Marieta Żukowska asystowała przy prawdziwych operacjach! "Pacjentka nie chciała się wybudzić" [TYLKO U NAS]

Marieta Żukowska o mediach społecznościowych i hejcie. Co usłyszała na swój temat?
interAKCJA. Starcie pokoleń. Marieta Żukowska asystowała przy prawdziwych operacjach
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Wielu aktorów mówi o poświęceniu dla roli, ale Marieta Żukowska poszła o krok dalej. Przygotowując się do roli chirurga w filmie "Botoks" Patryka Vegi, aktorka spędziła trzy dni na prawdziwym bloku operacyjnym, asystując przy zabiegach na otwartym organizmie. W rozmowie z Małgorzatą Czop w cyklu "interAKCJA. Starcie pokoleń" wyznała, co najbardziej zszokowało ją w pracy lekarzy.
Kluczowe fakty:
  • Jak Marieta Żukowska przygotowywała się do roli lekarza?
  • Co zrobiło wrażenie Mariety Żukowskiej podczas operacji?

Jak Marieta Żukowska przygotowywała się do roli lekarza?

Marieta Żukowska pojawiła się w kolejnym odcinku z cyklu "interAKCJA. Starcie pokoleń". Wraz z Mikołajem Matczakiem opowiedziała o swojej pracy i podejściu do budowania roli. Zdradziła, jak wyglądały jej przygotowania do projektu reżyserowanego przez Patryka Vegę.

Aktorka przyglądała się pracy dr Agnieszki Dalkowskiej i odkryła, że na sali operacyjnej biologia lekarzy zdaje się rządzić zupełnie innymi prawami.

Marieta Żukowska w szczerym wywiadzie. "Z czasem zrozumiałam, że chaos jest lepszy niż porządek"
Marieta Żukowska w szczerym wywiadzie. "Z czasem zrozumiałam, że chaos jest lepszy niż porządek"
Źródło zdjęcia: MWMEDIA
Zobaczyłam, na czym to polega: chirurdzy w ogóle nie korzystają z toalety. Oni się hibernują na moment operacji. Absolutnie zatrzymują się u nich procesy fizjologiczne, nie piją, kiedy operują na ludziach. Tam jest taka adrenalina, że mimo muzyczki w tle, czuć niesamowite napięcie
powiedziała Żukowska

Co zrobiło wrażenie Mariety Żukowskiej podczas operacji?

Aktorce zaproponowano rolę asystentki, by z bliska poczuła ciężar zawodu. Żukowska wspomina, że z każdym dniem przełamywała własny lęk, podchodząc coraz bliżej stołu operacyjnego.

Marieta Żukowska o mediach społecznościowych i hejcie. Co usłyszała na swój temat?
Marieta Żukowska o mediach społecznościowych i hejcie. Co usłyszała na swój temat?
Źródło zdjęcia: MWMEDIA
Najpierw byłam w oddali, myjesz się, tylko się przyglądasz. Z każdym dniem przybliżałam się do stołu. Ta granica, jeżeli ją przekraczasz coraz dalej, staje się bardziej znośna. Ale kiedy coś zaczęło źle pikać w urządzeniu i chirurdzy porozumiewali się tylko oczami... to było fascynujące i przerażające jednocześnie
dodała aktorka

Najtrudniejszym doświadczeniem nie był jednak widok krwi, a moment, w którym życie pacjentki zawisło na włosku. Żukowska uczestniczyła w scenach, których nie da się wyreżyserować.

Pamiętam moment, gdy pacjentka miała się wybudzić i... nie chciała. To był dla mnie największy stres związany z przygotowaniem do zawodu. Po tej operacji jechałam taksówką i czułam się, jakby mnie ktoś uderzył młotem w głowę. To już nie jest film, gdzie stracimy pieniądze, jak coś nie wyjdzie. Tu stawką jest ludzkie życie
wyznała Żukowska
Autorka/Autor: Małgorzata Czop