Anita Werner stanęła w obronie Anny Lewandowskiej. Mocny apel po fali hejtu. "Nie ma prawa odczuwać strachu?"
- Dlaczego Anita Werner broni Anny Lewandowskiej?
- Co Anita Werner napisała o Annie Lewandowskiej?
- Dlaczego Anna Lewandowska spotkała się z hejtem?
- O czym był wpis Anny Lewandowskiej?
- Dlaczego Anna Lewandowska boi się przeprowadzki do Chicago?
- Jak Anita Werner skomentowała krytykę Anny Lewandowskiej?
- Skąd bierze się fala krytyki wobec Anny Lewandowskiej?
- Kiedy Anna Lewandowska przeprowadza się do Chicago?
Anita Werner stanęła w obronie Anny Lewandowskiej
Od kilku dni szeroko komentowany jest wpis Anny Lewandowskiej, w którym otwarcie przyznała, że perspektywa przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych budzi w niej ogromny lęk. Żona Roberta Lewandowskiego napisała, że obawia się rozpoczęcia nowego etapu życia, rozstania z Barceloną oraz zmian, jakie czekają całą rodzinę.
Choć wiele osób doceniło jej szczerość, w internecie szybko pojawiły się również krytyczne komentarze. Część internautów przekonywała, że osoba odnosząca sukcesy zawodowe i posiadająca finansowe bezpieczeństwo nie powinna narzekać ani mówić o swoich obawach.
Do tej dyskusji postanowiła odnieść się Anita Werner. Dziennikarka przyznała, że z niepokojem obserwowała falę komentarzy wyśmiewających emocje Lewandowskiej.
Przeraziło mnie to, co zobaczyłam w wielu komentarzach, które wyśmiewają, wyszydzają, zabierają prawo do odczuwania, leją hejt. Czy naprawdę kobieta, która ma finansowy komfort, osiągnęła sukces, spełnia się w swojej pasji i biznesie, jest żoną sportowej legendy, mamą dwójki dzieci, nie ma prawa odczuwać strachu?- pytała we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Czytaj też: Anna Lewandowska przerwała milczenie po transferze Roberta Lewandowskiego. "Cholernie się boję"
Anita Werner apeluje o więcej empatii
Anita Werner zwróciła uwagę, że sytuacja materialna nie chroni człowieka przed stresem, lękiem czy trudnymi emocjami. Jej zdaniem obawy związane z przeprowadzką, zmianą otoczenia czy troską o dzieci są całkowicie naturalne, niezależnie od tego, kim jest dana osoba.
Naprawdę nie może stresować się tym, czy jej córki dadzą sobie radę w nowej szkole? Przecież te emocje nie mają nic wspólnego z milionami na jej koncie- napisała dziennikarka TVN24.
Dziennikarka podkreśliła, że ludzie odnoszący sukcesy również mierzą się z chorobami, stratą bliskich, samotnością czy rodzinnymi problemami. Jak zaznaczyła, takich doświadczeń nie da się rozwiązać pieniędzmi ani wygodnym stylem życia.
Przecież ludzie z milionami na koncie są też zwykłymi ludźmi, też chorują, też umierają im bliscy, też mają swoje lęki, traumy, ciężary. Też cierpią, też czują się samotni, mają swoje rodzinne sprawy. I nie wszystkie z tych spraw da się ogarnąć grubym portfelem i prywatnym odrzutowcem- podkreśliła.
Na zakończenie Anita Werner wyraziła uznanie dla postawy Anny Lewandowskiej. Według niej publiczne pokazanie własnych słabości wymaga odwagi, szczególnie gdy jest się osobą stale obecną w mediach i ocenianą przez opinię publiczną.
Dziennikarka podziękowała trenerce za szczery wpis i życzyła jej powodzenia w rozpoczynającym się nowym etapie życia w Stanach Zjednoczonych.