Łukasz Kuchta przeprosił Oliwię Ciesiółkę ze "ŚOPW". Mocne słowa po latach konfliktu. "Publicznie Cię oplułem"
- W której edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" byli Łukasz Kuchta i Oliwia Ciesiółka?
- Dlaczego Łukasz Kuchta i Oliwia Ciesiółka mieli konflikt?
- Za co Łukasz Kuchta przeprosił Oliwię Ciesiółkę?
Łukasz Kuchta i Oliwia Ciesiółka poróżnili się o opiekę nad synem
Historia Łukasza Kuchty i Oliwii Ciesiółki rozpoczęła się w czwartej edycji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Początkowo uchodzili za jedną z najbardziej zgodnych par w formacie, a ich relacja przetrwała także po zakończeniu emisji. Owocem ich związku był syn Franek.
Z czasem jednak sytuacja zaczęła się komplikować. Między byłymi partnerami narastały napięcia, które ostatecznie doprowadziły do rozwodu i otwartego konfliktu. Największe emocje budziła kwestia opieki nad dzieckiem - tym bardziej że dzieliła ich odległość blisko 500 kilometrów.
W przeszłości Łukasz Kuchta publicznie zarzucał byłej partnerce utrudnianie kontaktów z synem. Spór przeniósł się do mediów społecznościowych, a jego słowa odbiły się szerokim echem i, jak sam dziś przyznaje, miały poważne konsekwencje.
Łukasz Kuchta przeprosił Oliwię Ciesiółkę
Teraz Łukasz Kuchta zdecydował się na krok, na który długo nie miał odwagi. Na jego instagramowym profilu pojawił się obszerny wpis, w którym przeprosił Oliwię Ciesiółkę za swoje zachowanie sprzed lat.
W emocjonalnym wyznaniu napisał m.in., że nic nie usprawiedliwia jego działań, które sprawiły, że życie jego byłej partnerki "stało się nie do zniesienia". Przyznał również, że był "zapatrzony na wygraną", przez co, jak ujął, przegrał już na starcie.
Szczególnie mocno wybrzmiały słowa o publicznym upokorzeniu: zaznaczył, że skoro kiedyś "publicznie ją opluł", dziś chce równie publicznie przeprosić. Wyraził także żal, że zamiast wspierać partnerkę, stanął "po stronie całego świata przeciwko niej". Choć nie wiadomo, czy przeprosiny zostaną przyjęte, wpis wywołał duże poruszenie w sieci. Wielu internautów docenia odwagę i szczerość, inni zwracają uwagę, że na takie słowa potrzeba było aż kilku lat.
Ten post powinien pojawić się już dawno niestety nie miałem odwagi go napisać. Łatwo jest kogoś znieważyc obrazić czy skrzywdzic ale dużo trudniej przychodzi przeprosić i przyznać się do błędu. Oliwia chciałbym Cię przeprosić za to że ponad 4 lata temu publicznie znieważylem Cię postem w którym opisywałem jak to utrudniasz mi kontakty z synem. Nic nie tłumaczy mojego zachowania które sprawiło że Twoje życie stało się w tamtym okresie nie do zniesienia i tym samym odbiło się to na naszym dziecku. Byłem totalnie zapatrzony na wygranie tego co paradoksalnie przegrałem już na wstępie właśnie podejmując walkę. Zrozumialem to z czasem. Swoim zachowaniem sprawiłem że miałaś pełne prawo mnie z nienawidzić. Do dzisiaj nie potrafię pogodzic się z Tym że zamiast być z kobietą która mnie kochała i urodziła mi cudownego syna razem przeciwko całemu światu to byłem z całym światem przeciwko Tobie i za to Cię przepraszam. Nie wiem czy mi to kiedyś wybaczysz ale wiedz że żałuję wszystkich swoich czynów które sprawiły że przeze mnie cierpiałas. Publicznie Cię "oplułem" publicznie chce Cię też przeprosić i nie tylko za to. Nie wiem jak potoczą się nasze losy ale wiedz że chce abyś była szczęśliwa i zawsze będziesz miała specjalne miejsce w moim sercu...- napisał Łukasz Kuchta.