No słuchaj, jeśli ktoś zostawia po sobie takie rzeczy, to znaczy, że jest źle wychowany
- powiedziała stanowczo.

Gdy Mateusz Hładki dopytał, czy to oznacza, że w programie będzie konfrontacyjna, odpowiedziała krótko i zdecydowanie: "Będę konfrontacyjna. Myślę, że nie boję się siebie, absolutnie".

Mariola Bojarska-Ferenc
Mariola Bojarska-Ferenc
Źródło zdjęcia: podcast "Zbliżenie"

Czego obawia się Mariola Bojarska-Ferenc w "Królowej przetrwania"?

Jedyną rzeczą, która budzi niepokój trenerki, są ekstremalnie trudne i spartańskie warunki bytowe. Choć ukończyła Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie i brała udział w wielu obozach sportowych, zawsze szukała sposobu na uniknięcie marznięcia i niewygód.

Jedyne, czego mogę się obawiać, to fakt, że rzeczywiście nie żyłam dotąd w tak skrajnie trudnych warunkach. Nawet na obozach. Studiowałam w Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie i często mieliśmy różne obozy: żeglarskie, narciarskie i tak dalej.
- przyznała.

W podcaście wspominała ze śmiechem swoją pomysłowość z czasów studenckich, kiedy na obozie żeglarskim zamiast spać w zimnym, wojskowym namiocie, ukradkiem wymykała się do domku instruktorki, zostawiając w swoim śpiworze... manekina do kontroli ciszy nocnej.

Na jednym z obozów żeglarskich kazano nam - bo to był wtedy standard - spać w wojskowych namiotach. Byłam jednak cwana i wymyśliłam sobie, że codziennie będę robiła w łóżku manekina. Sprawdzano u nas ciszę nocną, a ja znalazłam sobie miejsce do spania w domku mojej starszej koleżanki, która była instruktorką. (...) Tak oszukiwałam. Wracałam nad ranem i zanurzałam się w śpiworze. (...) W końcu - niestety muszę się do tego przyznać - byłam oszustką. Tak bardzo denerwowało mnie to spanie i marznięcie, że… Wtedy były telegramy, nie było telefonów komórkowych, za pomocą których można było od razu poinformować kogoś, że coś się stało. Poprosiłam więc męża, żeby wysłał mi telegram. Uśmierciłam kogoś z rodziny, powiedziałam, że muszę jechać na pogrzeb, i w końcu uciekłam z tego obozu.
- opisała.

Przed Mariolą Bojarską-Ferenc olbrzymie wyzwanie. W "Królowej przetrwania" nie będzie mogła wysłać telegramu ani wymknąć się do wygodnego domku. Słynna gimnastyczka zderzy się z brakiem komfortu, głodem i brakiem higieny, ale jej silny charakter, dyscyplina oraz brak zgody na wchodzenie sobie na głowę pokazują, że będzie jedną z najbardziej wyrazistych i bezkompromisowych postaci 4. edycji show.

Mariola Bojarska-Ferenc
Mariola Bojarska-Ferenc
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Czytaj też: Znamy pierwszą uczestniczkę "Królowej przetrwania 4"! To kosmetolożka i influencerka

Autorka/Autor: MO