Otwarty konflikt w rodzinie królewskiej? Harry i Meghan odpowiadają na cios Pałacu Buckingham

Książę Harry i Meghan Markle
The Floor PRZED EMISJĄ W TV: Sprawdź się ze znajomości hitów "Queen"!
Źródło zdj. gł.: Getty Images AsiaPac
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Relacje między brytyjską koroną a księstwem Sussex osiągnęły właśnie punkt wrzenia. Po tym, jak król Karol III wydał oficjalne oświadczenie przypominające, że książę Harry i Meghan Markle są wyłącznie osobami prywatnymi i nie reprezentują monarchii, w sieci wybuchła nowa wojna na słowa. Para nie ukrywa swojego oburzenia, kategorycznie sprzeciwiając się stanowisku dworu. Z otoczenia Susseksów płyną mocne zarzuty: twierdzą oni, że ruch Pałacu był celowym, przemyślanym zagraniem mającym na celu odcięcie ich od więzi z rodziną oraz wpłynięcie na kluczowe decyzje dotyczące ich państwowej ochrony.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Co król Karol III napisał w najnowszym oświadczeniu o Harrym i Meghan?
  • Dlaczego książę Harry i Meghan Markle sprzeciwiają się decyzji Pałacu Buckingham?
  • Czy książę Harry i Meghan Markle wrócili do Wielkiej Brytanii?
  • Czym jest komitet RAVEC i jak wpływa na bezpieczeństwo księcia Harry'ego?
  • Jakie jest oficjalny status księcia Harry'ego i Meghan Markle w rodzinie królewskiej?
  • Kiedy Harry i Meghan dowiedzieli się o nowym liście króla Karola III?
  • Czy książę Harry i Meghan mogą używać tytułów HRH?
  • Na czym polegało porozumienie z Sandringham z 2020 roku?
  • Jakie zarzuty wobec dworu królewskiego postawili książę Harry i Meghan Markle?

Susseksowie mówią o celowej manipulacji

Sytuacja zaogniła się natychmiast po tym, jak Lord Szambelan, działając w imieniu monarchy, rozesłał do urzędników państwowych, dowódców wojskowych oraz przedstawicieli rządu jasny komunikat. Zadeklarowano w nim, że po powrocie do Wielkiej Brytanii Harry i Meghan nie mają prawa do tytułowania ich "Jego/Jej Królewską Wysokością" (HRH), a ich działalność charytatywna i komercyjna ma charakter w pełni prywatny. Stanowisko to jednoznacznie potwierdza zasady tzw. porozumienia z Sandringham z 2020 roku, wykluczającego łączenie interesów komercyjnych z reprezentowaniem korony.

Odpowiedź przedstawicieli pary była natychmiastowa i niezwykle ostra. Rzecznik Susseksów przekazał, że byli oni "zaskoczeni" brakiem wcześniejszej informacji o planowanej publikacji. Jak informuje "Daily Mail", list pokazano zespołowi księcia Harry’ego na zaledwie godzinę przed przekazaniem go prasie, gdy sam książę pracował w studio i był całkowicie nieosiągalny. Zdaniem otoczenia pary, tak krótkie okienko czasowe uniemożliwiło jakąkolwiek reakcję czy dyplomatyczne wyjaśnienie spornych kwestii, co Susseksowie uważają za celowe i wymierzone bezpośrednio w nich działanie dworskiej biurokracji.

Książę Harry i Meghan Markle
Książę Harry i Meghan Markle
Źródło zdjęcia: Getty Images AsiaPac

Konflikt przenosi się na szczebel rządowy

Oprócz naruszenia relacji rodzinnych, w tle toczy się twarda gra o bezpieczeństwo i wielkie pieniądze. Zmiana tonu ze strony Pałacu Buckingham zbiegła się w czasie z posiedzeniem komitetu RAVEC - rządowej komisji decydującej o przyznawaniu ochrony policyjnej finansowanej z podatków obywateli. Osoby z bliskiego otoczenia Harry’ego i Meghan sugerują, że publikacja oświadczenia dokładnie w tym momencie miała wywrzeć presję na członków komisji i ostatecznie zablokować przyznanie księciu państwowej straży podczas jego pobytu w ojczyźnie.

Harry i Meghan stanowczo odrzucają narrację, według której są zwykłymi obywatelami bez zobowiązań. Uważają się za "globalne osoby publiczne" i oczekują szacunku dla faktu, że bez względu na brak finansowania ze środków publicznych, pozostają nieodłączną częścią rodziny królewskiej. Podczas gdy dwór konsekwentnie przypomina o zasadzie "brak obowiązków - brak przywilejów", para przygotowuje się do jesiennych wystąpień publicznych w Wielkiej Brytanii, co zapowiada, że ten medialny i prawny spór dopiero nabiera tempa.

Król Karol III, Meghan Markle i książę Harry
Król Karol III, Meghan Markle i książę Harry
Źródło zdjęcia: Getty Images

Czytaj też: Czy Harry i Meghan wrócą do pełnienia obowiązków? Pałac Buckingham wydał stanowcze oświadczenie

Autorka/Autor: MO