Weronika Rosati ujawniła, jak naprawdę wygląda jej życie w Los Angeles. "Nie mamy żadnej służby"
- Czy Weronika Rosati nadal jest aktorką
- Jak wygląda życie Weroniki Rosati w Los Angeles
Weronika Rosati zdradziła, jak naprawdę wygląda jej życie w USA
Aktorka w najnowszym wywiadzie dla magazynu "VIVA!" opowiedziała o swojej codzienności. Mimo tego, że fani mogą dostrzec na Instagramie jej zdjęcia z takimi sławami jak Al Pacino czy Robert Pattinson, to Weronika Rosati przyznaje, że jej życie jest bardzo prozaiczne. Gwiazda podkreśliła, że skupia się na dziecku. Córka Weroniki Rosati ma 8 lat. Jak wygląda więc codzienność aktorki i jej córki Elizabeth?
"Ostatnio modne stało się narzekanie na ciemne strony macierzyństwa. Ja nie będę narzekać. Oczywiście, że śpię mniej. Oczywiście, że mam mniej czasu dla siebie. Oczywiście, że mam mniej czasu na karierę. I dobrze. Gdybym chciała dłużej spać, imprezować czy robić karierę, zatrudniłabym armię ludzi do zajmowania się moją córką. A ja ją wychowuję samodzielnie. Ela dostała się do bardzo dobrej szkoły oddalonej od domu o pół godziny jazdy samochodem. Codziennie rano ją zawożę, po południu odbieram, dwie godziny z głowy. Mogłabym zapisać ją do pierwszej lepszej szkoły i nie musiałabym się mordować. To był mój wybór" - podkreśliła w wywiadzie.
Weronika Rosati dodała, że nie zatrudnia na stałe niani ani pomocy domowej.
Nie mamy żadnej służby. Raz na dwa tygodnie przychodzi pani do sprzątania.
Weronika Rosati nadal uprawia swój zawód. Bierze udział w castingach i rozmowach produkcyjnych. W jakich filmach i serialach będzie ją można zobaczyć? Więcej o tym w drugiej części artykułu.
Weronika Rosati o pracy na planie z Alem Pacino i produkcjach z jej udziałem
Weronika Rosati opowiedziała o kulisach pracy na planie filmu "Lear Rex w reżyserii Bernarda Rose'a z Alem Pacino w roli głównej. Córka aktorki również wzięła udział w tej produkcji.
Z Pacino znamy się i lubimy od 20 lat. Spotkaliśmy się w międzyczasie na planie "Stand Up Guys", zagraliśmy razem z Christopherem Walkenem. Na pokład "Lear Rex" zaprosił mnie Barry Navidi, który stoi za sukcesem "Kupca weneckiego" z Alem Pacino w tytułowej roli. Przyjaźnimy się od wielu lat. W czasie strajku aktorów i scenarzystów, który trwał bardzo długo i nie miałam wtedy żadnych ról, żadnych projektów, zapytałam go, czy mogę przyjść na plan, zobaczyć, jak film wygląda od strony producenckiej. Tak się zaczęło. W napisach na IMDb zostałam wymieniona przez Navidiego jako Co-Executive Producer w geście uznania dla pracy, którą wykonałam na planie. To było wspaniałe doświadczenie. Na koniec produkcji okazało się, że musimy zrobić jedną dokrętkę. Ela zagrała w niej z Alem Pacino, a ja przemazuję się w tle. Jestem statystką w scenie mojej córki- zdradziła w wywiadzie dla magazynu "VIVA!".
Weronika Rosati dodała, że angażuje się również w pracę w Polsce. Dwa projekty serialowe z jej udziałem czekają na premierę.