"Szpital św. Anny". Co działo się w odcinkach 135-139? Podsumowanie tygodnia

"Szpital św. Anny", odc. 137. Marta Galica
"Szpital św. Anny", odc. 139. Bartek wpadł w szał! Interweniowała policja
Źródło zdj. gł.: x-news
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Co wydarzyło się w ostatnich odcinkach "Szpitala św. Anny"? Daria urodziła, a Krzysztof wyznał jej miłość. Sabina trafiła do szpitala, na SOR-ze pojawiła się nowa lekarka. Wroński przejął obowiązki dyrektora, a Kaja została opiekunką stażystów. Bartek przekroczył wszystkie granice. Kaśka musiała wezwać policję.
Z artykułu dowiesz się:
  • Co wydarzyło się w odcinkach 135-139 "Szpitala św. Anny"?
  • "Szpital św. Anny". Kiedy i gdzie oglądać 4. sezon?

"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 135. odcinku?

Kaśka usłyszała od prawniczki, że nie ma praw do domu stojącego na działce Bartka. Do czasu czasu rozwodu Bartek nie mógł jej jednak wyrzucić. Hajduk wróciła do domu w asyście policji. Bartek wpuścił ją do środka, a sam wyjechał, do Kaśki przyjechał zaś Maciek. Gdy w nocy oboje spali, obudził ich... Bartek, robiący zdjęcia! Zaczął też nagrywać i kazał Maćkowi wyjść, grożąc, że pokaże wszystko sędziemu.

Daria odebrała poród u kobiety z 2 promilami alkoholu we krwi, która wcześniej porzuciła w szpitalu czwórkę dzieci. Urodzona przez nią dziewczynka była bardzo chora, wymagała opieki, której rodzice nie mogli jej zapewnić. Dr Bursztyn udało się namówić ich, by zgodzili się na adopcję, dając dziecku szansę na kochający dom.

Wroński spotkał się z Asią. W obecności córki zaproponował, by uczcili jego wygraną w konkursie na dyrektora. Asia nie była zachwycona. Później poprosiła Łukasza o spotkanie i przypomniała, że między nimi wszystko skończone. Wroński przekonywał, że się zmienił, a ona zażądała rozwodu. On się nie zgodził. Łukasz przejął obowiązki dyrektora, co nie było łatwe Martwił się też o ojca, który nie dawał znaku życia. W końcu Krzysztof zjawił się w jego gabinecie. Pogratulował synowi, wierząc, że ten będzie świetnym dyrektorem. Przyznał, że jest z niego dumny.

"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 136. odcinku?

Bartek nadal utrudniał życie Kaśce. W pracy lekarka odebrała telefon od sąsiadki, która poinformowała, że Hajduk... uderza w coś młotkiem na podwórku. Na miejscu Kaśka znalazła zniszczony ekspres, będący jej własnością. Gdy skonfrontowała się z Bartkiem, ten polecił jej powoli rozpocząć pakowanie.

Na SOR-ze zjawił się pacjent do złudzenia przypominający Rogowskiego. Lekarki podejrzewały, że Mirek ma sobowtóra! Maciek przeprowadził trudną operację 4-latka, u którego bateria wypaliła kawałek jelita. Zychowicz oznajmił, że Kaja zostanie opiekunką trójki stażystów - Natalii Szymańskiej, Mikołaja Kupisza i Wiktora Berenta. Okazało się, że Piotrowska i Wiktor poznali się wcześniej. To właśnie on chciał wynająć to samo mieszkanie, co Kaja, a ostatecznie zrezygnował.

"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 137. odcinku?

Marta i ratownicy dostali wezwanie do kobiety z podejrzeniem próby samobójczej. Ich pacjentką okazała się Sabina! Gdy w karetce Krawczyk odzyskała przytomność, kazała Galicy obiecać, że nie powie nic jej synowi. Sabina trafiła do szpitala, gdzie zajęła się nią Gośka. Później pielęgniarka wytłumaczyła, że nie chciała targnąć się na własne życie. Chciała się uspokoić i odciąć myślenie, jej syn wcześniej napisał w wiadomości, iż nigdy nie wybaczy matce i nie chce jej znać. Abratowska była pewna, że Sabina powoli stanie na nogi.

"Szpital św. Anny", odc. 137. Marta Galica
"Szpital św. Anny", odc. 137. Marta Galica
Źródło zdjęcia: x-news

Zyta odwiedziła Sabinę w szpitalu. Krawczyk obwiniła ją o swoje cierpienie. Uważała, że chcąc zniszczyć Streckera, Orłowicz zniszczyła również ją, a dokumenty pogrążające Jacka, odebrały jej syna. Zyta czuła się winna. Później ponownie przyszła jednak do Sabiny i zapewniła ją, że niezależnie od wszystkiego, nie jest sama.

