Tobiasz to krętacz?! Weronika i Marta łączą siły w "Hotelu Paradise 12"

Hotel Paradise 12. Rozmowa Werki i Marty
Źródło zdj. gł.: crab
W "Hotelu Paradise" nic nie budzi takich emocji jak nieszczerość, a Tobiasz właśnie stał się jej twarzą. Po powrocie z randki z Martą, chłopak próbował uspokoić Weronikę, twierdząc, że zachował dystans. Prawda okazała się jednak znacznie bardziej skomplikowana, a jego brak zdecydowania doprowadził do sytuacji, której nikt się nie spodziewał.

"Hotel Paradise 12", odc. 41. Uniki po randce: "Nie powiedziałem jej wprost"

Powrót Tobiasza z randki z Martą był pełen napięcia. Weronika, czując zagrożenie, od razu zaczęła dopytywać o szczegóły rozmów i ewentualne obietnice. Tobiasz wyjawił Werce, że nie złożył Marcie żadnej konkretnej deklaracji co do nadchodzącego Rajskiego Rozdania.

Weronika nie byłą z tego powodu zadowolona, oczekiwała, że chłopak w końcu wyjaśni sprawę i jasno opowie się po stronie jednej z dziewczyn. Pod jej ogromnym naciskiem Tobiasz w końcu pękł – poszedł do Marty i wyznał jej, że jego serce należy do Werki. Wydawało się, że sytuacja jest opanowana, ale to był dopiero początek kłopotów chłopaka.

"Hotel Paradise 12", odc. 41. Weronika i Marta wymieniają informacje

Prawdziwy dramat rozegrał się, gdy Marta i Weronika postanowiły porozmawiać bez udziału Tobiasza. Dziewczyny zaczęły konfrontować to, co chłopak mówił każdej z nich w cztery oczy. Wnioski były druzgocące. Dziewczyny szybko zrozumiały, że Tobiasz mówił im niemal to samo, dostosowując wersję wydarzeń do rozmówczyni.

Dla Weroniki ten moment był przełomowy. Po porównaniu wersji z Martą, w jej oczach Tobiasz przestał być lojalnym partnerem, a stał się "krętaczem", który dba wyłącznie o własne bezpieczeństwo w programie.

Weronika, która do tej pory była ostoją lojalności w tej parze, oficjalnie przestała wierzyć Tobiaszowi. Czy to oznacza, że ich relacja przestała istnieć? W raju brak zaufania to wyrok, a Tobiasz właśnie podpisał go na własne życzenie.

Autorka/Autor: DG