"Hotel Paradise 12", odc. 27. Męska rozmowa: "Proste: tak czy nie?"
Bartek nie zamierzał owijać w bawełnę. Podczas rozmowy z Tobiaszem domagał się jasnej deklaracji, chcąc wiedzieć, czy jego pozycja u boku Marty jest zagrożona. Tobiasz początkowo próbował tłumaczyć swoje rozdarcie, ale Bartek nie odpuszczał, żądając krótkiego komunikatu.
W końcu padła odpowiedź, która przecięła wszelkie wątpliwości. Na pytanie: "Mam się czuć zagrożony czy nie?", Tobiasz odpowiedział krótko: "Tak". Przyznał tym samym, że gdyby Rajskie Rozdanie odbywało się teraz, stanąłby przy Marcie, idąc za głosem serca. Bartek nie krył zdziwienia, że zmiana zdania u kolegi, który tak mocno deklarował lojalność wobec Weroniki, nastąpiła w tak ekspresowym tempie.
"Hotel Paradise 12", odc. 27. Dylemat Marty: serce kontra rozsądek
Tuż po rozmowie z Tobiaszem, Bartek postanowił skonfrontować te słowa z Martą. Dziewczyna nie ukrywała, że z Tobiaszem łączy ją wyjątkowy "vibe", a ich rozmowy sprawiają, że czuje coś więcej. Marta zdobyła się na ogromną szczerość, która dla Bartka musiała być bolesna.
"Gdybym miała sugerować się teraz moim serduchem, to wybrałaby Tobiasza" – wyznała Marta.
Jednocześnie dziewczyna zaznaczyła, że stara się patrzeć na sytuację rozsądnie. Zdaje sobie sprawę, że u Tobiasza zawsze mogłaby być "drugim wyborem" po nieobecnej Weronice, podczas gdy u Bartka ma zapewnioną pozycję numer jeden. Dodatkowo Marta podkreśla, że ceni dane słowo i pamięta o obietnicy, jaką złożyła swojemu obecnemu partnerowi.
Marta stanęła przed klasycznym rajskim wyborem: pójść za emocjami, które ciągną ją do Tobiasza, czy trzymać się rozsądku i lojalności wobec Bartka? Bartek usłyszał od niej wprost, że "nic nie jest mu winna", ale jednocześnie Marta chce podjąć decyzję bez emocji.
Atmosfera przed Rajskim Rozdaniem staje się coraz bardziej napięta. Czy Marta ostatecznie wybierze bezpieczną relację z Bartkiem, czy zaryzykuje wszystko dla chemii, która łączy ją z Tobiaszem?
Autorka/Autor: DG