Kasia Zawidzka z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia 11" w rozmowie z Dagmarą Olszewską-Banaś opowiedziała, jak po emisji odcinków wygląda jej podejście do życia medialnego. Uczestniczka wyjawiła, czy ma apetyt na dalsze występy w telewizji i czy kusi ją świat influencerów. Widzowie zastanawiają się, czy 33-letnia księgowa z Nowego Dworu Mazowieckiego planuje rozwijać się w social mediach lub wejść do nowego formatu TV.
Katarzyna Zawidzka z 11. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" rozstała się z Maciejem. Ubolewają nad tym nie tylko fani programu, ale również mama uczestniczki. Kobieta polubiła męża córki i dobrze życzyła parze nowożeńców. Kasia zdradziła, co powiedziała jej mama podczas emisji programu, gdy wiedziała już, że małżeństwo córki dobiegło końca.
Katarzyna Zawidzka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia 11" w rozmowie z Dagmarą Olszewską-Banaś dla tvn.pl opowiedziała, jak wygląda jej życie po zakończeniu eksperymentu. Ujawniła, czy po rozstaniu z Maciejem ponownie otworzyła się na miłość. Znamy odpowiedź na pytanie, czy Kasia jest teraz w związku. Obejrzyjcie wywiad z uczestniczką show.
Katarzyna Zawidzka i Maciej Walkowiak z 11. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" byli faworytami widzów. Wiele osób było przekonanych, że ta para zostanie razem po zakończeniu programu. Jak potoczyło się ich życie? Kasia w rozmowie z Dagmarą Olszewską-Banaś zdradziła, czy nadal jest żoną Macieja. Zobaczcie wywiad z uczestniczką show.
W finałowym etapie programu "Ślub od pierwszego wejrzenia 11" Kasia Zawidzka i Maciej Walkowiak stanęli przed ekspertkami, by zdecydować o dalszych losach swojego małżeństwa. Zanim jednak padły ostateczne słowa, uczestnicy szczerze opowiedzieli o tym, co cenią w sobie najbardziej i jak ich serca prowadziły ich do decyzji.
W programie "Ślub od pierwszego wejrzenia 11" Kasia Zawidzka i Maciej Walkowiak coraz śmielej mówią o tym, co czują i jak widzą swoją wspólną przyszłość. Uczestniczka podzieliła się refleksjami, które pokazują, jak wiele emocji i nadziei wiąże z eksperymentem oraz swoim małżeństwem. Co zadecydują w najważniejszym momencie finałowego odcinka?
Wielki finał programu "Ślub od pierwszego wejrzenia 11" zbliża się wielkimi krokami, a emocje sięgają zenitu. Po tygodniach wspólnego życia, rozmów, prób porozumienia, narastających uczuć i emocji uczestnicy staną przed decyzją, która może odmienić ich przyszłość.
W 13. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" relacja Kasi i Macieja nabiera wyraźnie bardziej osobistego wymiaru. Zamiast rozmów w czterech ścianach mieszkania zobaczyliśmy ich w świecie Kasi - wśród pól, truskawek i miejsc, które są dla niej codziennością. To spotkanie pokazało, jak bardzo zmieniła się jej perspektywa. Jak odnalazł się tam Maciej?
Decyzja Macieja Walkowiaka o odejściu z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" nie podlegała dyskusji. Uczestnik jasno wyjawił swoje stanowisko i powody. Emocje wywołała też jednak reakcja jego żony. Kasia Zawidzka nie tylko nie ukrywała swoich uczuć, ale też jasno postawiła granice i wytłumaczyła, dlaczego nie zamierza za nim odchodzić.
Po burzliwych momentach i niepewności związanej z decyzjami, które wiszą nad parami, relacja Kasi Zawidzkiej i Macieja Walkowiaka zaczyna wchodzić w zupełnie inny etap. W 13. odcinku widać wyraźnie, że nie chodzi już tylko o adaptację do eksperymentu, ale o emocje, które zaczynają wymykać się spod kontroli. Kasia pierwszy raz wprost powiedziała o tym, co czuje do męża.
