Andrzej gorzko o Magdzie z "HP 12". "Była głównym powodem, dla którego..." [TYLKO U NAS]

Andrzej Banaszak "Hotel Paradise 12"
Andrzej o relacji z Magdą w "Hotelu Paradise 12": "Ona była głównym powodem, dla którego czułem się tam źle" [TYLKO U NAS]
Choć "Hotel Paradise 12" dla wielu uczestników był przygodą życia, Andrzej przyznaje, że jego doświadczenie w programie miało również trudne strony. Uczestnik ujawnił, że przez większość czasu źle czuł się w hotelu, a głównym źródłem tego dyskomfortu była jego relacja z Magdą. Jak tłumaczy, narastające napięcia i różnice charakterów sprawiły, że szybko przestał wierzyć w ich związek.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego Andrzej czuł się źle w "Hotelu Paradise 12"?
  • Czy Magda była powodem złego samopoczucia Andrzeja?
  • Co Andrzej powiedział o relacji z Magdą?
  • Dlaczego Andrzej nie dogadywał się z Magdą?
  • Jak Andrzej ocenia swoją relację z Magdą po programie?
  • Kiedy Andrzej zrozumiał, że nie będzie z Magdą?
  • Co Andrzej myślał o Magdzie w trakcie programu?
  • Jak relacja z Magdą wpłynęła na Andrzeja w hotelu?

Kto był powodem złego samopoczucia Andrzeja w "Hotelu Paradise 12"?

Andrzej nie ukrywa, że relacja z Magdą z czasem zaczęła go przytłaczać. Choć na początku tworzyli zgrany duet, szybko okazało się, że ich podejście do gry i samego pobytu w hotelu znacząco się różni.

Z całym szacunkiem dla niej - mimo że pod koniec już się nie dogadywaliśmy, nie byliśmy i nie będziemy parą po hotelu - szanuję ją jako kobietę. Myślę, że szacunek należy się nam obojgu, wzajemnie.
- zaznaczył.

Jednocześnie wprost przyznał, że to właśnie Magda była kluczowym czynnikiem jego złego samopoczucia w programie. Jak tłumaczy, widzowie nie zawsze mogli dostrzec pełen obraz sytuacji.

Najwięcej czasu spędzałem właśnie z nią i nie będę ukrywał - tak, ona była głównym powodem, dla którego czułem się tam źle. Widzowie tego nie widzą, bo mają do dyspozycji tylko godzinę materiału z bardzo dużej ilości czasu, jaki spędziliśmy razem
- przyznał.
Andrzej Banaszak "Hotel Paradise 12"
Andrzej Banaszak "Hotel Paradise 12"

Andrzej z "Hotelu Paradise 12" przyznał, że Magda ciągle przesuwała jego granice

Z biegiem czasu relacja zaczęła coraz bardziej wpływać na psychiczny komfort Andrzeja. Uczestnik przyznaje, że często znajdował się w trudnym emocjonalnie miejscu, w którym nie wiedział, jak reagować. Jak podkreśla, problemem nie były pojedyncze sytuacje, ale ich powtarzalność i narastający charakter.

Wiele razy czułem dysonans, byłem na tyle zmieszany, że nie wiedziałem, co dalej robić. Pewne sytuacje irytowały mnie do tego stopnia, że z moją granicą - która była ciągle przesuwana - nie byłem już w stanie tego dźwigać
- powiedział.

W jego ocenie relacja z Magdą była głównym czynnikiem, który sprawił, że pobyt w hotelu przestał być dla niego komfortowy.

Niestety relacja, którą tworzyłem z Magdą, doprowadziła do tego, że wiele razy byłem bardzo zniechęcony pobytem tam. Po prostu jesteśmy zupełnie inni - totalnie do siebie nie pasujemy. To wyszło z czasem
- ocenił.

Andrzej przyznał również, że bardzo wcześnie zdał sobie sprawę, iż ich relacja nie ma przyszłości.

Moim zdaniem Magda bardzo zatraciła się w tej grze i była mocno skupiona na tym, żeby wygrać. Powiem wprost - już na bardzo wczesnym etapie zdałem sobie sprawę z tego, że my razem nie będziemy
- podsumował.
Magda i Andrzej
Magda i Andrzej
Autorka/Autor: MO
Reporter: Iga Kugiel