"Szpital św. Anny", odc. 138. Daria urodziła, Krzysztof zdobył się na szczere wyznanie [STRESZCZENIE]

"Szpital św. Anny", odc. 138. Daria Bursztyn
"Szpital św. Anny", odc. 138. Daria pocałowała Krzysztofa, a ten wyznał jej swoje uczucia!
Źródło zdj. gł.: x-news
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Co wydarzyło się w 138. odcinku "Szpitala św. Anny"? Daria Bursztyn urodziła córeczkę. Krzysztof Wroński niespodziewanie zasłabł na porodówce! Później zdobył się na szczere wyznanie. Kaja odkryła szokujące zachowanie stażystki.
Z artykułu dowiesz się:
  • Co wydarzyło się w 138. odcinku "Szpitala św. Anny"?
  • "Szpital św. Anny" - kiedy i gdzie oglądać 4. sezon?

"Szpital św. Anny", odc. 138. Daria urodziła! Jakie ma na imię córka Bursztyn i Wrońskiego?

Daria (Marta Wierzbicka-Sokolik) zaczęła rodzić. Położna Marlena zauważyła, że dla ginekolożki stanięcie po drugiej stronie barykady musi być dość ciekawe. W szpitalu był również obecny Krzysztof (Krzysztof Głuchowski). W pewnym momencie wszedł do sali, przypominając Darii, że cały czas czeka na korytarzu - chociaż kazała mu przyjechać, nie pozwoliła sobie towarzyszyć. Bursztyn szybko wyrzuciła go za drzwi.

"Szpital św. Anny", odc. 138. Daria Bursztyn
"Szpital św. Anny", odc. 138. Daria Bursztyn
Źródło zdjęcia: x-news

Położna odebrała telefon od matki Darii (Barbara Bursztynowicz) i poinformowała, że lekarka rodzi. Irena nie posiadała się z radości. Była we Wrocławiu, na kursie, jednak zapowiedziała, że złapie najbliższy pociąg do Krakowa. Później Daria przeanalizowała wyniki własnego KTG, twierdząc, że nie ma wskazań do cesarki. Położna z przekąsem zapytała, czy Bursztyn... zamierza sama odebrać swój poród. Gdy Daria zaznaczyła, że ma przecież doświadczenie, Marlena zasugerowała, że w szpitalu inne osoby, które mogą zrobić to za nią.

Przed salą zjawili się Łukasz (Jakub Świderski) i Wojtek (Mateusz Mosiewicz). Młody Wroński wyśmiał ojca, gdy dowiedział się, że ten na polecenie Darii czekał na korytarzu W końcu Krzysztof zdecydował się wejść na salę. Chwilę później na świat przyszła ich córeczka! Marlena zapytała parę o imię dziecka. Bursztyn przyznała, że miała swoje typy, jednak widząc dziewczynkę, zrezygnowała z wcześniejszych wyborów. Wroński przytoczył cytat z Szekspira, w którym wspomniano o róży. To zainspirowało Darię, która zaproponowała właśnie imię Róża.

- Pięknie, Róża Wrońska - ogłosił Krzysztof.

- Róża Bursztyn-Wrońska - poprawiła go Daria.

"Szpital św. Anny", odc. 138. Krzysztof Wroński nagle zasłabł! Co się stało?

Łukasz i Wojtek odwiedzili małą Różyczkę. Przynieśli balony, a młody Wroński chciał nawet zrobić z Darią... rodzinne selfie. Położna szybko wyprosiła ich z sali. Niedługo później Bursztyn zadzwoniła do matki i przekazała, że ta została babcią. Stwierdziła, że nie musi rezygnować ze szkolenia, by do niej przyjechać. Dla Ireny nie było jednak nic ważniejszego.

"Szpital św. Anny", odc. 138. Daria Bursztyn, Krzysztof Wroński
"Szpital św. Anny", odc. 138. Daria Bursztyn, Krzysztof Wroński
Źródło zdjęcia: x-news

Nieco później Krzysztof wyznał, że zawsze chciał mieć córkę i nie sądził, że może go jeszcze spotkać coś takiego, jak Daria i Róża. Wroński wyraźnie chciał coś powiedzieć lekarce, nagle jednak stracił przytomność! Przerażona Daria wezwała pomoc.

"Szpital św. Anny", odc. 138. Kaja szkoliła nowych stażystów. Nie było łatwo

Pod opieką Kai (Ada Szczepaniak) doświadczenie zdobywali nowi stażyści - Natalia Szymańska (Maja Szopa), Miki Kupisz (Michał Kurek) i Wiktor Berent (Dawid Ptak). Natalia dała się poznać jako wyjątkowo zdeterminowana - wyrywała się do odpowiedzi niepytana, a w pewnym momencie poprawiła Piotrowską, gdy ta opowiadała o wszczepieniu zastawki metodą prof. Stańskiego. Wiktor był zaś dla Kai nadzwyczaj miły. Zasugerował nawet, że z chęcią odwiedziłby mieszkanie lekarki, które ostatecznie jej odstąpił.