W najnowszym odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" Maciej Walkowiak opuścił mieszkanie żony i udał się w swoje rodzinne strony. Kasia Zawidzka otworzyła się na temat ich relacji i wyznała, co jej partner w sobie nie zmienił od początku eksperymentu. Padły zaskakujące słowa.
W jednym z najnowszych fragmentów "Ślubu od pierwszego wejrzenia 11" Kasia i Maciej spotkali się z ekspertką programu, Julittą Dębską. Rozmowa, która z początku miała dotyczyć ich codziennego funkcjonowania, szybko weszła na bardziej osobiste tematy. Maciej mówił o dostosowywaniu się do żony, o ukrytych szczegółach z przeszłości, a także o możliwych nałogach, o których… nie chciał mówić przed kamerami. Kasia również przyznała, że są kwestie, które wciąż czekają na szczerą rozmowę.
Do mieszkania Kasi Zawidzkiej ponownie zawitała Julitta Dębska. To właśnie podczas rozmowy z programową ekspertką uczestniczka pierwszy raz tak otwarcie opowiedziała o swoich odczuciach wobec męża. Wrócił temat dojrzałości, potrzeby stabilności i tego, czy u boku Macieja widzi swoją przyszłość. Jej wypowiedzi były szczere, mocne i dla wielu widzów - zaskakujące. Zwiastują czarne chmury wiszące nad tym małżeństwem?
W najnowszym odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia 11" Kasia Zawidzka i Maciej Walkowiak wybrali się na spokojny spacer po twierdzy Modlin. Miał to być romantyczny moment, który pozwoli im lepiej się poznać i spędzić czas z dala od codziennych obowiązków. W pewnym momencie spacer zmienił się w dyskusję o wierności, ewentualnym rozstaniu i noszeniu obrączki po zakończeniu małżeństwa.
Między Kasią Zawidzką a Maćkiem Walkowiakiem z 11. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" pojawiła się pierwsza poważna i niewyjaśniona jak dotąd sytuacja. Wszystko przez podejrzenia uczestniczki dotyczące nawyków męża. Kasia nie kryła, że to, co odkryła, bardzo ją zawiodło i że w jej oczach może to być coś, co dyskwalifikuje tę relację!
W 11. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przyszedł czas na wyjątkowy moment - wizytę w rodzinnym domu Kasi Zawidzkiej. To właśnie tam uczestniczka zabrała swojego męża, by pokazać mu ważne dla siebie miejsce i przedstawić bliskim. Maciej podchodził do tego spotkania z dużym spokojem i przekonaniem, że zostanie przyjęty z otwartością. Miał rację?
Kasia Zawidzka z 11. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia", pochwaliła się w mediach społecznościowych wyjątkowym spotkaniem. Na InstaStories opublikowała wspólne zdjęcie z parą, która poznała się i zakochała w sobie dzięki jednej z wcześniejszych edycji programu. Jak przyznała Kasia, to właśnie ich historia była dla niej inspiracją, by zgłosić się do eksperymentu.
Podczas podróży do rodzinnych stron Kasi między małżonkami pojawił się temat, który w każdej parze biorącej udział w programie musi w pewnym momencie wybrzmieć. Nie chodzi nawet o deklaracje, ale o to, jak podsumować dotychczasowy wspólny czas i zastanowić się, co dalej. Kasia zainicjowała rozmowę, ale odpowiedzi Macieja chyba się nie spodziewała!
Kasia Zawidzka i Maciej Walkowiak od początku podkreślali, że chcą budować bliskość stopniowo i bez pośpiechu. Widzowie śledzili więc uważnie każdy drobny sygnał zbliżenia między nimi. Jeszcze niedawno oboje mówili otwarcie, że na fizyczną czułość potrzebują więcej czasu. Teraz w programie pojawił się moment, który wielu uznało za symboliczny krok naprzód.
W najnowszym odcinku programu widzowie zobaczyli rozmowę Kasi Zawidzkiej i Macieja Walkowiaka dotyczącą ich wspólnego czasu, a także planów na kolejne miesiące. Choć para od początku sprawia wrażenie dobrze dogadującej się i pełnej wzajemnej sympatii, to w ich rozmowach pojawiły się również ważne kwestie związane z codziennością i oczekiwaniami wobec przyszłości.
