Maciej Miecznikowski cierpi na rzadką chorobę. Jest już po operacji

Maciej Miecznikowski
"Damy i wieśniaczki". Bohaterka boryka się z nieuleczalną chorobą. "Byłam wyśmiewana w szkole"
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Maciej Miecznikowski, który 14 lipca 2026 roku, świętował 57. urodziny, od lat choruje na otosklerozę, która stopniowo odbiera mu możliwość normalnego słyszenia. Artysta nie rezygnuje jednak z walki i kilka tygodni temu zdecydował się na kolejny zabieg w specjalistycznej klinice. "Nie ukrywam, trochę się boję" - przyznał na Instagramie.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Z jaką chorobą mierzy się Maciej Miecznikowski?
  • Jak choroba wpływa na życie Macieja Miecznikowskiego?
  • Ile operacji przeszedł Maciej Miecznikowski?
  • Na jaki kolejny zabieg zdecydował się Maciej Miecznikowski?

Maciej Miecznikowski od lat walczy z chorobą. Otoskleroza odbiera mu słuch

Maciej Miecznikowski, wokalista zespołu Leszcze, otwarcie mówi o swojej walce z otosklerozą. Choroba dotyczy ucha środkowego i prowadzi do stopniowego pogarszania słuchu. W przypadku muzyka problem jest szczególnie dotkliwy, ponieważ słuch jest podstawowym narzędziem jego pracy.

To bardzo wolno wzrasta, nagle podgłaśniamy telewizor, prosimy, żeby ktoś powtórzył
- wyznał na antenie jednego z programów śniadaniowych.

Muzyk ma już za sobą wiele prób ratowania słuchu. Przeszedł sześć operacji, które miały poprawić przewodzenie dźwięków. Prof. Henryk Skarżyński, który pojawił się obok niego w programie, podkreślił, że nie należy ignorować pierwszych problemów.

To jest choroba, która postępuje. Osoby często się przyzwyczajają, [...] okazuje się, że do pewnego momentu możemy w 100 proc. przywrócić słuch. [...] Choroba może być wrodzona, może wystąpić w każdym wieku, ale jest bardziej agresywna u młodych osób [...] Częściej też występuje u kobiet niż u mężczyzn
- wyjaśnił profesor.
Maciej Miecznikowski
Maciej Miecznikowski
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

Maciej Miecznikowski po raz kolejny ratuje słuch. Trafił do specjalistycznej kliniki

Pod koniec czerwca 2026 roku Maciej Miecznikowski zdecydował się na kolejną próbę leczenia. Artysta zgłosił się do specjalistycznej placówki zajmującej się chorobami słuchu - Światowego Centrum Słuchu w Kajetanach. To tam zaplanowano jego zabieg wszczepienia dousznego implantu.

Już prawie nic nie słyszę, więc jestem w Światowym Centrum Słuchu w Kajetanach. To państwowy szpital, który rozwija się dzięki prof. Henrykowi Skarżyńskiemu. Biorę numerek i czekam. [...] Wyniki badań w normie. Trzeba wypełnić długi formularz. Po sześciu wcześniejszych operacjach ostatecznie będę miał wszczepiony implant. Nie ukrywam, trochę się boję. Ale jestem w dobrych rękach. Trzymajcie dziś za mnie kciuki
- powiedział w instagramowym poście.

Internauci nie przeszli obojętnie i błyskawicznie ruszyli ze szczerymi słowami wsparcia.

Maciej! Jesteś w najlepszych rękach!!!!! Trzymamy kciuki; Dużo zdrowia!; Najlepsze miejsce! Prof. Skarżyński MISTRZ! i bardzo miły, pomocny personel. Ściskam Cię czule, Kolego Drogi
- czytamy w komentarzach.

CZYTAJ TEŻ: Danny Glover ujawnił, że choruje na Alzheimera. Poruszające wyznanie legendy kina: "Są chwile, których nigdy nie zapomnę"

Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk