Rebel Wilson wygrała proces o zniesławienie. Jakie oskarżenia skierowała wobec niej Charlotte MacInnes?

Rebel Wilson
Bartek Kasprzykowski i Michał Sikorski o granicach w aktorstwie
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Rebel Wilson może mówić o ważnym zwycięstwie prawnym. Australijski sąd oddalił pozew aktorki Charlotte MacInnes, która zarzucała gwieździe zniesławienie w związku z wpisami dotyczącymi konfliktu wokół filmu "The Deb". "Jestem wdzięczna, że ten rozdział dobiegł końca" - napisała na Instagramie.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Czego dotyczył proces Rebel Wilson i Charlotte MacInnes?
  • Dlaczego Charlotte MacInnes pozwała Rebel Wilson?
  • Jakie stanowisko w sprawie zajął sąd?
  • Jak Rebel Wilson skomentowała wyrok sądu?

Spór wokół filmu "The Deb". Charlotte MacInnes pozwała Rebel Wilson

Konflikt między Rebel Wilson a Charlotte MacInnes rozpoczął się wokół produkcji filmu "The Deb", który był reżyserskim debiutem gwiazdy znanej z serii "Pitch Perfect". MacInnes, która zagrała jedną z głównych ról w produkcji, zdecydowała się pozwać Wilson za wpisy opublikowane przez nią w mediach społecznościowych.

Sednem sprawy były publikacje Wilson dotyczące sytuacji z udziałem MacInnes oraz producentki filmu Amandy Ghost. W swoich postach na Instagramie odnosiła się do sytuacji z 2023 roku, kiedy - według jej relacji - MacInnes miała powiedzieć jej jako reżyserce, że podczas pobytu w mieszkaniu Ghost poprosiła ją o wspólną kąpiel i prysznic. Wilson pisała, że potraktowała sprawę poważnie i zgłosiła ją, ponieważ takie zachowanie było nie do zaakceptowania.

Później Wilson sugerowała w mediach społecznościowych, że MacInnes zmieniła swoją wersję wydarzeń po tym, jak zaczęła współpracować z Amandą Ghost. Aktorka twierdziła, że fakt otrzymania przez MacInnes nowych możliwości zawodowych miał być powodem modyfikacji stanowiska.

W pozwie złożonym do sądu MacInnes argumentowała, że publikacje Wilson przedstawiały ją jako osobę nieuczciwą, która miała zmienić swoje zeznania w zamian za korzyści zawodowe. Rebel Wilson od początku odpierała jednak zarzuty. Twierdziła, że jej publikacje były zgodne z prawdą i wynikały z chęci ujawnienia wydarzeń, które miały znaczenie dla opinii publicznej.

Rebel Wilson
Rebel Wilson
Źródło zdjęcia: Getty Images

Sąd po stronie Rebel Wilson. Aktorka nie kryła wielkiej radości

Po analizie sprawy Federalny Sąd Australii zdecydował, że Rebel Wilson nie dopuściła się zniesławienia. Sędzia Elizabeth Raper uznała, że Charlotte MacInnes nie udowodniła, aby wpisy aktorki wyrządziły jej poważną szkodę wizerunkową. Stwierdziła także, że zarzuty dotyczące zniesławienia nie zostały wystarczająco potwierdzone. Choć jedna z wypowiedzi Wilson mogła być odebrana jako sugerująca zmianę stanowiska przez MacInnes, pozew został oddalony. Obecnie MacInnes ma pokryć koszty prawne związane ze sprawą.

Po ogłoszeniu wyroku Rebel Wilson zabrała głos na Instagramie.

Ten proces wiele mnie nauczył. Był dla mnie prawdziwym sprawdzianem, ale jednocześnie utwierdził mnie w czymś, w co zawsze wierzyłam. Chcę żyć, broniąc tego, co uważam za słuszne, jednocześnie nadal tworzyć dzieła, które sprawiają ludziom radość
- napisała.

Aktorka podziękowała osobom, które wspierały ją podczas trudnego okresu - podkreślając, że cieszy się z zakończenia etapu.

Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali. Jestem wdzięczna, że ten rozdział dobiegł końca i nie mogę się doczekać powrotu do tego, co kocham najbardziej - mojej rodziny i mojej pracy. Dziękuję sędziemu oraz australijskiemu systemowi prawnemu, dla których żywię najwyższy szacunek
- podsumowała.

CZYTAJ TEŻ: Madonna i Justin Bieber pokłócili się za kulisami mundialu 2026. Co wydarzyło się przed Halftime Show?

Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk