- Kto pojawił się na uroczystej gali w Monako?
- Jak prezentowała się księżna Charlene?
- Co media mówią o relacji Charlene i Alberta II?
- Czy księżna Charlene próbowała uciec od męża?
W piątek, 18 września, podczas gali w Opéra de Monte-Carlo, monarchia Monako świętował dwudziestą rocznicę powstania Fundacji Księcia Alberta II. Oprócz książęcej pary na galę przybyło ponad 270 gości, wśród których znaleźli się m.in. Monica Bellucci, Isabelle Huppert, Eva Herzigova czy Placido Domingo. O oprawę muzyczną zadbała Christina Aguilera, która dała specjalny koncert dla zgromadzonych.
Na gali pojawił się także Richard Gere, ponieważ jego fundacja działająca na rzecz ochrony środowiska i praw człowieka, ściśle współpracuje z Fundacją Księcia Alberta II.
Księżna Charlene pozowała w długiej czarnej sukni z perłowymi zdobieniami na ramionach i przy dekolcie. Kreację zaprojektowała Brytyjka Jenny Packham, która często współpracuje z Kate Middleton. Albert II pochwalił publicznie żonę za zaangażowanie w różne inicjatywy fundacji i zażartował, że jest "bardziej wymagającą partnerką niż większość".
Jednak Charlene, która znana jest także jako "najsmutniejsza księżna świata", przykuła uwagę światowych mediów nie z powodu słów męża, czy pięknej kreacji. Na nagraniach ponownie się nie uśmiecha, a wiele osób stwierdziło, że jest bardzo smutna, a wręcz załamana. W komentarzach możemy przeczytać, że wygląda jakby była przerażona i "na skraju łez".
Księżna Charlene i książę Albert II - kryzys w małżeństwie?
Charlene jest znana jako bardzo poważna i powściągliwa osoba, która wyjątkowo rzadko się uśmiecha, szczególnie w towarzystwie męża. Wiele osób uważa, że jest ona nieszczęśliwa z Albertem II, a ich małżeństwo było od samego początku pomyłką. Światowe media donosiły w 2011 roku, że tuż przed ślubem Charlene próbowała uciec z Monako i wrócić do rodzinnej Republiki Południowej Afryk. Według doniesień miały ją przerazić szczegóły z życia prywatnego Alberta.
Kolejne spekulacje wywołało zachowanie Charlene na ślubie. Księżna płakała, co wiele osób wzięło za przejaw smutku. Później sama tłumaczyła, że była jedynie podekscytowana i lekko przytłoczona ceremonią.
Charlene od dawna ma problemy zdrowotne, które nigdy nie były opisane publicznie. Spędziła siedem miesięcy w RPA, a następnie kolejne cztery w Szwajcarii. Spekulowano wówczas, że księżna jest zdrowa i po prostu nie chce przebywać ze swoim mężem. W mediach pojawiły się kolejne plotki, że Charlene już od dawna nie mieszka w Monako i pojawia się jedynie wtedy, gdy jej obecność jest konieczna. Sama księżna nigdy się do tych spekulacji nie odniosła.