- Co wydarzyło się w 84. odcinku "Szpitala św. Anny"?
- "Szpital św. Anny". Kiedy i gdzie oglądać 3. sezon serialu?
"Szpital św. Anny", odc. 84. Darię zaniepokoiło zachowanie matki
Daria (Marta Wierzbicka) o poranku spotkała się z matką, która nadal u niej mieszkała. Zachowanie Ireny (Barbara Bursztynowicz) wydało się jej podejrzane. Lekarka sprawdziła, czy od matki nie czuć alkoholu. Okazało się jednak, że Irena miała stan podgorączkowy. Kobieta zapewniła córkę, że od chwili wyjścia ze szpitala nie wzięła do ust ani kropli alkoholu.
"Szpital św. Anny", odc. 84. Wroński walczył o pacjenta. Naraził się nowemu dyrektorowi
Wojtek (Mateusz Mosiewicz) przywiózł na SOR Ukraińca, któremu Łukasz Wroński (Jakub Świderski) uratował niegdyś życie. Pacjent odczuwał ból w klatce piersiowej, a Wroński postanowił od razu zabrać go na kardiologię. Na oddziale zjawił się wnuczek pacjenta. Okazało się, że poprzedniego dnia przez pomyłkę podał dziadkowi dwie tabletki na serce, zamiast jednej - a to tłumaczyło stan mężczyzny.
USG wykazało krwawienie wewnętrzne, lecz operacja nie była możliwa. Wroński przypomniał sobie o rzadkim i drogim leku, który mógłby pomóc. Był on dostępny w szpitalu wojewódzkim, Łukasz potrzebował jednak zgody dyrekcji.
Niedługo później Łukasz znalazł się w samym środku burzliwej dyskusji Streckera (Piotr Cyrwus) i Zychowicza (Rafał Dziwisz). Nowy dyrektor był wściekły na Wrońskiego za pominięcie procedur i przyjęcie pacjenta z karetki bezpośrednio na oddział, z pominięciem SOR-u. Podczas rozmowy Wroński chciał poprosić o zgodę na zakup antidotum dla pacjenta, co kosztowałoby szpital 12 tysięcy złotych. Zapytany o opinię Zychowicz stwierdził jednak, że powinni zaczekać, by ocenić, czy krwawienie pacjenta samo ustąpi.
"Szpital św. Anny", odc. 84. Wroński narobi sobie problemów? Postanowił działać wbrew dyrektorowi
Wroński nie rozumiał decyzji Zychowicza. Ordynator wyjaśnił, że walczą teraz o być albo nie być oddziału. Łukasz był pewien, iż jego ojciec od razu zamówiłby lek, gdyby nadal był dyrektorem. Zychowicz przypomniał mu jednak, że czasy Krzysztofa już się skończyły.
Pacjent Łukasza błagał go o ratunek - dla swojego wnuczka, który przez wojnę dość już wycierpiał. Podkreślał, że pracuje legalnie i płaci ubezpieczenie. Ostatecznie Wroński postanowił działać. Skontaktował się ze szpitalem wojewódzkim i poprosił o wysłanie leku. Zapewnił, że załatwił wszelki formalności, a fakturę sam zaniesie do księgowości. Stan pacjenta się polepszył, a Zychowicz dowiedział się o wszystkim. Oznajmił jedynie, że nie będzie się mieszał. Jeśli jednak Strecker dowie się o fakturze, Wroński będzie zdany na siebie.
"Szpital św. Anny", odc. 84. Nowa pielęgniarka naraziła się Darii Bursztyn
Na SOR trafiła kobieta z promieniującym bólem, która 6 lat wcześniej miała guza na jajniku. Rogowski (Rafał Kosecki) zauważył zmianę na prawym jajniku. Na oddziale zjawiły się Zyta (Jolanta Fraszyńska) i Daria. USG potwierdziło u pacjentki torbiel, która naciskała na jajnik, konieczna była operacja. Lekarki były też zdania, że kobieta może być w ciąży - mimo iż jej onkolog wcześniej stwierdził, że nie będzie mogła mieć dzieci.