Kaja została wezwana na SOR. Podejrzewała u 63-letniej pacjentki ostry zawał ściany przedniej i zabrała ją na kardiologię. Gdy kobiecie się pogorszyło, Natalia chciała przeprowadzić koronarografię. Kaja wyjaśniła, że najpierw potrzebowali wyników badań. Po EKG stażystka nadal naciskała, twierdząc, że jest to "podręcznikowy przypadek". Piotrowska wyprowadziła ją z błędu, mieli skupić się przede wszystkim na człowieku. Gdy zaś zirytowana Natalia prawie stwierdziła, że ich pacjentka może w każdej chwili umrzeć, Kaja zabrała ją na stronę. Pouczyła stażystkę, by nigdy więcej nie mówiła tak o pacjentce i nie podważała jej kompetencji.

Późniejsze wyniki wykazały u pacjentki wysoki poziom potasu i problemy z nerkami. Kobieta zdradziła też Kai, co sądzi o każdym z jej stażystów. Wiktora opisała jako czarującego buntownika, Natalię jako przebojową i przemądrzałą, a Mikiego nazwała skromnym, bardzo zdolnym i wymagającym cichego wsparcia. Ostrzegła też lekarkę, by nie dała sobie wejść na głowę.

Nieco później Kaja spotkała Wojtka i zapytała ją o szkołę, w której pracowała pacjentka. Kobieta była schorowana i nie miała rodziny. Kaja liczyła, że szkoła mogłaby się nią zająć. Ostatecznie pacjentkę odwiedziła delegacja uczniów, czym ta była miło zaskoczona.

"Szpital św. Anny", odc. 138. Kaja leczyła Wrońskiego. Odkryła niedopuszczalne zachowanie stażystki

Kaja zajmowała się także Wrońskim, który zasłabł na porodówce. Krzysztof przekonywał, że nic mu nie jest i chciał wrócić do córki, jednak Piotrowska na to nie pozwoliła. EKG wykazało niewielką arytmię. Gdy Miki zasugerował podanie bursztynianu metroprololu, Krzysztof jedynie się zaśmiał. Od razu pomyślał o nazwisku Darii. Kaja zleciła podanie 50 mg wspomnianego leku, Natalia zadeklarowała, że się tym zajmie. Gdy niedługo później Kaja zleciła kolejne EKG, Krzysztof próbował wstać i nagle... znów stracił przytomność! Dzięki reakcji Kai szybko się ocknął.

"Szpital św. Anny", odc. 138. Kaja Piotrowska, Krzysztof Wroński i stażyści
"Szpital św. Anny", odc. 138. Kaja Piotrowska, Krzysztof Wroński i stażyści
Źródło zdjęcia: x-news

Piotrowska zauważyła, że serce Wrońskiego zwolniło, co nie powinno się wydarzyć przy zleconej przez nią dawce leku. Szybko połączyła kropki i poprosiła Natalię o rozmowę. Okazało się, że stażystka... zignorowała zalecenia Kai i wpisała podwójną dawkę leku! Stwierdziła, że takie rozwiązanie rekomendowała jej profesorka z czasów studiów. Kaja była w szoku, wyjaśniła, że Natalia mogła zabić pacjenta, nie chciała brać za nią odpowiedzialności. Szymańska nie wyraziła jednak skruchy. Wspomniała jedynie o swoim ojcu. Kaja nie wiedziała, co miała na myśli

W końcu zgłosiła sprawę Zychowiczowi (Rafał Dziwisz), a ten zalecił jej... rozmowę ze stażystką. Choć Kaja była przekonana, że Natalia powinna wylecieć ze stażu, usłyszała, że nie wchodzi to w grę. Szymańska była córką profesora Stańskiego.

"Szpital św. Anny", odc. 138. Daria pocałowała Wrońskiego, a ten... wyznał jej miłość

Gdy do szpitala dotarła Irena, Daria odwiedziła Krzysztofa. Irena została zaś z wnuczką, nie kryjąc poruszenia. Krzysztof zapewnił ginekolożkę, że nic mu nie jest, ta zaś wyznała, że bała się o niego. W końcu zapytała, co Wroński wcześniej chciał jej powiedzieć. Krzysztof przyznał, że chciał przeprosić za to, jak zareagował, gdy powiedziała mu o ciąży. Nie wiedział, jak mógł ją tak potraktować. Nagle Daria wstała i... pocałowała Wrońskiego! Ten zaś wyznał jej miłość!

Nowe odcinki "Szpitala św. Anny" emitowane są od poniedziałku do piątku o 16:50 w TVN. Serial jest również dostępny na platformie Player.pl.

Autorka/Autor: Olga Konarzycka
Przeczytaj więcej