Michał Żebrowski wyjaśnił, dlaczego nie ochrzcił najmłodszych dzieci. "Byłem dzieckiem Kościoła"
- Dlaczego Michał Żebrowski nie ochrzcił dzieci?
- Co Michał Żebrowski powiedział o Kościele?
- Ile dzieci ma Michał Żebrowski?
- Jakie stanowisko wobec chrztu ma Aleksandra Żebrowska?
- Co wpłynęło na zmianę poglądów Michała Żebrowskiego?
- Czy Michał Żebrowski nadal jest wierzący?
- Dlaczego Żebrowscy zrezygnowali z chrztu najmłodszych dzieci?
- Co Aleksandra Żebrowska mówi o religii i wierze?
Michał Żebrowski wyznał, że nie ochrzcił najmłodszych dzieci
Choć jeszcze kilka lat temu Michał Żebrowski nie wyobrażał sobie takiego kroku, dziś otwarcie mówi o rozczarowaniu, które sprawiło, że zaczął zadawać pytania dotyczące wiary, religijności i miejsca Kościoła we współczesnym świecie. W rozmowie z "Polityką" Michał Żebrowski wrócił wspomnieniami do dzieciństwa. Jak podkreślał, religia była ważną częścią jego życia od najmłodszych lat. Był ministrantem, uczestniczył w wydarzeniach kościelnych i dorastał w przekonaniu, że Kościół odgrywa istotną rolę w życiu społecznym.
Aktor wspominał nawet obecność podczas historycznej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski. Przyznał jednak, że z biegiem lat jego spojrzenie na Kościół zaczęło się zmieniać. Michał Żebrowski nie ukrywał, że jeszcze siedem lat temu nie uwierzyłby nikomu, kto powiedziałby mu, że nie zdecyduje się ochrzcić swoich dzieci. Dziś patrzy na wiele kwestii zupełnie inaczej.
Byłem dzieckiem Kościoła myślą i uczynkiem. Jeśli ktokolwiek powiedziałby mi jeszcze siedem lat temu, że nie będę chrzcił dzieci, tobym mu nie uwierzył. Dzisiaj mam ochotę wołać: "Niech zstąpi mózg Twój"- powiedział.
Jednym z momentów, które szczególnie zapadły mu w pamięć, była sytuacja związana z poświęceniem medalika podczas chrztu jednego z dzieci. Jak opowiadał, krótki rytuał i związana z nim dodatkowa opłata stały się dla niego symbolem utraty zaufania do instytucji, z którą przez lata był związany.
Pamiętam, że przy chrzcie drugiego dziecka przekazano mi w prezencie medalik z komentarzem: "Uwaga, jest jeszcze niepoświęcony". Poszedłem do zakrystii. Ksiądz powiedział: "Proszę położyć". Wziął kropidło. Zanurzył w wodzie. Pokropił i jednocześnie wymamrotał pod nosem kilka słów. Następnie z powagą stwierdził: "Już poświęcone". Trwało to cztery sekundy i kosztowało mnie dodatkową ofiarę. "Cztery sekundy temu to był zwykły medalik, a teraz jest już niezwykły i wreszcie jest już coś wart. Takie czary-mary. Zupełnie jak w bajce. Tyle że już nie mojej- opisał.
Według aktora właśnie takie doświadczenia sprawiły, że zaczął bardziej krytycznie oceniać praktyki kościelne i zadawać pytania o ich rzeczywisty sens.
Aleksandra Żebrowska wyjaśniła, dlaczego odsunęli się od Kościoła
Głos w sprawie zabrała również Aleksandra Żebrowska. Żona aktora podkreślała, że ich rodzina nadal kieruje się wartościami wynikającymi z wiary, jednak nie utożsamia religijności wyłącznie z funkcjonowaniem w ramach instytucji kościelnej. Jak wyjaśniła, decyzja o nieochrzczeniu dwójki, z czworga, najmłodszych dzieci została podjęta wspólnie i była efektem długich rozmów oraz refleksji nad sytuacją Kościoła w Polsce.
Mimo że chrzest i pierwsza komunia już dawno dla wielu Polaków stały się wyłącznie tradycją, zgodnie zdecydowaliśmy, że nie ochrzcimy dwójki najmłodszych dzieci.- zdradziła w magazynie "Elle".
Aleksandra Żebrowska zwróciła uwagę, że szczególnie rozczarowało ich stanowisko Kościoła w sprawach, które w ostatnich latach budziły ogromne społeczne emocje. Wśród nich wymieniała między innymi kwestie związane z pedofilią, in vitro, aborcją czy podejściem do migrantów. Jej zdaniem Kościół miał szansę stać się przestrzenią dialogu i pojednania, jednak w wielu przypadkach wywoływał jeszcze większe podziały.
To był czas, gdy Kościół zajmował stanowisko w naprawdę ważnych sprawach - pedofilii, in vitro, aborcji, migrantów. Miał szansę pojednać ludzi, pokazać, na czym polega miłosierdzie, co oznacza dobro i wspólnota według chrześcijańskich wartości. A zrobił coś dokładnie odwrotnego: podzielił, upokorzył i wykluczył.- wyjaśniła.
Mimo krytycznych ocen zarówno Michał, jak i Aleksandra Żebrowscy podkreślają, że ich decyzja nie wynika z odrzucenia wiary. Wręcz przeciwnie - uważają, że została podjęta właśnie w zgodzie z własnym sumieniem i przekonaniami dotyczącymi wartości, które chcą przekazać swoim dzieciom.
Czytaj też: Co warto wiedzieć o filmie LALKA? Oto najważniejsze informacje o filmie