Roksana z "HP12" ujawnia szokujące kulisy relacji z Magdą! "Mówiła mi, jak zmanipulować faceta" [TYLKO U NAS]
- Kto był najbliższą osobą Roksany w hotelu?
- Jak wyglądała jej relacja z Magdą?
- Dlaczego padły słowa o "manipulowaniu facetami"?
- Co Roksana naprawdę myślała o Andrzeju?
- Czy mogłaby odbić partnera swojej przyjaciółce?
Hotel Paradise 12. To nie partnerzy byli dla niej najważniejsi
Choć Roksana była jedną z uczestniczek, które najczęściej zmieniały partnerów w "Hotelu Paradise 12" okazuje się, że najbliższą relację stworzyła nie z żadnym z mężczyzn, a właśnie z Magdą. Uczestniczka przyznała, że to z nią spędzała najwięcej czasu i właśnie jej ufała najbardziej podczas całej gry.
W hotelu najbliższa była mi Magdawyznała.
Jak zdradziła, Magda była dla niej nie tylko koleżanką, ale też osobą, z którą regularnie analizowała sytuację w programie i konsultowała kolejne decyzje.
Największe emocje wywołał jednak fragment rozmowy dotyczący strategii przetrwania w hotelu. Roksana bez oporów przyznała, że Magda często doradzała jej, jak prowadzić relacje z mężczyznami, by utrzymać się w programie.
Mówiła mi, co mam robić, żeby dalej przejśćzdradziła.
Po chwili dodała jeszcze mocniejsze słowa:
Jak jakiegoś faceta zmanipulować, żeby przejść kolejne rajskie
Hotel Paradise 12. Andrzej od początku był jej typem
Podczas rozmowy wrócił również temat Andrzeja, czyli partnera Magdy. Roksana nie ukrywała, że wizualnie właśnie on najbardziej jej się podobał.
Andrzej był najbardziej taki z wyglądu w moim typieprzyznała.
Jednocześnie zaznaczyła, że mimo fizycznego zainteresowania szybko zrozumiała, że charakterologicznie kompletnie do siebie nie pasują. Według niej Andrzej był zbyt poważny i zbyt dojrzały jak na jej temperament.
Moim zdaniem Andrzej już jest taki mega poważny, a ja jednak wolę takich bardziej wariatów, takich z jajem, a nie takich bardziej poważnych panówstwierdziła.
Roksana otwarcie przyznała, że zdecydowanie bardziej pociągają ją mężczyźni z dystansem, luzem i poczuciem humoru niż spokojni "opiekunowie".
W pewnym momencie padło pytanie, które mogło wywołać niemałe napięcie. Roksana została zapytana, czy gdyby nadarzyła się okazja, zdecydowałaby się odbić Andrzeja swojej najbliższej koleżance. Jej odpowiedź była zaskakująco stanowcza.
Uczestniczka przyznała, że mimo strategicznego podejścia do programu raczej nie zrobiłaby tego Magdzie. Jak podkreśliła, ich relacja była dla niej zbyt ważna. Jednocześnie z rozbrajającą szczerością dodała, że wobec innych dziewczyn w hotelu prawdopodobnie nie miałaby już takich oporów.
Myślę, że bym tego nie zrobiła, ale innym dziewczynom w hotelu, czemu niepowiedziała.
Roksana doskonale wie, jak podgrzać atmosferę wokół swojej osoby. I wygląda na to, że po finale "Hotelu Paradise" nadal pozostaje jedną z najbardziej komentowanych uczestniczek całego sezonu.