Aleksandra Sarna z "Rozmów w toku" schudła 80 kg. Dziś jest nie do poznania

a;kfhsdiufjwefkjew
Spektakularny finał 3. odcinka "Bez kompleksów 2"! Patrycja przeszła niezwykłą metamorfozę
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Aleksandra Sarna - ekspertka znana z programu "Rozmowy w toku" ma za sobą gigantyczną metamorfozę: zrzuciła 80 kilogramów i całkowicie zmieniła styl. Teraz sama siebie określa jako odważna "ekspertka od seksu" i prężnie działa w mediach społecznościowych.
Kluczowe fakty:
  • W jakim programie TVN występowała Aleksandra Sarna?
  • Ile Aleksandra Sarna ważyła przed metamorfozą?
  • Ile schudła Aleksandra Sarna?
  • Jak schudła Aleksandra Sarna?

Otyłość Aleksandry Sarny

Aleksandra Sarna od najmłodszych lat zmagała się z problemami z wagą, a jej masa ciała w pewnym momencie osiągnęła 150 kg. Psycholożka i seksuolożka przez długi czas nie zdawała sobie sprawy z tego, jaki problem ma. W wywiadach często opowiadała, że dopiero narodziny dziecka zaczęły zmieniać jej postrzeganie.

Sarna zdała sobie sprawę, że przy ówczesnej wadze nie będzie w stanie fizycznie nadążyć za rosnącą pociechą. Drugim impulsem stała się codzienna sytuacja w drodze na nagrania do programu "Rozmowy w toku".

"Nie zdążyłam zjeść śniadania, więc zatrzymałam się na stacji benzynowej i kupiłam zestaw fast food. Po przejechaniu zaledwie 70 km ponownie odczuwałam bardzo silny głód. Wtedy zadzwoniłam do lekarza i umówiłam się na wizytę. Jedz mniej i się ruszaj - to dobre rady, ale jak się waży 150 kg, to człowiek nie da rady się ruszyć, bo zrobienie paru kroków jest wyzwaniem" - relacjonowała w jednym z wywiadów.

Operacje bariatryczne, leczenie i trudne początki

Droga do szczupłej sylwetki nie była łatwa i wymagała wsparcia medycznego. U psycholożki zdiagnozowano niedoczynność tarczycy oraz insulinooporność towarzyszącą otyłości.

Proces chudnięcia trwał dwa lata, w trakcie których Sarna skorzystała z pomocy endokrynologów, dietetyków oraz przeszła dwie operacje bariatryczne polegające na zmniejszeniu żołądka. W walce z nieustającym uczuciem głodu wspierały ją początkowo leki. Jak później sama przyznała, stosowany przez nią Ozempic wywołał silne skutki uboczne, przez co szybko z niego zrezygnowała.

Początkowo jej dieta opierała się na 2400 kalorii dziennie, a aktywność fizyczna była ograniczona do minimum, ale powoli zaczęła chudnąć i więcej się ruszać.

"Chudnięcie jest związane z bardzo silnym wsparciem społecznym, nastawieniem, że ktoś w końcu coś ze sobą zrobił. Przestałam być grubą świnią, a zaczęłam być Olą. To sprawiło, że trudno mi było się zatrzymać" - mówiła.

Wejdź na Player.pl i obejrzyj ulubione filmy, programy i seriale 

Autorka/Autor: AB.