Dominika z "Hotelu Paradise 12" ostro podsumowała Darka: "Nie był najostrzejszą kredką w piórniku" [TYLKO U NAS]
- O co Dominika została oskarżona podczas Uber Pandory?
- Jak dziś ocenia swoje zachowanie wobec Darka?
- Czy przyznaje się do manipulacji?
- Co naprawdę myśli o byłym uczestniku?
- Dlaczego między nimi doszło do napięć?
- Jakimi słowami podsumowała Darka po zakończeniu programu?
Hotel Paradise 12. Czy Dominika z premedytacją manipulowała uczestnikami?
Dominika była jedną z najbardziej wyrazistych uczestniczek dwunastej edycji "Hotelu Paradise". Przez wielu widzów była postrzegana jako osoba pewna siebie, zdecydowana i doskonale wiedząca, czego chce.
To właśnie dlatego podczas Uber Pandory pojawił się wobec niej jeden z najmocniejszych zarzutów sezonu. Część uczestników uznała, że próbowała wpływać na decyzje innych osób, a szczególnie Darka.
Po emisji programu temat ponownie wrócił podczas wywiadu. Zapytana o swoje zachowanie, Dominika nie próbowała się wybielać ani udawać, że było inaczej. Wręcz przeciwnie.
Myślę, że ja byłam bardzo pewna w hotelu i na co dzień też taka jestemprzyznała.
Uczestniczka nie ukrywa, że zawsze mówi otwarcie to, co myśli i nie należy do osób, które wycofują się pod wpływem krytyki. Jej zdaniem pewność siebie nie oznacza jednak manipulowania innymi ludźmi.
Hotel Paradise 12. Mocne słowa pod adresem Darka
Największe emocje wzbudził jednak fragment rozmowy dotyczący samego Darka. Dominika nie owijała w bawełnę i bardzo dosadnie oceniła byłego uczestnika programu.
Darek nie był najostrzejszą kredką w piórnikustwierdziła.
To jednak był dopiero początek. Po chwili padły jeszcze mocniejsze słowa.
Uważam, że Darek jest po prostu egotopem i narcyzem, który jest mocno zakompleksionypowiedziała.
Dominika przyznała, że wspólne funkcjonowanie w hotelu przez wiele tygodni nie było łatwe. Uczestnicy byli odcięci od codziennego życia, zamknięci w jednej przestrzeni i zmuszeni do nieustannego przebywania ze sobą. To właśnie w takich warunkach konflikty często narastały szybciej niż w normalnym życiu. Jak wynika z jej słów, relacja z Darkiem od początku należała do tych bardziej skomplikowanych.
Hotel Paradise 12. Dominika nie gryzie się w język
Dominika podkreśla, że nie jest osobą, która ukrywa swoje emocje. Jeżeli ktoś działa jej na nerwy, nie ma problemu, by powiedzieć o tym otwarcie.
Jestem bardzo szczera w tym, co mówięzaznaczyła.
I właśnie dlatego nie zamierza udawać, że między nią a Darkiem wszystko było w porządku. Jak sama przyznała, były uczestnik wielokrotnie działał jej na nerwy.
Darek był taką osobąpodsumowała.
Dominika już w trakcie programu pokazywała, że nie boi się konfrontacji i zawsze mówi to, co myśli. Dla jednych była szczera do bólu, dla innych zbyt ostra w swoich ocenach. Jej najnowsza wypowiedź pokazuje, że nadal nie boi się kontrowersyjnych opinii i nie zamierza łagodzić swoich słów tylko dlatego, że kamery już dawno przestały nagrywać.