- Czy rozstanie Ewy Chodakowskiej i Lefterisa Kavoukisa było spontaniczne?
- Kiedy Ewa Chodakowska ogłosiła zakończenie swojego małżeństwa?
- Ile lat Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis byli razem?
- Jaka była główna przyczyna rozpadu małżeństwa Ewy Chodakowskiej?
- Do jakiego wpisu odniosła się Ewa Chodakowska po ogłoszeniu decyzji o rozstaniu?
- Co Ewa Chodakowska pisała o swoim związku 1 stycznia 2026 roku?
- Jak praca wpłynęła na prywatne życie Ewy Chodakowskiej i jej męża?
- Jakie zasady próbowali wprowadzić małżonkowie, aby uratować relację?
Rozstanie Ewy Chodakowskiej nie było spontaniczne
Odnosząc się do oświadczenia z 2 września, Ewa Chodakowska odesłała swoich obserwatorów do publikacji z 1 stycznia 2026 roku.
"To nie była spontaniczna decyzja, dziewczyny. Ten post - jak wiele innych - mówi sam za siebie" - napisała.
To właśnie wtedy, podczas spokojnego, zimowego spaceru po Warszawie, małżonkowie po raz pierwszy wyraźnie poczuli, jak bardzo pęd zawodowy oddalił ich od siebie. Zrozumieli, że wspólnie spędzany czas kręcił się wyłącznie wokół projektów i celów firmy, a nie wokół budowania prywatnej bliskości.
Po powrocie do domu odbyli długą rozmę, próbując odpowiedzieć na pytanie, z czego w minionym roku byli naprawdę dumni jako partnerzy, a nie jako biznesowi wspólnicy. Brak prostej odpowiedzi uświadomił im, że praca przez siedem dni w tygodniu zdominowała całą ich codzienność. Już wtedy w zaciszu domowym zapadły pierwsze ciche i dojrzałe postanowienia dotyczące przearanżowania wspólnego życia.
Poszliśmy na zimowy spacer do parku. (...) Nasze rozmowy krążyły wyłącznie wokół jednego: tu i teraz. W codziennym pędzie, odpowiedzialnościach, decyzjach niemal nigdy nie ma na to czasu. Potem wróciliśmy do domu. I odbyliśmy długą rozmowę, taką, która zatrzymuje czas. Pytanie było proste. I właśnie dlatego tak trudne: „Jaki moment tego roku sprawił, że byliśmy z nas dumni?” Nie z pracy. Nie z projektów. Nie z zawodowych sukcesów. I wtedy zrobiło się pod górkę. Bo pracujemy razem. Siedem dni w tygodniu. Przez cały rok. I paradoksalnie - bardzo rzadko naprawdę jesteśmy razem, pielęgnując naszą relację. Nie zadania. Nie cele. Nas. Ta rozmowa przyniosła refleksje, które długo w nas zostaną. I decyzje, które zabieramy ze sobą w Nowy Rok. Ciche. Dojrzałe. Prawdziwe.- napisała Ewa Chodakowska 1 stycznia.
Ewa Chodakowska nie szuka winnych
Chcąc odzyskać przestrzeń na budowanie relacji, para starała się wprowadzić konkretne zmiany - m.in. ustanawiając soboty dniami wolnymi od jakichkolwiek tematów zawodowych. Mimo podejmowanych prób i szczerych chęci, z czasem oboje zrozumieli, że inaczej wyobrażają sobie dalszy kształt codzienności i nie są w stanie na nowo poukładać wspólnych priorytetów.
My mieliśmy wiele miesięcy, żeby do tej decyzji dojrzeć, zawalczyć o siebie i przeżyć związane z nią emocje we własnym tempie. Dzisiaj oboje wiemy, że zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy- napisała.
Wydane oświadczenie wyraźnie zaznacza, że w tej sytuacji nie ma miejsca na szukanie winnych czy kreowanie roli ofiary. Rozstanie Ewy Chodakowskiej i Lefterisa Kavoukisa stanowi wynik świadomego, przepracowanego procesu. Para postanowiła rozstać się w zgodzie i z wzajemnym szacunkiem, zamykając ten ważny rozdział bez zbędnych emocji na oczach opinii publicznej. A co najważniejsze, decyzja nie była podjęta spontanicznie, a poparta rozmowami i próbami pracy nad relacją.