- Ile żon miał Jim Carrey?
- Ile lat młodsza jest nowa żona aktora?
- Kim jest nowa żona Jima Carreya?
Jim Carrey wziął ślub
Jim Carrey poślubił swoją wieloletnią partnerkę, Min Ah, podczas małej, prywatnej ceremonii w Los Angeles, poinformował w środę portal TMZ. Para przez długi czas ukrywała swoją relację, a 32-latka unikała mediów. Po raz pierwszy sfotografowano ich razem w 2022 roku.
Upublicznili swój związek w lutym tego roku, kiedy to przyszli razem na rozdanie Cezarów w Paryżu. 64-letni aktor odebrał nagrodę honorową podczas gali, a w podziękowaniu wspomniał o ukochanej.
"Dziękuję mojej cudownej rodzinie, mojej córce Jane i mojemu wnukowi Jacksonowi. Kocham was teraz i na zawsze. Dziękuję mojej wspaniałej towarzyszce, Min Ah. Kocham cię, Min Ah" - mówił Carrey.
Jak przekazuje magazyn People, Min Ah jest aktorką i artystką mieszkającą w Los Angeles, znaną również pod pseudonimem Minzi. Zajmuje się niszowymi projektami i nie szuka rozgłosu.
Trzecie małżeństwo Jima Carreya
Dla Jima Carreya jest to już trzecie małżeństwo. W 1987 roku poślubił Melissę Womer, z którą doczekał się córki Jane. W 1993 roku para ogłosiła rozstanie i wniosła pozew o rozwód. Sprawa przeciągała się z powodu licznych konfliktów i oficjalnie rozwód orzeczono dopiero po dwóch latach.
W 1996 roku aktor ożenił się z Lauren Holly, którą poznał na planie "Głupi i głupszy". Rozwiedli się po niespełna roku. Kilka lat później aktor związał się z Renée Zellweger, której nawet się oświadczył, ale do ślubu nigdy nie doszło. Mimo ich rozstania, zawsze wypowiadali się o sobie z szacunkiem i oboje podkreślali, że ich relacja była wyjątkowa.
Od 2005 do 2010 roku był z Jenny McCarthy. W rozmowie z "Weekend" podkreślał, że jest szczęśliwy u jej boku, ale raczej nie zdecyduje się już na kolejny ślub. Po ich roztsaniu Carrey umawiał się jeszcze z kilkoma kobietami, w tym ze zmarłą Cathrioną White.
Pomimo wchodzenia w kolejne związki aktor deklarował, że nie zamierza znowu się żenić. W 2014 roku w programie "The Howard Stern Show" stwierdził, że nie widzi takiej potrzeby. Tłumaczył, że nie zamierza stawiać sobie sztywnych zasad na przyszłość, ale raczej jest pewny, że sam nie wyjdzie z inicjatywą ślubu.