Zaskakujący gest uczestniczek w "Królowej Przetrwania" 3. Tego się nikt nie spodziewał! Kto opuścił program?
Kto odpadł w 11. odcinku "Królowej Przetrwania"?
Uczestniczki, które przegrały ostatnią konkurencję - Iza, Natalia, Ania i Ilona, zostały zagrożone i groziła im eliminacja z programu. Ich przeciwniczki mogły uratować tylko jedną z nich. W wyniku głosowania wytypowana została Ania. Małgorzata Rozenek-Majdan zaproponowała im jednak inne rozwiązanie. Zwyciężczynie mogły uratować wszystkie cztery uczestniczki, jeżeli wyeliminują dwie ze swojej drużyny.
W taki sposób wybrane zostały Karolina i Sofi. Iza Macudzińska zebrała się jednak na wzruszający gest i zaproponowała swoje miejsce w programie Sofi.
Ja przyszłam tutaj po super przygodę, ale zaczęło być zbyt dużo tego wszystkiego. Czuję taką presję, że muszę przyjąć jakąś stronę. Ja nie jestem taką osobą i źle się z tym czuję. Czuję napiętą atmosferę, męczy mnie to i po prostu poczułam, że to już chyba ten czas wracać.- wyjaśniła Iza
Uczestniczki i prowadząca nie kryły zaskoczenia.
Nie musisz tego robić.- powiedziała Sofi
Ale ja chcę to zrobić. Zgódź się.- odpowiedziała Iza
Sofi była bardzo wzruszona gestem koleżanki.
W ogóle się nie spodziewałam tego. Mega mnie to wzruszyło.- wyznała Sofi
W taki sposób z programem pożegnały się Iza Macudzińska i Karolina Pajączkowska.
"Królowa Przetrwania" 3 - gdzie i kiedy oglądać?
Trzeci sezon „Królowej Przetrwania” zadebiutował na antenie głównej TVN! Nowe odcinki programu, nagrywane na Sri Lance, emitowane są co tydzień w środy o godzinie 21:30.
W tym sezonie do walki o tytuł Królowej Przetrwania stanęły: Ilona Felicjańska, Nicol Pniewska, Dominika Serowska, Maja Rutkowski, Dominika Tajner, Monika Jarosińska, Sofi Sivokha, Natalia Sadowska "Natalisa", Dominika Rybak, Anna Sowińska, Karolina Pajączkowska, Agnieszka Grzelak oraz Izabela Macudzińska-Borowiak. Rywalizacji przewodzi nowa prowadząca - Małgorzata Rozenek-Majdan, czuwająca nad zasadami i przebiegiem gry.
Zobacz też: Karolina Pajączkowska była nazywana "wojenną Barbie". "Poraziła mnie skala tej głupoty"