Dominika z "Hotelu Paradise 12" ostro podsumowała Darka: "Nie był najostrzejszą kredką w piórniku" [TYLKO U NAS]

Hotel Paradise 12. Dominika
Hotel Paradise 12. Dominika o Darku
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dominika z "Hotelu Paradise 12" nie gryzła się w język. Takich słów o Darku jeszcze nie było. Dlaczego uczestniczka nazwała go "narcyzem" i "egotopem"?
Z artykułu dowiesz się:
  • O co Dominika została oskarżona podczas Uber Pandory?
  • Jak dziś ocenia swoje zachowanie wobec Darka?
  • Czy przyznaje się do manipulacji?
  • Co naprawdę myśli o byłym uczestniku?
  • Dlaczego między nimi doszło do napięć?
  • Jakimi słowami podsumowała Darka po zakończeniu programu?

Hotel Paradise 12. Czy Dominika z premedytacją manipulowała uczestnikami?

Dominika była jedną z najbardziej wyrazistych uczestniczek dwunastej edycji "Hotelu Paradise". Przez wielu widzów była postrzegana jako osoba pewna siebie, zdecydowana i doskonale wiedząca, czego chce.

To właśnie dlatego podczas Uber Pandory pojawił się wobec niej jeden z najmocniejszych zarzutów sezonu. Część uczestników uznała, że próbowała wpływać na decyzje innych osób, a szczególnie Darka.

Po emisji programu temat ponownie wrócił podczas wywiadu. Zapytana o swoje zachowanie, Dominika nie próbowała się wybielać ani udawać, że było inaczej. Wręcz przeciwnie.

Myślę, że ja byłam bardzo pewna w hotelu i na co dzień też taka jestem
przyznała.

Uczestniczka nie ukrywa, że zawsze mówi otwarcie to, co myśli i nie należy do osób, które wycofują się pod wpływem krytyki. Jej zdaniem pewność siebie nie oznacza jednak manipulowania innymi ludźmi.

Odcinek 11, Sezon 13
Dowiedz się więcej:

Odcinek 11, Sezon 13

Hotel Paradise 12. Mocne słowa pod adresem Darka

Największe emocje wzbudził jednak fragment rozmowy dotyczący samego Darka. Dominika nie owijała w bawełnę i bardzo dosadnie oceniła byłego uczestnika programu.

Darek nie był najostrzejszą kredką w piórniku
stwierdziła.

To jednak był dopiero początek. Po chwili padły jeszcze mocniejsze słowa.

Uważam, że Darek jest po prostu egotopem i narcyzem, który jest mocno zakompleksiony
powiedziała.

Dominika przyznała, że wspólne funkcjonowanie w hotelu przez wiele tygodni nie było łatwe. Uczestnicy byli odcięci od codziennego życia, zamknięci w jednej przestrzeni i zmuszeni do nieustannego przebywania ze sobą. To właśnie w takich warunkach konflikty często narastały szybciej niż w normalnym życiu. Jak wynika z jej słów, relacja z Darkiem od początku należała do tych bardziej skomplikowanych.

Hotel Paradise 12. Dominika nie gryzie się w język

Dominika podkreśla, że nie jest osobą, która ukrywa swoje emocje. Jeżeli ktoś działa jej na nerwy, nie ma problemu, by powiedzieć o tym otwarcie.

Jestem bardzo szczera w tym, co mówię
zaznaczyła.

I właśnie dlatego nie zamierza udawać, że między nią a Darkiem wszystko było w porządku. Jak sama przyznała, były uczestnik wielokrotnie działał jej na nerwy.

Darek był taką osobą
podsumowała.

Dominika już w trakcie programu pokazywała, że nie boi się konfrontacji i zawsze mówi to, co myśli. Dla jednych była szczera do bólu, dla innych zbyt ostra w swoich ocenach. Jej najnowsza wypowiedź pokazuje, że nadal nie boi się kontrowersyjnych opinii i nie zamierza łagodzić swoich słów tylko dlatego, że kamery już dawno przestały nagrywać.

Autorka/Autor: Iga Kugiel