"Szpital św. Anny", odc. 145-149. Nowy rozdział w życiu Kaśki, romans Kai i nowe wyzwanie Wrońskiego. Podsumowanie tygodnia

"Szpital św. Anny", odc. 148. Kaśka Hajduk
"Szpital św. Anny", odc. 149. Wroński i Radecki jednak zdołają się dogadać?
Źródło zdj. gł.: x-news
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Co wydarzyło się w ostatnich odcinkach "Szpitala św. Anny"? Kaja romansowała ze stażystą. W pewnym momencie para została przyłapana! Mimo początkowych problemów, Kaśka rozpoczęła nowy rozdział. Ojciec Zyty trafił do szpitala. Wroński musiał współpracować z nowym partnerem swojej żony.
Z artykułu dowiesz się:
  • Co wydarzyło się w ostatnich odcinkach "Szpitala św. Anny"?
  • "Szpital św. Anny" - kiedy i gdzie oglądać serial?

"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 145. odcinku?

Bończyk zajmował się pacjentami na onkologii pod nieobecność Zyty. Musiał zmierzyć się nie tylko z natłokiem obowiązków, lecz również kilkoma problemami. Salowy Szymon zostały oskarżony przez pacjentkę o kradzież tabletu! Ostatecznie okazał się niewinny. Tego dnia Bończyk miał także poznać najlepszego przyjaciela Niny. Lekarz był przejęty, jego ukochana wypowiadała się o niejakim Maksie w samych superlatywach. Ostatecznie okazało się, że jej przyjaciel to... pies przewodnik.

Wojtek i Hanka wybrali się na randkę i spędzali czas, grając w bilard. Ich sielankę przerwał mężczyzna z bronią, który wtargnął do barku. Domagał się od właściciela 1 mln złotych. Hanka próbowała zapanować nad sytuacją, a Wojtek pomóc postrzelonej kobiecie. Gdy w końcu napastnik otrzymał pieniądze, próbował się postrzelić! Powstrzymała go Hanka, która wówczas sama została zraniona w ramię. Policjantka trafiła do szpitala i finalnie wyszła cało z niebezpiecznej sytuacji. Wojtek cały czas był przy niej.

"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 146. odcinku?

Kaja i Wiktor urządzili sobie schadzkę w szpitalnym schowku. Berent wspomniał, że chciałby zaprosić lekarkę na prawdziwą randkę. Piotrowska musiała współpracować z Ludwikiem Strzemińskim, który miał nadzorować leczenia jej pacjenta. Choć nie było im łatwo się dogadać, po wszystkim profesor pochwalił Kaję w obecności Zychowicza. Ostrzegł ją też przed romansami w pracy! Stwierdził, że ona i Wiktor nie są tak dyskretni, jak im się wydaje. Później Kaja oznajmiła Wiktorowi, że muszą zwolnić. Po chwili jednak oboje wpadli sobie w ramiona.

Dzieci Kaśki obwiniały się o kłótnie rodziców. Lekarka zapewniła, że nie są niczemu winne. Poradziła Wandzi i Igorowi spojrzeć na sytuację z dwoma domami z innej strony - oznaczałyby brak sprzeczek między rodzicami i 2 miejsca, w których w którym są one bardzo kochane.

Ojciec Zyty trafił do szpitala po upadku z konia. Na SOR-ze towarzyszyła mu instruktorka jazdy, która wcześniej odebrała telefon ojca, gdy dzwoniła do niego córka. Gdy po pracy Zyta odwiedziła ojca na oddziale, Ania Knapik pokazała jej wyniki badań Tadeusza, które wykazały początek zmian neurodegeneracyjnych.

"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 147. odcinku?

Daniel Radecki rozpoczął pracę w szpitalu. Asia poprosiła Wrońskiego, by zachowywał się wobec jej partnera w sposób cywilizowany. Łukaszowi nie było łatwo współpracować z wybrankiem jego żony, sam Daniel również nie ułatwiał mu zadania, wchodząc z nim w słowne utarczki czy znikając z SOR-u na dłuższą chwilę.

Sabina i Gośka, będące od niedawna współlokatorkami, razem pomagały pacjentom na SOR-ze. Po dyżurze Krawczyk przygotowała lekarce kolację, uporządkowała jej rzeczy i udekorowała mieszkanie. Gośce spodobał się klimat, który stworzyła.

