Antoni Sztaba przejął nazwisko ojczyma. Dlaczego zrezygnował z biologicznego?

Antoni Sztaba
Antoni Sztaba o aktorstwie. Dlaczego pomyślał o zmianie zawodu?
Źródło wideo: tvn.pl
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Choć Antoni Sztaba od kilku lat coraz śmielej działa w świecie show-biznesu, wiele osób wciąż zastanawia się, dlaczego nosi nazwisko Adama Sztaby. Okazuje się, że nie jest on biologicznym synem muzyka, a decyzja o przyjęciu jego nazwiska była związana z wyjątkową więzią rodzinną. "Adam Sztaba mnie wychowywał, odkąd miałem rok" - wyznał.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Kim jest Antoni Sztaba?
  • Ile lat ma Antoni Sztaba?
  • Jak nazywają się rodzice Antoniego Sztaby?
  • Dlaczego Antoni Sztaba nie nosi biologicznego nazwiska?
  • Jaką rolę w życiu Antoniego Sztaby odebrał Adam Sztaba?
  • Czy znane nazwisko pomaga Antoniemu Sztabie w rozwoju kariery?

Antoni Sztaba nie nosi biologicznego nazwiska. Dlaczego z niego zrezygnował?

Antoni Sztaba urodził się 23 października 2001 roku w Warszawie. Dziś ma 24 lata i rozwija karierę aktorską, pojawiając się w licznych produkcjach filmowych oraz teatralnych. Choć wielu widzów kojarzy go przede wszystkim jako syna projektantki wnętrz Doroty Szelągowskiej, jego rodzinna historia jest bardziej złożona. Antoni jest biologicznym synem Szelągowskiej oraz aktora Pawła Hartlieba, jednak od lat posługuje się nazwiskiem Sztaba.

Powodem tej decyzji był przede wszystkim Adam Sztaba - kompozytor i dyrygent, który przez wiele lat był partnerem, a później mężem Doroty Szelągowskiej. Muzyk nie jest biologicznym ojcem Antoniego, ale uczestniczył w jego wychowaniu od bardzo wczesnego dzieciństwa. To właśnie ta relacja sprawiła, że chłopak zdecydował się przyjąć jego nazwisko.

Antek, odkąd skończył rok, był wychowywany przez Adama Sztabę, mojego byłego męża, który przejął nad nim opiekę. I kiedy miał 14-15 lat, zmienił nazwisko na nazwisko Adama. Jego biologiczny tata wyraził na to zgodę i Antek od tamtego momentu nosi nazwisko swojego przybranego taty, który go wychował
- mówiła Dorota Szelągowska w rozmowie z Jastrząb Post.

Antoni Sztaba wyraźnie podkreślał, że z biologicznym ojcem nie miał bliskiej relacji i dlatego nie czuł silnej więzi z jego nazwiskiem. Ojcostwo to dla niego przede wszystkim codzienna obecność, troska i zaangażowanie - a właśnie te wartości przez lata dawał mu Adam Sztaba.

Adam Sztaba mnie wychowywał, odkąd miałem rok. Z biologicznym ojcem nie miałem dużo do czynienia i nie rozumiem, czemu miałbym zostawać przy jego nazwisku. To był człowiek, który mi dał życie, ale nie brał udziału w moim wychowaniu
- dodał w rozmowie z Gazetą Wyborczą.
Katarzyna Grochola, Adam Sztaba, Antoni Sztaba
Katarzyna Grochola, Adam Sztaba, Antoni Sztaba
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Nazwisko Sztaba otworzyło mu drzwi w show-biznesie? Antoni buduje własną markę

Nazwisko Sztaba niewątpliwie jest rozpoznawalne w Polsce. Adam Sztaba od lat należy do grona najbardziej znanych polskich kompozytorów, współpracujących z czołowymi gwiazdami polskiej sceny. Nic więc dziwnego, że wiele osób zastanawia się, czy Antoniemu było łatwiej wejść do świata rodzimego show-biznesu.

Sam aktor konsekwentnie pokazuje, że chce być oceniany przez pryzmat własnych dokonań. Zdaje sobie sprawę, że rozpoznawalne nazwisko może otwierać pewne drzwi, ale jednocześnie sprawia, że jego osiągnięcia bywają porównywane z sukcesami rodziny.

A że tak się złożyło, że nazwisko ojca jest znane, to tylko mój problem teraz. Albo moje błogosławieństwo. Są dwie strony medalu. Dla mnie liczy się to, że mam na nazwisko tak samo jak mój tata, dziadek, babcia, brat. Ciekawie byłoby się dowiedzieć kiedyś, które projekty faktycznie dostałem przez nazwisko. Bo tego nie wiem, raczej mówią w drugą stronę, że nie wiedzieli o mojej rodzinie. Nie wnikam w to. Robię swoje. Dla widzów, dla siebie
- podsumował.
Antoni Sztaba
Antoni Sztaba
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

CZYTAJ TEŻ: Córka Doroty Szelągowskiej nie uczęszcza na lekcje religii. "Uważam, że to po prostu nie jest dobre"

Autorka/Autor: AP