Zobacz najbardziej tajemnicze miejsca na planie "Szpitala św. Anny". "Kamera nigdy tam nie zagląda" [TYLKO U NAS]

Rafał Kosecki zdradził tajemnice "Szpitala św. Anny"
#tajemniceprodukcji "Szpital św. Anny" - gdzie jest szpital, ciekawostki, kulisy realizacji serialu
Źródło zdj. gł.: x-news/zrzut ekranu z materiału autorskiego tvn.pl
Czy szpital z serialu "Szpital św. Anny" jest prawdziwy? Zobacz, jak wygląda wnętrze planu produkcji TVN! Po SOR-ze oprowadził nas Rafał Kosecki, który wciela się w postać doktora Mirka Rogowskiego. Jakie sprzęty są prawdziwe, a które są atrapą? Zobacz materiał wideo!
Kluczowe fakty:
  • "Szpital św. Anny" - czy to prawdziwy szpital
  • Gdzie kręcony jest serial "Szpital św. Anny"
  • W jakim mieście powstaje serial "Szpital św. Anny"
  • Kto gra doktora Rogowskiego w serialu "Szpital św. Anny"
  • Jakie są kulisy serialu "Szpital św. Anny"
  • Gdzie jest "Szpital św. Anny"

"Szpital św. Anny" - tajemnice produkcji, kulisy, ciekawostki o serialu TVN

Z Rafałem Koseckim rozmawiała Kalina Szymankiewicz. W ramach cyklu tvn.pl "Tajemnice produkcji" serialowy doktor Mirek Rogowski pokazał widzom, jak wygląda plan serialu "Szpital św. Anny". Serial TVN realizowany jest w Krakowie, w hali obok siedziby Warner Bros. Discovery. Nie jest to więc prawdziwy szpital, jak myśleli niektórzy fani produkcji. Produkcja jest starannie przygotowana - dział scenografii zbudował realistyczne wnętrza szpitala.

Jakie tajemnice produkcji skrywa serial "Szpital św. Anny"?

"Szpital św. Anny" - winda, która jest atrapą

W serialu "Szpital św. Anny" częstym miejscem akcji jest szpitalna winda. Choć widzimy jej ruch i jazdę między piętrami, jest to atrapa, która mimo wciśnięcia guzika, zawsze otwiera się w tym samym miejscu. Z "windy" widać również salkę konferencyjną.

Zobacz to w materiale wideo na górze strony.

- Jesteśmy w takim najbardziej tajemniczym miejscu, gdzie kamera praktycznie nigdy nie zagląda. Jest to równoczesne zaplecze windy i sali konferencyjnej, na której często odbywają się też próby stolikowe i czytane przed ujęciem. No, a jak pójdziemy w kierunku OIOM-u, to nagle wejdziemy do windy i ruchomej ściany, która się zamyka - opowiedział Rafał Kosecki, czyli serialowy Mirek Rogowski.

W cyklu "Tajemnice produkcji" zobaczycie również, jak naprawdę wygląda praca ekipy serialu na SOR-ze. Okazuje się, że na planie można znaleźć prawdziwy sprzęt medyczny.

- O, tutaj jest prawdziwy aparat do mierzenia ciśnienia. I jest taki mega profesjonalny, on działa. Zdarzało się, że pacjent, epizodysta, podpięty do tego aparatu, kiedy padło hasło "akcja", to tutaj ten puls troszeczkę szybciej zaczął iść, bo po prostu mu trochę ciśnienie wzrosło - zażartował Rafał Kosecki.

Na ekranie sprzętu do USG wyświetlane są prawdziwe zapisy!

"Szpital św. Anny" - gdzie serial jest realizowany? Nie ma prawdziwych okien

Rafał Kosecki zdradził nam jeszcze jedną tajemnicę "Szpitalu św. Anny".

- Na SOR-ze i w całym szpitalu nie ma prawdziwych okien. A nawet jak widać coś za oknem, to jest to wyświetlony obraz na tzw. hali LED. 

Wspomniana hala LED jest specjalnym pomieszczeniem na planie, w którym na ekranach wyświetlany jest krajobraz krakowski. Wcześniej twórcy serialu nagrywają prawdziwy obraz ulic i panoramy Krakowa, a później gotowe kadry wykorzystywane są jako np. widok z okien.

W serialu widzimy podjazd karetek i rzeczywiście na zewnątrz możemy dostrzec to miejsce. Za to wejście główne do serialowego "Szpitalu św. Anny" tak naprawdę jest wejściem do budynku TVN.

- Napis Warner Bros. zastępuje napis "Szpital św. Anny" i tam jest grane główne wejście. Czyli wymieniamy. Raz to jest siedziba TVN-u, na potrzeby serialu zmieniamy plakietkę i jest "Szpital św. Anny" - dodał Rafał Kosecki.

Źródło: tvn.pl
Autorka/Autor: Kalina Szymankiewicz
Przeczytaj więcej