Krzysztof przygotował Darii śniadanie, lecz nie wszystko poszło zgodnie z planem. Oboje byli bardzo zmęczeni opieką nad córką, Irena natomiast była pełna energii. Matka Darii i Wroński wybrali się na spacer z małą Różą. W parku Krzysztof spotkał kolegę, który początkowo myślał, że Wroński został dziadkiem.

"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 148. odcinku?

Pacjent Maćka okazał się być słynnym ratownikiem górskim, który zaginął 15 lat temu. Dr Knapik była na dyżurze od kilkunastu godzin. Jak wyjaśniła jednej z pielęgniarek, musiała nauczyć się "ogarniać SOR", na którym nie czuła się jeszcze pewnie.

Marta dobrze go znała. Kaja i Wiktor nie mogli powstrzymać się przed czułościami w szpitalu. W pewnym momencie Miki prawie nakrył ich w sali konferencyjnej! Nieco później Berent poprosił lekarkę o "pilną konsultację" i wówczas oboje ponownie udali się do szpitalnego składziku. Gdy wymieniali czułości, do pomieszczenia weszła Natalia! Stażystka zrobiła im zdjęcie! Kaja była przerażona - ona i Wiktor złamali nie tylko zasady etyki, lecz także regulamin szpitala. Mogło jej grozić postępowanie dyscyplinarne. Kaja oznajmiła stażyście, że muszą natychmiast zakończyć romans. Zwołała też zebranie przyjaciółek i powiedziała im o wszystkim.

Kaśka zaproponowała dzieciom wycieczkę do domu, który chciała kupić. Chciała, by te zabrały ze sobą pieska. Choć lekarka na miejscu próbowała przekonać pociechy, że ich pupilowi będzie dobrze w nowym miejscu, te nie dawały za wygraną. Kaśka musiała oznajmić właścicielce, że rezygnuje z zakupu. Wandzia i Igor nagle zmienili jednak zdanie! Gdy później na miejsce dotarł Maciek, uradowana lekarka ogłosiła, że podpisała umowę. Bilewicz był z niej dumny.

"Szpital św. Anny". Co wydarzyło się w 149. odcinku?

Wojtek próbował pomóc uzależnionej pacjentce. Do Fidora dotarły plotki o romansie Kai i stażysty. Lekarz stanął w obronie Piotrowskiej, a później powiedział jej o wszystkim. Podziękował jej też za to, że była przy nim, gdy walczył z uzależnieniem. Po wyjściu ze szpitala Wojtek postanowił, że opowie Hance o swoich doświadczeniach.

Natalia chciała być przy operacji przeprowadzonej przez Zychowicza, lecz musiała zająć się wypisami. Zasugerowała, że Kaja powinna jej pomóc, a gdy ta odmówiła, stażystka stwierdziła, że... poprosiłaby Wiktora, ale "nie chce wchodzić na terytorium pani doktor". Kaja jasno dała do zrozumienia, że nie da się szantażować. Przed operacją ordynator oznajmił, że Wiktor poprosił o przeniesienie do innego szpitala. Gdy Natalia zasugerowała, że winę ponosi Kaja, Zychowicz kazał jej ściągnąć stażystę z powrotem. Zapowiadał się na świetnego lekarza, a oni potrzebowali personelu.

Wroński i Radecki musieli współpracować, by pomóc pacjentowi. Różnica zdań co do sposobu leczenia doprowadziła do kłótni. W końcu panowie wypracowali wspólny plan działania i spotkali się nawet na bloku. Choć sytuacja była trudna, Danielowi udało się opanować sytuację, a Łukasz był pod wrażeniem.

Później obaj spotkali się w domu Wrońskiego. Daniel chciał porozmawiać o nadchodzących urodzinach Julki. Łukasz planował spędzić dzień z córką w sali zabaw, a Radecki chciał zabrać ją do parku rozrywki. W końcu zapytali o zdanie córkę Wrońskich. Julka miała zupełnie inny pomysł, którego nie zdradziła. Chciała jednak, by świętował z nią zarówno tata, jak i wujek Daniel.

Nowe odcinki "Szpitala św. Anny" od poniedziałku do piątku o 16:50 w TVN. Serial jest również dostępny na platformie Player.pl.

Autorka/Autor: Olga Konarzycka
Przeczytaj więcej