- Co doprowadziło księżną Kate do płaczu?
- O czym jest film "Hamnet"?
Książę William opisał reakcję żony na film
Tegorocznym faworytem BAFTA był film "Hamnet", nominowany aż w 11 kategoriach. Choć ostatecznie zdobył dwie statuetki, to właśnie o tę produkcję pytano księcia Williama na czerwonym dywanie.
Następca tronu przyznał, że sam jeszcze nie obejrzał filmu, tłumacząc, że potrzebuje na to "odpowiedniego wyciszenia". Słowa te szybko wywołały komentarze w sieci, spekulowano, że ostatnie wydarzenia związane z księciem Andrzejem uniemożliwiły odpowiednie wyciszenie. Książę William skupił się jednak przede wszystkim na reakcji swojej żony.
Jak ujawnił, księżna Kate zdążyła zobaczyć "Hamnet" dzień przed galą i seans okazał się dla niej wyjątkowo emocjonalny.
Zalała się łazami- zdradził następca brytyjskiego tronu.
Księżna Kate uznała seans "Hamneta" za zły pomysł
Sama księżna nie kryła, że decyzja o obejrzeniu poruszającego dramatu tuż przed ważnym wydarzeniem nie była najlepsza. Film opowiada historię żony Williama Szekspira, próbującej poradzić sobie ze śmiercią syna - temat niezwykle trudny i przejmujący.
Księżna Kate przyznała krótko, że seans był złym pomysłem.
Skończyło się to opuchniętymi oczami- stwierdziła z uśmiechem.
Obecność pary książęcej na gali nie była przypadkowa. Książę William od 2010 roku pełni funkcję prezesa Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych i podczas ceremonii wręczył nagrodę za całokształt twórczości.
Choć "Hamnet" nie zdominował BAFTA tak, jak przewidywano, produkcja wciąż pozostaje w grze o najważniejsze wyróżnienia sezonu i może powalczyć o statuetki podczas Oscarów. Jedno jest pewne - film już teraz zapisał się w pamięci księżnej jako wyjątkowo poruszające doświadczenie.
Czytaj też: