Mocne słowa Zuzy o uczestnikach "Hotelu Paradise 12": "Idą tam mężczyźni, którzy nie są stali w uczuciach" [TYLKO U NAS]

Obraz1
Cel w programie.mp4
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Choć dziś tworzy szczęśliwy związek z Krystianem z "Hotelu Paradise 12", Zuza nie ukrywa, że przed wejściem do programu miała bardzo sceptyczne podejście do mężczyzn pojawiających się w reality show. W szczerym wywiadzie finalistka zdradziła, czego naprawdę spodziewała się po udziale w programie — i dlaczego kompletnie nie wierzyła, że znajdzie tam prawdziwą miłość.
Z artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego Zuza miała tak złe zdanie o uczestnikach programu?
  • Czy naprawdę wierzyła w znalezienie miłości w "Hotelu Paradise 12"?
  • Co najbardziej zaskoczyło ją po poznaniu Krystiana?
  • Dlaczego uważała, że mężczyźni w show nie są "stali w uczuciach"?

Hotel Paradise 12. Jaki Zuzia miała cel w programie?

Zuza od początku należała do tych uczestniczek, które wydawały się bardziej emocjonalne i autentyczne niż nastawione wyłącznie na grę. Finalistka przyznała, że do programu zgłosiła się przede wszystkim z myślą o znalezieniu miłości, bo wcześniej nie miała w tej kwestii szczęścia.

Jednocześnie doskonale zdawała sobie sprawę, w jakim formacie bierze udział. Rywalizacja, ciągłe zmiany par, nowe osoby i presja programu sprawiały, że trudno było jej uwierzyć, że właśnie tam uda się stworzyć coś prawdziwego.

Patrząc na format tego programu, jakoś chyba nie do końca wierzyłam w to, że rzeczywiście mi się to uda
wyznała.

Te słowa pokazują, że Zuza od samego początku podchodziła do całego doświadczenia z dużym dystansem i ostrożnością.

Odcinek 25, Sezon 13
Dowiedz się więcej:

Odcinek 25, Sezon 13

Hotel Paradise 12. Jakie zdanie o uczestnikach reality show miała Zuzia?

Najmocniejszy fragment wywiadu pojawił się jednak wtedy, gdy Zuza zaczęła mówić o swoim podejściu do mężczyzn zgłaszających się do reality show.

Miałam takie przekonanie, że idą tam mężczyźni, którzy raczej nie są stali w uczuciach
przyznała.

Finalistka nie ukrywała, że spodziewała się raczej osób nastawionych na krótkie relacje, dobrą zabawę i emocje związane z programem niż na budowanie czegoś trwałego. Według niej wielu uczestników przychodzi do "Hotelu Paradise" głównie po przygodę, rozpoznawalność albo wygraną.

Choć Zuza weszła do programu z dużym sceptycyzmem, wszystko zmieniło się w momencie, gdy poznała Krystiana. To właśnie on miał sprawić, że zaczęła patrzeć na cały udział zupełnie inaczej.

Pozytywnie się zaskoczyłam, kiedy poznałam Krystiana
zdradziła.

Ich relacja od początku wzbudzała ogromne emocje wśród widzów, a wielu fanów trzymało za nich kciuki aż do finału. Dziś wiadomo już, że para nadal jest razem po zakończeniu programu, co dla części internautów stało się dowodem na to, że nawet w reality show można znaleźć prawdziwe uczucie.

To właśnie dlatego słowa Zuzy wybrzmiewają dziś jeszcze mocniej — bo osoba, która najmniej wierzyła w miłość w programie, ostatecznie sama ją znalazła.

Autorka/Autor: Iga Kugiel
Reporter: Iga Kugiel