- Co dalej z małżeństwem Kai i Krystiana ze "ŚOPW"?
- Krystian i Kaja ze "ŚOPW 11" w ostrej konfrontacji
- Największa kłótnia w historii "ŚOPW"? Krystian wybuchł. Kaja nie kryła łez
Krystian i Kaja ze "ŚOPW 11" w ostrej konfrontacji
Atmosfera między nimi od dawna była napięta, ale w tej scenie pękło już wszystko, co dało się jeszcze utrzymać. Krystian wprost zarzucał Kai nieszczerość i udawanie, a jego słowa były coraz ostrzejsze i bardziej osobiste.
"Jestem strasznie rozczarowany [...] bo się zdenerwowałem. Grałem tak jak ty grałaś" - powiedział.
Kaja od początku utrzymywała, że nie rozumie, o co dokładnie jest oskarżana. Twierdziła, że nie gra i nie udaje żadnych emocji. Mimo to Krystian nie odpuszczał i dodatkowo podważał jej szczerość przed kamerami.
"Tak, ona gra. Jej dziadek był aktorem, więc może to dziedziczne" - powiedział w rozmowie z produkcją.
Kiedy Kaja zdecydowała się zapytać wprost, co dokładnie ma na myśli, próbując choć trochę uporządkować chaos, usłyszała tylko kolejne ciosy.
"Dlaczego ty tak odbierasz wszystko źle?" - zapytała.
"Ja źle odbieram? Dziewczyno... Jakbyś stanęła z boku i się posłuchała to byś naprawdę miała inne zdanie. Popracuj nad sobą... Masz tak ciężki charakter" - odpowiedział.
Największa kłótnia w historii "ŚOPW"? Krystian wybuchł. Kaja nie kryła łez
W rozmowie przed kamerami Krystian nie hamował się ani przez chwilę. Wyliczał swoje pretensje, mówił o irytacji i frustracji, która narastała w nim od samego początku ich relacji.
"Ten kontakt mamy tragiczny. Irytuje mnie jako osoba. Zraziłem się od samego początku, to narastało przez jej zachowanie, poprawiania, niedogodności, jęki, piski i że to jest nie tak, tamto jest nie tak. Ona nie wyciąga żadnych wniosków, nie robi zmian. Nic. Powiedziała pani Hani tylko to, że ona tak zrozumiała. Nie. Ona to powiedziała na potrzeby programu. Żeby wszyscy zrozumieli, że ona się zmieniła. Ona się w ogóle nie zmieniła" - mówił.
Krystian nie przebierał w słowach również w bezpośredniej rozmowie z żoną.
"Ty masz o sobie tak wysokie ego dziewczyno, że nie masz pojęcia. Nie uspokoję się. [...] Tak ciężkiego człowieka to naprawdę..." - wykrzyczał.
W końcu Kaja nie wytrzymała. Ze łzami w oczach zaczęła się pakować, kompletnie rozbita tym, co słyszy.
"Co ty teraz robisz Krystian? Jesteś okropny po prostu" - powiedziała.
Krystian twierdził, że nie chce, żeby wyjeżdżała, ale nie zmieniał swojego tonu.
"Nie będę dawał sobą pomiatać i tyle. Bo jestem człowiekiem, który zasługuje na szacunek" - rzucił.
Gdy Kaja była już gotowa do wyjazdu, zaproponował, że zniesie jej torby.
"Nie chcę, nie potrzebuję tego. Po co teraz ty grasz" - odpowiedziała.
"Ja nie gram. Ty grasz i grałaś od samego początku. Takie jest moje zdanie" - dodał.
Na koniec, w ich ostatniej wymianie zdań, Kaja z gorzką ironią skomentowała całą sytuację.
"Cały czas. To był cel mojego życia. Teraz będzie co pokazać w telewizji" - powiedziała.
Autorka/Autor: D.O.
Źródło zdjęcia głównego: tvn