Daria próbowała dowiedzieć się na SOR-ze, czy są już dostępne wyniki badań pacjentki. Okazało się, że w ogóle nie zostały one zlecone. Sabina Krawczyk (Katarzyna Bujakiewicz) uznała je za nieuzasadniony koszt dla SOR-u. Daria była w szoku, próbowała wyjaśnić, że badania były niezbędne. Pielęgniarka obstawała jednak przy swoim - dyrektor kazał jej sprawdzać każdą złotówkę.
- Dobrze, jeżeli rozwinie się martwica u pacjentki i straci ona i ciążę i macicę, to pani ponosi za to odpowiedzialność - skomentowała wściekła Bursztyn.
"Szpital św. Anny". Daria nie spodziewała się takiej decyzji dyrektora. Czy to początek konfliktu?
Później Daria spotkała się z nowym dyrektorem. Poinformowała go, że kontaktowała się już z organizatorem konferencji w Dublinie, o której rozmawiali wcześniej tego dnia i wyraziła chęć udziału. Strecker ocenił jednak jej działania jako zbyt pochopne, po czym zapytał... dlaczego Bursztyn podważyła kompetencje koordynatorki SOR! Daria przedstawiła swoje racje - jej zdaniem badania były konieczne, a decyzja Sabiny, błędna. Strecker uważał jednak, że to SOR powinien decydować o badaniach i ewentualnym poszerzeniu diagnostyki.
Po tej rozmowie Daria wiedziała już, że na konferencję będzie musiała jechać na własną rękę. Strecker na odchodne polecił jej zaś pomyśleć wcześniej o wniosku urlopowym...
"Szpital św. Anny", odc. 84. Dyrektor złożył Zycie propozycje. Nie wszystko poszło po myśli Orłowicz
Dyrektor Strecker zaczepił Zytę na szpitalnym korytarzu. Uznał, że ich znajomość rozpoczęła się niefortunnie, po czym zaproponował, że może załatwić dodatkowe dyżury psychologa na onkologii - o które wnioskowała wcześniej Orłowicz. Onkolożka ucieszyła się z tych wieści, a Bończyk stwierdził nawet, że nowy dyrektor nie jest jednak taki straszny.
Wkrótce Zyta dowiedziała się jednak, że dyrektor narzucił szpitalnej psycholożce dodatkowe dyżury, jednak przy niezmienionej pensji. Na to nie było zgody prof. Orłowicz. Podczas późniejszej rozmowy ze Streckerem lekarka oznajmiła mu, że podobne działania uznaje za wyzysk. Uczuliła też dyrektora, że "nie tędy droga".
"Szpital św. Anny", odc. 84. Wroński chciał pomóc ojcu. Krzysztof był wściekły
Wroński po dyżurze miał spotkać się z Asią i dziećmi. Wziął sobie jednak do serca prośbę Wojtka i poinformował żonę, że nieco się spóźni, gdyż chce wcześniej odwiedzić ojca. Na miejscu Krzysztof powitał syna dość ozięble. Był akurat zajęty naprawą roweru razem z Wojtkiem.
Wroński zapytał ojca, co dalej planuje. Był zdania, że Krzysztof powinien wrócić do pracy. Wspomniał nawet, że wcześniej tego dnia pytał w szpitalu wojewódzkim o ewentualne wakaty dla chirurgów. Krzysiek wyraźnie miał mu to za złe, nie chciał pomocy.
Wojtek próbował załagodzić sytuację, zaproponował pizzę i rozmowę. Łukasz przeprosił nawet ojca, spytał, czy wybiorą się razem na rower. Krzysiek stanowczo odpowiedział jednak, że jest już umówiony z Wojtkiem... Fidor zaproponował przejażdżkę we trójkę, lecz Łukasz nie chciał się narzucać...
Czy Wrońskiemu uda się dogadać z ojcem? Dowiecie się, oglądając kolejne odcinki "Szpitala św. Anny". 3. sezon serialu emitowany jest od poniedziałku do piątku o 16:50 w TVN.
Autorka/Autor: Olga Konarzycka
Źródło zdjęcia głównego: x-news