Bolesne wyznanie siostry Dolly Parton. O co gwiazda poprosiła tuż przed śmiercią? "Wiedziała, że dzięki temu my poczujemy się lepiej"
- Kiedy i w jakim wieku zmarła Dolly Parton?
- Na jaką chorobę chorowała Dolly Parton?
- O co Dolly Parton poprosiła przed śmiercią?
- Dlaczego Dolly Parton ukrywała diagnozę nowotworową przed opinią publiczną i częścią rodziny?
- Co Stella Parton ujawniła w wywiadzie dla "CBS Mornings"?
- Czy Dolly Parton testowała eksperymentalne leki onkologiczne?
- Gdzie została pochowana Dolly Parton?
- Jak wyglądała ostatnia rozmowa Dolly Parton?
- Kim jest Stella Parton i co powiedziała o nastawieniu Dolly do śmierci?
Jak wyglądały ostatnie chwile Dolly Parton?
Dolly Parton przez długi czas utrzymywała swoją diagnozę nowotworową w ścisłej tajemnicy, nie chcąc martwić swoich fanów ani narażać ich na smutek. Jak zdradziła Stella Parton w wywiadzie dla programu "CBS Mornings", gwiazda nie podzieliła się tą wiadomością nawet z pełnym gronem licznej rodziny, powierzając sekret wyłącznie najbliższym osobom. Kiedy młodsza siostra Freida wywołała w sieci falę niepokoju prośbą o modlitwę, Dolly Parton miała pieszczotliwie upomnieć ją, by "przyciszyła emocje" i nie rozgłaszała jej prywatnych spraw. Legendarna piosenkarka nie znosiła negatywnych emocji i za wszelką cenę chroniła otoczenie przed troskami.
Dolly nie chciała, żeby ktokolwiek o tym mówił, bo nie znosiła negatywnych rzeczy i nie chciałaby, żeby jej fani się tym martwiliNie chciała, żeby zbyt wielu członków rodziny się tym martwiło. Niektórzy z nas wiedzieli - ci, z którymi była bliżej - ale nie wszyscy krewni- zdradziła Stella Parton.
W wywiadzie dla "CBS Mornings" Stella Parton wyznała ze wzruszeniem, że podczas ich ostatnich kontaktów Dolly Parton była w pełni pogodzona ze swoim losem i czuła wewnętrzny spokój. Jednak najbardziej poruszającym akcentem tych chwil była prośba, jaką królowa country skierowała do swojej siostry.
"Ostatnią rzeczą, o jaką poprosiła mnie Dolly, była modlitwa" - wyjawiła 77-latka, podkreślając, że duchowa więź towarzyszyła im do samego końca.
Dolly Parton pragnęła miłości od fanów
Odmowa bezczynności towarzyszyła wokalistce do ostatnich dni. Stella Parton wyjawiła, że w trakcie walki z chorobą Dolly Parton bez wątpliwości zgodziła się na poddanie się eksperymentalnym terapiom onkologicznym. Jej motywacja była niezwykle poruszająca: uznała, że nawet jeśli nowe leki nie uratują jej życia, zebrane w ten sposób dane medyczne mogą pomóc w wyleczeniu innych pacjentów w przyszłości. Całe życie artystki opierało się na filantropii - od ufundowania programu Imagination Library, dostarczającego setki milionów książek dzieciom, po wspieranie badań naukowych.
Rodzina piosenkarki podkreśla, że Dolly Parton byłaby zachwycona ogromną falą miłości i współczucia, jaka spłynęła z całego świata po jej odejściu. Mimo że w sieci pojawiły się też nieprawdziwe doniesienia i spekulacje, Stella Parton zaapelowała o zachowanie godności i uszanowanie pamięci jej siostry. Piosenkarka, która spoczęła w Nashville u boku swojego męża Carla Deana, pozostawiła po sobie nie tylko niezapomniane przeboje, takie jak "9 to 5" czy "I Will Always Love You", ale przede wszystkim świadectwo niezwykłej empatii i klasy.
Byłaby naprawdę szczęśliwa i zachwycona, że ludzie okazali jej tyle miłości, bo wiedziała, że dzięki temu my, jej rodzina, poczujemy się lepiej. W sumie, podsumowując, to właśnie jej rodzina, rodzina Carla i prawdopodobnie rodzina Judy to ludzie, o których chciałaby powiedzieć: "Widzicie, wszystko, co zrobiłam, miało dla nich znaczenie. Naprawdę mnie kochali"- wyznała Stella Parton.
Czytaj też: Dolly Parton wspominała występ dla Elżbiety II. Protokół nie był najważniejszy. "Byłam przerażona"