- Kim był Andrzej Beya-Zaborski?
- Na co chorował Andrzej Beya-Zaborski?
- Kiedy zmarł Andrzej Beya-Zaborski?
- Ile lat w chwili śmierci miał Andrzej Beya-Zaborski?
- Kto poinformował o śmierci Andrzeja Beya-Zaborskiego?
- Jakie wykształcenie miał Andrzej Beya-Zaborski?
- W jakich produkcjach zagrał Andrzej Beya-Zaborski?
Zmarł Andrzej Beya-Zaborski. Aktor odszedł po wieloletniej chorobie
Smutne wieści płyną prosto ze świata polskiej kultury. Dokładnie 11 sierpnia 2026 roku, w wieku 75 lat, odszedł Andrzej Beya-Zaborski - ceniony aktor, reżyser i pedagog. Informację o jego śmierci przekazał na Facebooku Białostocki Teatr Lalek - z którym gwiazdor związany był przez wiele lat.
Smutna wiadomość...Andrzej Beya-Zaborski, wieloletni aktor BTL, zmarł dzisiejszej nocy po długiej chorobie. Miał 75 lat. Białostocki Teatr Lalek przekazuje wyrazy współczucia rodzinie i bliskim...- czytamy w oświadczeniu.
Szczegółowa przyczyna śmierci nie została oficjalnie podana. Wiadomo jednak, że aktor przez lata zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi.
Andrzej Beya-Zaborski miał niezwykłą karierę. Widzowie pokochali go jako komendanta
Choć ogólnopolską popularność przyniosły mu przede wszystkim role filmowe, kariera Andrzeja Beyi-Zaborskiego przez dekady była związana przede wszystkim z teatrem. W 1978 roku ukończył Wydział Sztuki Lalkarskiej PWST w Warszawie - Filię w Białymstoku, a następnie rozpoczął pracę w Białostockim Teatrze Lalek. Przez lata występował na jego scenie, zajmował się także reżyserią, a później działalnością pedagogiczną. Kształcił młodych adeptów sztuki lalkarskiej, dzieląc się z nimi swoim wieloletnim doświadczeniem.
Na ekranie zadebiutował w 1997 roku w filmie "Czerwona rewolucja", ale już rok później stworzył postać, z którą na zawsze został zapamiętany przez polskich widzów. W filmie "U Pana Boga za piecem" Jacka Bromskiego wcielił się w komendanta policji Henryka Wołkołyckiego. Postać powracała później w kolejnych odsłonach cyklu: "U Pana Boga w ogródku", "U Pana Boga za miedzą" oraz "U Pana Boga w Królowym Moście".
Beya-Zaborski współpracował również z Wojciechem Smarzowskim. Wystąpił m.in. w "Weselu", gdzie zagrał księdza Adama, a także w "Róży" i "Drogówce". Widzowie mogli oglądać go również w popularnych serialach, takich jak: "Magda M." czy "39 i pół".
CZYTAJ TEŻ: Marcin Meller w łzach żegna Andrzeja Morozowskiego. "Miał dobre życie, ale chciałby jeszcze trochę pożyć"