Daria zauważyła u siebie skurcze przepowiadające. Po odebraniu porodu u pacjentki... sama zaczęła rodzić!

"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 138. odcinku?

W trakcie porodu Darii, Krzysztof na jej polecenie czekał na korytarzu. W końcu Wroński postanowił wejść na salę i być u boku lekarki. Chwilę później na świat przyszła ich córeczka, która otrzymała imię Róża, Róża Bursztyn-Wrońska. Łukasz i Wojtek uroczyście powitali dziewczynkę na świecie, jednak szybko zostali wyproszeni z sali. Nieco później Krzysztof chciał coś powiedzieć Darii. Nagle jednak zasłabł!

"Szpital św. Anny", odc. 138. Daria Bursztyn, Krzysztof Wroński
"Szpital św. Anny", odc. 138. Daria Bursztyn, Krzysztof Wroński
Źródło zdjęcia: x-news

Kaja leczyła woźną, która ostrzegła ją, by nie pozwoliła stażystom wejść sobie na głowę. Piotrowska i jej podopieczni zajęli się też Wrońskim. Lekarka wykonała EKG oraz wdrożyła leczenie. Gdy później Krzysztof chciał podnieść się z łóżka, nagle znów stracił przytomność! Kaja nie kryła zdziwienia, jednak szybko odkryła przyczynę.

Okazało się, że stażystka zignorowała jej zalecenia i wpisała Wrońskiemu podwójną dawkę leku! Kaja była zszokowana, Natalia zaś nie okazywała skruchy - zastosowana przez nią dawka była zalecana przez jej profesorkę z czasów studiów. Piotrowska nie chciała brać odpowiedzialności za stażystkę. Od Zychowicza dowiedziała się jednak, że Natalia nie może zostać wyrzucona ze stażu, ze względu na ojca - słynnego prof. Stańskiego.

"Szpital św. Anny", odc. 138. Kaja Piotrowska, Krzysztof Wroński i stażyści
"Szpital św. Anny", odc. 138. Kaja Piotrowska, Krzysztof Wroński i stażyści
Źródło zdjęcia: x-news

Gdy Irena dowiedziała się o narodzinach wnuczki, czym prędzej wróciła ze szkolenia z Wrocławia. Poruszona babcia zajęła się wnuczka, a Daria udała się do Krzysztofa. Wroński przeprosił ją za to, jak zareagował, gdy powiedziała mu o ciąży. Nagle Daria... pocałowała Krzysztofa! Ten zaś wyznał, że ją kocha!

"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 139. odcinku?

Na SOR-ze rozpoczęła pracę nowa lekarka, Anna Knapik, która wcześniej zajmowała się interną. Wroński próbował przekonać ojca, by złożył oficjalną skargę na stażystkę, lecz ten nie miał takiego zamiaru. Chciał jedynie wyjść ze szpitala. Kaja uważała, że Łukasz jako dyrektor powinien wyciągnąć konsekwencje wobec Natalii. Między nimi wywiązała się niemiła dyskusja. Kaja oskarżyła nawet lekarza o "lizusostwo", mając na myśli znanego ojca stażystki. Gdy później dowiedziała się, że Łukasz próbował namówić ojca do działania, przeprosiła go.

Krzysztof zaproponował Darii, by zamieszkali razem. Bursztyn nie wiedziała, co o tym myśleć. Marta spotkała się z Iloną Soboń w sprawie poparzonej pacjentki. Niespodziewani dowiedziała się, że jej matka zdecydowała się na botoks! Dowiedziała się też, że jej mama widziała się z Krystyną Jaworską. Zaczęła martwić się, że kobieta myśli o rozwodzie!

"Szpital św. Anny", odc. 139. Kaśka Hajduk, Bartek Hajduk
"Szpital św. Anny", odc. 139. Kaśka Hajduk, Bartek Hajduk
Źródło zdjęcia: x-news

Bartek zgotował Kaśce niemiły poranek. Gdy później oczekiwała powrotu dzieci z wycieczki, zjawił się w domu wraz z potencjalnymi kupcami! Doszło do kłótni. Gdy zainteresowana kupnem domu para wyszła, Bartek wpadł we wściekłość! Zaczął obrzucać Kaśkę oskarżeniami i tłuc talerze. Lekarka wezwała policję. W obecności funkcjonariuszy, Kaśka odebrała telefon od Maćka i poprosiła, by zabrał gdzieś jej dzieci. Wtedy Bartek wpadł w szał i... rzucił się na Kaśkę, łapiąc ją za rękę. Policjanci zabrali go z domu, a później wysadzili na ulicy. Ostrzegli, że w przypadku kolejnego wybryku Bartek trafi do aresztu i otrzyma zakaz zbliżania się do rodziny.

"Szpital św. Anny" od poniedziałku do piątku o 16:50 w TVN.

Autorka/Autor: Olga Konarzycka
Przeczytaj więcej