- Kogo pokonał food pairing?
- Komu mielony zagwarantował miejsce w półfinale
- Jak wyglądała dogrywka o ostatnie miejsce
- Kto znajdzie się w samolocie do Andaluzji
- Kto odpadł w 10. odcinku "MasterChef 14"?
"MasterChef 14", odc. 10. Trudne połączenie kawy i cebuli
Pierwszy szok odcinka przyszedł już na samym początku. W konkurencji food pairingowej uczestnicy losowali nietypowe połączenia składników, a Maja wylosowała prawdziwe wyzwanie – kawę z cebulą!
Jej plan był ambitny: sorbet kawowy z kruszonką i musem z cebuli. Brzmi intrygująco, prawda? Problem w tym, że w regulaminowym czasie Maja nie zdążyła wykonać kompletnego dania. Na talerzu jurorów pojawiła się tylko kruszonka i mus – sorbetu zabrakło.
W programie takim jak "MasterChef", na tym etapie niekompletne danie oznacza tylko jedno. Nietypowe połączenie składników i presja czasu okazały się dla Mai zbyt dużym wyzwaniem. Musiała oddać fartuch i pożegnać się z marzeniem o półfinale.
"MasterChef 14", odc. 10. Przepyszne wspomnienie
Po konkurencji z food pairingiem, przyszedł czas na konkurencję będącą hołdem dla Tomasza Jakubiaka. Uczestnicy mieli za zadanie stworzyć pysznego mielonego z dowolnymi dodatkami. W tych wyjątkowych okolicznościach miejsce wśród jury zajęła Anastazja Jakubiak - żona zmarłego jurora. To właśnie ona towarzyszyła Tomkowi przy wielu wspólnych posiłkach i zna najlepiej smak jego ulubionego dania.
Wybitne mielone zagwarantowały Michałowi i Wiktorii bilet do słonecznej Andaluzji. Jury przewidziało jeszcze jedno miejsce w samolocie do Hiszpanii. Kto do nich dołączy?
"MasterChef 14", odc. 10. Pojedynek gigantów – dania zwyciężczyń MasterChefa zdecydowały o wszystkim
Ostatnia szansa na wyjazd do Andaluzji? Prawdziwe wyzwanie! Ania i Eryk musieli zmierzyć się z odtworzeniem dań dwóch legend programu – Julii Cichockiej i Idy Rojewskiej, zwyciężczyń poprzednich edycji MasterChefa.
Julia przygotowała wyjątkowo wymagające danie: smażone foie gras oraz smardze faszerowane ricottą z prażoną szalotką, gałką muszkatołową i tymiankiem, parmezanem i emulsją z rabarbaru.
Ida postawiła na smażonego dorsza z bobem i palonym masłem, kaparami, puree z bobu, chrupiącym porem i sosem pomarańczowo-winnym.
Eryk postąpił honorowo i oddał Ani potrawę z dorsza, sam biorąc się za przygotowanie foie gras. Niestety, to okazało się być jego kulinarnym końcem.
"MasterChef 14", odc. 10. Kto odpadł w 10. odcinku?
Foie gras to składnik wymagający precyzji i doświadczenia. Eryk nie miał go wystarczająco dużo.
"Ewidentnie widać, że pierwszy raz to robiłeś, bo czuć straszną goryczę od tej foie gras. Szukam plusów w tym daniu i na pewno ciężko jest znaleźć"skomentował danie Przemysław Klima
"Walczyłem, jak mogłem" - podsumował swoją sytuację Eryk, który musiał pożegnać się z programem tuż przed półfinałem.
Magda Gessler nie zostawiła go jednak bez pocieszenia: "Zapraszam do Fukiera na naukę" - zaprosiła uczestnika na praktyki do swojej restauracji, by mógł podpatrzeć jak gotuje mistrzyni.
"MasterChef 14", odc. 10. Kto poleci do Hiszpanii
Po emocjonujących konkurencjach do półfinału i walki o 250 tysięcy złotych zakwalifikowali się Sylwia, Wiktoria, Michał oraz Ania.
Co będzie czekać na nich w słonecznej Andaluzji? O tym przekonacie się oglądając następny odcinek w niedzielę o 19:45 na antenie TVN. Dla tych, którzy nie mogą czekać – w serwisie Player dostępna będzie wersja EXTRA z dodatkowymi materiałami. Warto zarezerwować sobie wieczór, bo emocji nie zabraknie.
Autorka/Autor: MK