W najnowszym odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" programowa ekspertka, Julitta Dębska, odwiedziła Kasię Zawidzką i Macieja Walkowiaka. Ich relacja od początku wydawała się lekka i pełna śmiechu, ale spotkanie ujawniło również coś więcej. Zarówno Kasia, jak i Maciej musieli zmierzyć się z pytaniami dotyczącymi dojrzałości emocjonalnej i miejsca poważnej rozmowy w ich małżeństwie. I tu pojawiły się schody.
Nowy odcinek "Ślubu od pierwszego wejrzenia" rozpoczął się emocjonalnie i bardzo szczerze. Kasia Zawidzka odważyła się nazwać to, co czuje - choć wciąż pozostaje w niej pewna ostrożność. Stara się rozdzielić serce od rozumu. Co powiedziała?
Widzowie "Ślubu od pierwszego wejrzenia" w ostatnim odcinku programu zwrócili uwagę na nietypowy obraz, który wisiał w mieszkaniu Macieja Walkowiaka. Wielu zastanawiało się, kogo przedstawia i kto jest jego autorem. Kasia Zawidzka postanowiła zabrać głos i w swoim stylu rozwiała wszystkie wątpliwości - z humorem, dystansem i urokiem.
Kasia Zawidzka i Maciej Walkowiak z odcinka na odcinek pokazują, że między nimi naprawdę zaczyna się coś dziać. W 9. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" para spędziła wspólny, ciepły dzień w domu. Było gotowanie, żarty, szczere rozmowy o przyszłości, a na koniec - wyznanie, które poruszyło widzów.
Ekspertka Julitta Dębska odwiedziła Katarzynę Zawidzką i Macieja Walkowiaka, by sprawdzić, jak radzi sobie jedna z najbardziej spokojnych par tej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Choć w ich relacji nie brakuje ciepła i wzajemnego szacunku, zarówno Kasia, jak i Maciej przyznali, że wciąż uczą się siebie i stawiają pierwsze kroki ku bliższej więzi.
Maciej Walkowiak z 11. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" postanowił zrobić kolejny krok w stronę wspólnej codzienności z Kasią Zawidzką. Uczestnik programu, chcąc zapewnić żonie większy komfort, wynajął przestronniejsze mieszkanie. Jak przyznała Kasia, jego gest był dla niej miłym zaskoczeniem, choć nie oczekiwała takiego działania.
W 8. odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia 11" widzowie mogli zobaczyć spotkanie Kasi Zawidzkiej z jej rodziną. Po powrocie z podróży poślubnej uczestniczkę odwiedziła mama, a chwilę później do rozmowy dołączyła także jej siostra, Marta. Podczas rodzinnej rozmowy nie zabrakło żartów i uśmiechu, a Kasia z humorem opowiedziała, dlaczego Maciej nie mógł być z nimi tego dnia.
Tego fragmentu nie pokazano w telewizji! W rozszerzonej wersji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia 11 EXTRA", dostępnej na platformie Player.pl, widzowie mogli zobaczyć nieemitowane wcześniej sceny z udziałem Kasi Zawidzkiej i Macieja Walkowiaka. Podczas wspólnej jazdy samochodem Maciej zaskoczył żonę nietypowym wyznaniem.
W najnowszym odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia 11" Kaja Tokarska i Krystian Plak spędzili dzień na wspólnej wycieczce do Łodzi. Uczestnik chciał pokazać żonie miasto i spędzić z nią czas w luźniejszej, bardziej radosnej atmosferze. Jednak ich wyjście nie przebiegło zgodnie z planem, a Krystian szczerze przyznał, że czuje coraz większy dystans między nimi.
Tuż po powrocie z podróży poślubnej Kasię Zawidzką odwiedziła mama. Widzowie "Ślubu od pierwszego wejrzenia 11" mogli zobaczyć ich wspólne spotkanie, w trakcie którego kobiety rozmawiały o pierwszych dniach małżeństwa. W słowach mamy uczestniczki nie brakowało wzruszenia i dumy - przyznała, że widzi w córce szczęśliwą mężatkę.