"Szpital św. Anny". Pielęgniarka przekroczyła granicę. Zgotowała piekło pacjentce [PRZED EMISJĄ W TV]

"Szpital św. Anny". Pielęgniarka przekroczyła granice! Zgotowała piekło pacjentce [PRZED EMISJĄ W TV]
"Szpital św. Anny". Zyta będzie świadkiem skandalicznej sytuacji. Personel szpitala źle traktuje pacjentów
Co wydarzy się w 39. odcinku "Szpitala św. Anny"? Zyta będzie świadkiem skandalicznej sytuacji na sali chorych. Pielęgniarka przekroczy granice: zacznie szarpać chorą na raka pacjentkę. Co zrobi profesorka Orłowicz? Oglądaj nowe odcinki serialu od poniedziałku do piątku o 16:50 w TVN.

"Szpital św. Anny". Zyta będzie świadkiem przekroczenia granic przez pielęgniarkę. Stanie w obronie pacjentki!

- Auć! To boli! - krzyk pacjentki rozlegnie się na korytarzu.

Zyta usłyszy wołanie. Będzie podążała za odgłosami kłótni. Stanie w progu sali chorych i będzie przysłuchiwać się, nie ujawniając swojej obecności.

- Ale niech już pani przestanie już narzekać - krzyknie pielęgniarka. - Naprawdę, ileż można? Nie wystarczy pani, że profesor Orłowicz przyjęła dzisiaj panią bez kolejki? - zapyta.

Wystraszona pacjentka zacznie przepraszać.

- Proszę panią, ale proszę się przestać wiercić, bo ja nigdy się nie wkłuję tutaj! - pielęgniarka nadal podniesionym, poirytowanym tonem będzie pouczać pacjentkę.

Zyta Orłowicz nie bedzie czekała dłużej.

- Co tu się dzieje? - krzyknie, wtargnąwszy do sali.

- O! Pani profesor... - pielęgniarka zmieni ton i zacznie się tłumaczyć. - My właśnie próbujemy pobrać krew na krzyżówkę.

Profesorka będzie wściekła.

- Właśnie widzę. Odejdź mi stąd - zwróci się do pielęgniarki i przejdzie do pacjentki, która zacznie się tłumaczyć.

- To od tych ciągłych wkłuć. Jestem już taką wysuszoną śliwką - powie.

Zyta nie zgodzi się z jej słowami.

- Jest pani przede wszystkim człowiekiem i moją pacjentką.

O dokończenie pobierania krwi poprosi inną pielęgniarkę. A z tą, która podniosła głos na pacjentkę, uda się do gabinetu na rozmowę. Co zrobi?

Oglądaj "Szpital św. Anny" od poniedziałku do piątku o 16:50 w TVN.

"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 38. odcinku?

W kamienicy zapanował chaos, gdy 19-latek odkręcił gaz i groził wysadzeniem budynku - a Marta, mimo presji policji, nie pozwoliła użyć gazu łzawiącego. Chłopak w amoku rzucił się z nożem na funkcjonariuszy, został raniony i trafił do szpitala, gdzie jego stan dramatycznie się pogorszył. Na SOR-ze sytuacja wymknęła się spod kontroli – narkotykowy delirium sprawiło, że odebrał broń policjantowi i zaczął terroryzować cały personel. Marta, zamknięta w bazie ratowników, znalazła się w samym środku dramatu, wzięta na zakładniczkę wraz z mamą Tomka. Mimo strachu potrafiła zachować zimną krew – opatrywała ranną kobietę i próbowała dotrzeć do chłopaka, który wykrzykiwał, że jego życie zrujnowały długi i matka. Ostatecznie osunął się nieprzytomny, a lekarze natychmiast przystąpili do operacji, walcząc o jego życie. W całym tym koszmarze Marta zyskała niespodziewane uznanie matki Tomka, która po raz pierwszy dostrzegła w niej kogoś silnego i godnego zaufania. To spotkanie zmieniło ich relację, ale jednocześnie otworzyło nowy rozdział pełen niedopowiedzeń i rodzinnych tajemnic. Wieczorem Marta uświadomiła sobie, że dopiero teraz zaczyna się prawdziwa próba jej uczuć i lojalności.

Chcesz wiedzieć więcej? CZYTAJ: "Szpital św. Anny". Marta wyjawiła sekret Tomka, Kaśka i Bartek znów się zbliżyli, Daria pokazała pazurki, a na SOR-ze... strzelanina

"Szpital św. Anny". Kiedy oglądać?

"Szpital św. Anny" - premierowe odcinki serialu możesz oglądać od poniedziałku do piątku o 16:50 w TVN. Nie zdążysz? Wszystkie odcinki serialu "Szpital św. Anny" dostępne są również w Player.pl.

Przeczytaj więcej